Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Mathini w Lutego 28, 2012, 18:36:18
-
http://moto.allegro.pl/jawa-350-ts-cz-12v-szczotkotrzymacz-pradnicy-nowy-i2107338101.html (http://moto.allegro.pl/jawa-350-ts-cz-12v-szczotkotrzymacz-pradnicy-nowy-i2107338101.html)
Chciałbym Was przestrzec przed kupowaniem tego typu szczotkotrzymaczy, bo po przejechaniu 20 km w temp ok 25*C zaczął się topić, odkształcił się, zablokował szczotki i zginęło ładowanie.
-
http://moto.allegro.pl/jawa-350-ts-cz-12v-szczotkotrzymacz-pradnicy-nowy-i2107338101.html (http://moto.allegro.pl/jawa-350-ts-cz-12v-szczotkotrzymacz-pradnicy-nowy-i2107338101.html)
Chciałbym Was przestrzec przed kupowaniem tego typu szczotkotrzymaczy, bo po przejechaniu 20 km w temp ok 25*C zaczął się topić, odkształcił się, zablokował szczotki i zginęło ładowanie.
A że się tak spytam... regulator był dobry czy na "któtka" podłączyłeś te szczotki?
-
Ja tam polecam te szczotki, trzeba je dobrze zamocować, żeby w całości ślizgały się po wirniku. U mnie trzeba było dać po 2 podkładki, żeby szczotki były ładnie prostopadle i w ogóle względem wirnika
-
Wszystko było podłączone jak należy, pod wpływem nacisku szczotki na szczotkotrzymacz wywołanym przez tarcie szczotki o wirnik szczotkotrzymacz zaczął wyginać się w dół, zgodnie z kierunkiem obrotów silnika, konsekwencją tego było zablokowanie szczotek i zniknięcia ładowania.
-
a mi się w Toruniu właśnie odginały, tyle że w kierunku wirnika i przy okazji urwały drut w wirniku
-
Mi się też kiedyś trafiły takie które się odginały . A inne nie . Ciężko powiedzieć czym to idzie . Znaczy się , typem/jakością plastyku , ale jak to poznać tego nie wiem =|
-
a tam szczotki dobre, ja też mam takie tylko dałem twardsze sprężynki po czasami po niżej 1000rpm mrugała kontrolka ale teraz jest git ;)
-
Jak ktoś ma oryginalny szczotkotrzymacz.Najlepiej po prostu wymienić tylko szczotki w tym szczotkotrzymaczu.
-
Wujo Wojtas my kiedyś rozmawialismy na temat,szczotek.Moje sie właśnie,nie wiem czy stopiły czy co ale wygieły właśnie tak jak wirnik się kreci,wykombinowałem z tymi podkładkami ale cała drogę z tego spota nad sulejowem wracałem zmrugajaca kontrolką.Szczotkotrzymacz był kupiony w sklepie u mnie w miescie za 12.50.Teraz kupiłem na Jawaczęści bo myslałem że będzie lepszy ale wygląda tak samo i mam obawy a ten z linku wyglada tak samo.Bede jednak polował na oryginalny i wymienie szczotki.
-
Pamiętam marian, no u mnie w drodze do wawy ta sama historia co wyżej, też się połamały w końcu, ale oszczędziły wirnik na szczęście ;)
No ale zdarza się. Jednak oprócz tego incydentu to wszystko w porządku. Od tamtej pory zdystansowałem je (tzn już nowe) podkładkami i chodzą ładnie
W sumie to jakiś mod mógłby to wyciąć i zrobić nowy temat do dyskusji o szczotkach ;)
-
a po co wam te podkładki ja tam podkładek nie daje i jest malina :D
-
Może akurat masz lepsze egzemplarze.
U mnie szotkotrzymacz trzeba było odsunąć od alternatora, żeby szczotki ślizgały się mniej więcej po środku pierścieni
-
aż chyba jutro po patrze może mi nie chodzą po środku pierścienia wirnika :D
-
Miałem ten sam problem.Musiałem zdystansować szczotkotrzymacz,bo ocierał mi o te dwa druty od wirnika.
-
nigdy nie miałem tego problemu ;) szczotkotrzymacz kupowałem w lokalnym sklepie i na necie też za parę złociszy i ten tańszy, po za tym, że nie miał napisów na stykach niczym się nie różnił.
-
Gdy miałem krzywy stojan to też mi szczotko trzymacz po urywał kabelki wirnika.
Najlepiej podczas zakładania szczotek, odkręcić płytkę zapłonu i tak je ustawić by były idealnie. Nie podłączać szczotek na krótko gdy regulator padnie i wszystko będzie działać.
-
Wracając do tematu...dzisiaj założyłem te szczotki z Jawaczęści i myliłem sie sa troche inne niz te,które miałem wcześniej.Gdy porównałem oba szczotkotrzymacze okazało sie czemu poprzedni tarł,nie dlatego że miał zły kształt ale prawdopodobnie temperatura zrobiła swoje odgiał sie i wtedy tarł..Widocznie zły plastik dali. Ten mam nadzieje będzie lepszy.