Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: cdsoftware w Lutego 20, 2012, 19:30:51
-
http://jawa-cz.site90.com/sprzeglo%20ts%20i%20cz.htm
rysunek 1
Czy pomiędzy 5 i 1 powinna być gruba tak na 4-5mm podkładka wpakowana ?
Niestety wynika że poprzednik źle zmontował w mojej CZ sprzęgło - pakując właśnie taką podkładkę pomiędzy zabierak a kosz sprzęgłowy.
Po takim jej załadowaniu ostatnia tarcza sprzęgłowa wylatuje z kosza po naciśnięciu sprzęgła ... sam nie wiem jak to do tej pory działało :) z rysunku wynika że jakaś podkładka powinna być za tulejką a bardziej pomiędzy tulejką a łożyskiem ...
Może ktoś pamięta gdzie jest taka gruba ze 4-5mm podkładka ;) ?
Pozdro !
-
Nie wiem jak to jest w CZ ale w Jawie i większości motocykli jakie mialem pod zabierakiem(5) a koszem sprzęgłowym(1) nie powinno być nic. Innaczej zabierak opiera się na tulejce dystansowej 2.
Podkładka 3 dystansuje całe sprzęgło aby oba koła łańcuchowe(sprzęgła i wału) były w lini.
-
Bardzo interesujący artykuł na temat sprzęgła. Czy różnica 9km az tam wpłynie na sprzęgło z CZ? To jakaś bzdura.
-
Nie wiem jak to jest w CZ ale w Jawie i większości motocykli jakie mialem pod zabierakiem(5) a koszem sprzęgłowym(1) nie powinno być nic. Innaczej zabierak opiera się na tulejce dystansowej 2.
Podkładka 3 dystansuje całe sprzęgło aby oba koła łańcuchowe(sprzęgła i wału) były w lini.
To u mnie poprzedni właściciel notabene motocyklista z bardzo długim stażem wpakował tą podkładkę dystansową pomiędzy właśnie zabierak a kosz ;) teraz wiem dlaczego łańcuch który mówił że jest niby nowy po niewielkim przebiegu nadaje się do wyrzutu - skoro pracował pod skosem ;)
Mam nowy, jutro złożę dając podkładkę za kosz :)
Dzięki i pozdrawiam !
-
http://www.sesa-moto.cz/minulost/cezeta_350_typ_472/katalog/472_5 (http://www.sesa-moto.cz/minulost/cezeta_350_typ_472/katalog/472_5)
stąd też wynika że powinna być ta podkładka za tulejką. Tak jutro składam do kupy :)
Złożyłem do kupy ;) tak jak fabryka przykazała, Sprzęgło działa teraz jak sprzęgło a nie jak coś co ledwo szło ręką wcisnąć :D
Zalałem Valvoline 20W50 - wpakowałem cały 1l i przez przelew nic nie wyciekło, trzeba będzie dokupić drugi literek, będzie na dolewki :D
Przejechałem kawałek i jest ok :D
-
Podłączę się pod temat ! koledzy powiedzcie, czy sama wymiana tarcz sprzęgła wystarczy, czy trzeba wszystko powymieniać ??? łańcuszek z koszem jest dobry bez luzów tylko sprzęgło się skończyło :'(
-
Podłączę się pod temat ! koledzy powiedzcie, czy sama wymiana tarcz sprzęgła wystarczy, czy trzeba wszystko powymieniać ??? łańcuszek z koszem jest dobry bez luzów tylko sprzęgło się skończyło :'(
To znaczy w jakim sensie się skończyło ?
Ślizga się ? nie rozłącza ?
Trza rozebrać i luknąć w jakim stanie tarcze/przekładki no i kosz sprzęgłowy, o wybieraku nie wspomnę.
-
no właśnie się nie rozłącza. Regulacja na lince też się już skończyła.
-
W takim razie musisz sie nauczyć regulować automat sprzęgła.
-
W takim razie musisz sie nauczyć regulować automat sprzęgła.
Dokładnie - radziłbym od tego zacząć.
W sumie można i tak ustawić żę automat nie będzie działał, natomiast klameczką sprzęgło będzie chodziło "mniód malina".
W necie można spokojnie znaleźć opis jak regulować automat.
-
Też się podłązce pod temat.Chce wymienić sprzęgło(mam TS) na te CZ/634 i nie wiem o co chodzi dokładnie z tą tulejka rozporowa czy jest to część nr.2 na rysunkach w linku podanym wyżej?
-
Też się podłązce pod temat.Chce wymienić sprzęgło(mam TS) na te CZ/634 i nie wiem o co chodzi dokładnie z tą tulejka rozporowa czy jest to część nr.2 na rysunkach w linku podanym wyżej?
Tulejka rozporowa ? ja tam w CZ niczego takiego nie widziałem ;) Na mój gust musisz kupić:
- tarcze jawa/cz - są mniejsze
- kosz sprzęgłowy z kołem łańcuchowym i wsiem do kopniaka ;)
- zabierak sprzęgła
- przekładki tarcz
- popychacz (nie wiem czy w TS nie będzie identyko)
- dekiel który się zakłada na wierzch tarcz
- sprężyny sztuk 3
- zabezpieczenia sprężyn (takie bolce).
No i przydałyby się jeszcze jakieś podkładki jakby się zdarzyło że jednak się uślizguje :)
-
Kolego mam całość- wyciągnięte z motocykla więc jest wszystko co potrzeba. Mogę ci zębatkę na wał z łańcuchem nawet dać ale stan tego jest średni, tak jak i tarcz ale wszystko mogę oddać bo mi nie potrzebne więc jak coś pisz na pw.
-
Tulejka rozporowa to ta co wchodzi na wałek a na nią kosz sprzęgłowy.
Do przekładki potrzeba kosz z tą tulejką, zabierak, docisk, tarcze, przekładki, sprężyny, zawleczki.
Od kopnika pasuje wszystko tak samo łańcuch. Na sprężyny pasuje dać grube podkładki (u siebie mam nawet 3mm). Wszystko przez to, że silnik mocniejszy a tarcze mniejsze (bo to czy 3 czy 5 sprężyn można się spierać).
-
Czyli ta tulejka nr.2.Zapytałem się bo kolega z pracy mi oferował takie sprzegło ale dzisiaj okazało sie że nie kompletne.Będę negocjował z korczi.Tych,których ciekawi dla czego chce zmienić,informuje ze w moim jest ułamany jeden słupek z gwintem.
-
Trochę offtopa się przyda :D
Czy tulejka założona odwrotnie ma wpływ na ślizgające się sprzęgło? ::)
-
chyba nie - może mieć ino wpływ na smarowanie tulejki w koszu ;)
-
Odkopię. A da się założyć tę tulejkę odwrotnie? Przecież ona nie ma "góry" ani "dołu". Tarczę cierne też zakładamy tak, aby wycięcia w tarczach pokrywały się ze sobą.Tak przy okazji, moze mi ktos podrzucić fotkę kosza sprzęgłowego zamontowanego na wałku ze zdjętymi tarczami?
-
Ja nawet nie zwracałem uwagi którą stroną wkładam tę tulejkę, więc chyba nie ma różnicy, na razie wszystko działa ;)
-
Odwrotne założenie tulei nie wpłynie na inna pracę sprzęgła, przecież ona jest symetryczna jakby nie patrzył ;)
-
Oryginalne podkładki na sprężyny mają coś około 3mm. Aby mocniej to scisnąć, można dorzucić podkładkę 1mm pod sprężynę? Czy lepiej dać 4mm nad? :)
-
Jeśli chodzi o tą tulejkę to chyba niema różnicy która strona bo jest jakby symetryczna jak ktoś wcześniej zauważył.Krycha ja nie dawno zakładałem to sprzęgło i nie dawałem więcej podkładek oprócz tych oryginalnych i się nie slizga zapierałem się o sciane koło na betonie i mieliło opone.
-
Hmm chyba regulacja automatu sie kłania. Bo sprzęgło oczywiście wysuwa się, ale nie wiem czy nie za mało bo mam problemy z wrzuceniem biegów. Jak by nie wyłączało do końca.
-
Jak założyłem to jest lepiej ale nie ąż tak jak się spodziewałem,też muszę jeszcze wyregulować bo lekko jeszcze zgrzyta przy wbijaniu 1.Trudno mi też ocenić bo od wymiany zrobiłem ze 20km tylko a nie odbijała mi klamka bo za mocno skręciłem pręt od lusterka teraz to poprawiłem to odbija ładnie ale od tamtej pory nie jeździłem tylko po podwórzu,takie ruszanie ,zatrzymywanie i szukanie luzu napewno jest lepiej ale jeszcze nie do końca jestem zadowolony.
-
Wiesz, trochę podkręciłem śrubę na autoamcie, aby między krzywką zmieniacza a dźwignią automatu był minimalny luz. Jest lepiej ale nadal jedynka delikatnie zgrzyta i podczas redukowania ciężko jest poruszać dźwignią. Ale to chyba kwestia dopasowania się poszczególnych elementów bo skrzynia uległa małym poprawkom;)
-
Podepnę się pod temat. Ostatni w mojej 638 zaczęło się ślizgać sprzęgło na 2gim biegu, mówię wymienię sobie tarcze. Na samym początku po wymianie nie widziałem problemów, do czasu. Wczoraj chciałem trochę przegonić maszynę na prostej. 2-60, 3-80, ładuje 4, przekręcam manete (w lusterku siwooo ;D ) i przy osiągnięciu 110 zrobił się skuter, kiedy silnik dostał największego momentu obrotowego sprzęgło puściło i nie dało się pojechać szybciej mimo, że motor miał jeszcze spory zapas mocy. Jedyną przyczyną, jaka przychodzi mi do głowy, to zużyte sprężyny dociskowe zabieraka, co Wy o tym myślicie ?
-
też obstawiam na sprężyny, dołóż sobie po podkładkę i będzie git;) ja do mojej 638 założyłem sprzęgło z 634 bo jest dużo mniej awaryjne, i biegi tak wchodzą że ich w ogóle nie słychać ;)
-
Jak nie spaliłeś przekładek metalowych to będzie git. Kup nowe sprężyny. Ja przy 175 jak dołożyłem po podkładce to ciężko teraz wcisnąć dźwignie :P
-
Przekładki kąpią się w oleju to ciężko jest je zagotować, ale przy zmianie tarcz matowiłem przekładki jeszcze papierem 80. Heh, nie chce mi się spuszczać oleju i zdejmować lewej kapy nawet ::)
-
Mam w garage spalone przekładki ;D Da się je spalić
-
To niech ktoś pokaże jak takie przekładki wyglądają. Moje były srebrzyste, wiadomo że to co trze to się bardziej błyszczy.
Apropos jeszcze zgrzytu na 1: Jak miałem chińskie tarcze cierne to zgrzytało nawet jak ciepły silnik był. Włożyłem czeskie i wchodzi bez zgrzytu.
-
Proszę na twoje życzenie byłem zrobić fotosy :P
Pierwsza fota to spalona przekładka, druga to spalona i niespalona ;)
Widać różnicę nie? Mój gówniany aparat nie oddaje tego co w realu widać ;)
-
Nie widzę większej różnicy, ale skoro twierdzisz, że tak jest, to tego nie kwestionuję :)
-
Powiększ sobie zdjęcia a zobaczysz fioletowe plamy :P
-
To moje są ok, żadnych przebarwień i są bardzo błyszczące.
-
To moj e chyba też są przepalone, bo jak wiadomo przekładki w TS mają takie okrągłe wgłębienia na całej powierzchni, a przestrzeń między nimi u mnie, czyli miejsce cierne ma takie ciemny, przypalony kolor. Czy przeszlifowanie tech przekładek szlifierką oscylacyjną papierem 180 rozwiąże problem?
-
Ale co z tego, że sa przebarwione? Patrzył ktoś czy nie są zdeformowane? Jeżeli są proste, to moim zdaniem nadają się o użytku jeszcze. Powierzchnia przekładki jest gładka. Inaczej jak w Mz 150, gdzie wygładzenie rowków skutkuje brakiem sprzęgła. Tych jawowskich przekładek nie ma chyba jak popsuć.