Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: _Wujek samo Zło_ w Stycznia 16, 2007, 19:17:46
-
Doszly mnie sluchy ze Brein zakupil sobie Komarka...
Nie to zebym byl zazdrosny zawistny czy cos w tym rodzaju ale... Zanabylem (a wlasciwie uratowalem go przed smiercia w piecu hutniczym) Iża 56 Planete z 63 roku. Cala impreza kosztowala mnie uwaga uwaga 0 Pln (slownie: zero zlotych polskich)
To co nabylem mozna zobaczyc w dziale galeria
Prosze mnie tez nieodsadzac od czci i wiary bo jawe nadal posiadam i nie zamierzam jej spredawac ani jej sie pozbywac
aaaaa no tak impreza kosztowal mnie cale 5 zl- wynajecie przyczepki na 1 godzine
-
Piękna sztuka Zbawco Motocykli. :)
Szkoda by było unicestwic takiego okazu.
Pozdrawiam,
Jacu
-
Fajny zabytkowy sprzęcik, idealny do renowacji bo kompletny + gratisy ;) Też zamierzam poszukać w pobliskich wioskach jakiegoś sprzętu do odratowania, może natrafię na jakiś mały skarb ;) marzy mi się Sokół 600, albo 1000 <drool> (chociaż to mało realne, no ale pomarzyć można...)
pzdr
-
gratuluję :) i podziwaiam za odwagę <worship>
ps. niedawno przewineły się nowe wydechy na allegro do tej kolumbryny, poszły chyba za ponad stówę.
czym starszy tym ładniejszy :> takze powodzenie i szcześcia w budowaniu <punk>
-
Swego czasu chorowałem na ten motocykl, ale na model 49: wajcha biegów przy baku, sercowe siedzenie... Kiedyś sobie jeszcze taki kupię :D, ale Jawy nie sprzedam-nigdy ;]
-
no to gratulacje !! a teraz pozostalo czekac az doprowadzisz moto do odpowiedniego stanu <drool>
-
Nerlst zamiast Sokola poszukaj np shl 04 latwiejsza w odnawianiu a tak samo warta uwagi jak sokol. Zreszta szanse na to że w dzisiejszych czasach znajdziesz cos na wiosce sa male zeby nie powiedziec znikome ( tendencja: jak metalowe, "cos" wazy a jeszcze jak nie zardzewialo to na zlom) Ale moze akurat trafisz czego ci oczywiscie zycze
Tomek tez choruje na iza 49 wiem nawet gdzie stoja w blizszej lub dalszej okolicy (bylem z tysiacem zlotych w kieszeni po iza 49 i jak powiedzialem ile przepraszam za okreslenie "wsiórowi" dam to ten zazyczyl sobie 100% wiecej) i ludzie najczesciej stwierdzaja "aaaa niech dalej rdzewieje" pomijajac wiek samych motocykli, to czesto warunki w jakich one stoja nie nastarajaj mnie optymistycznie i wskazuja na to ze za kilka lat iz ktorych kiedys po wioskach bylo pelno okaze sie prawdziwa perelka oczywiscie dochodzi do powyzszego talent domoroslych customerow i ulanska fantazja w "tjuningowaniu" wszelkich rzeczy nadajacych sie do tego .... a fakt ze jest do duzo wiecej warte w oryginale czy nawet zardzewiale schodzi gdzies na dalszt tor
WhitePower oj dluga droga przed tym azprzejade sie pierwszy raz tym motocyklem
-
Paweł GRATULUJę :)
-
Ocalić od zapomnienia <worship>
Jeśli nie sprawi Ci to problemu, to zamieszczaj w tym wątku foty i relacje z postępu rekonstrukcji. Myślę, że znajdzie się parę osób, które to zaciekawi. <punk>. Ja jestem jednym z zaciekawionych <thumbup>
-
Jak tylko zaczne działać w kierunku odnowy to możecie być pewni, że bedzie kontynuowany tytuł "Chwale sie" od vol 3 do vol pierwsza przejażdżka. Jednak pomijając koszty, które się z tym wiążą jestem teraz na etapie gromadzenia dokumentacji (zdjeciowej katalogowej złożeniowej itp) Przypuszczam, że około marca zaczne juz delikatnie renowacje. Dzisiaj np podniosłem głowice (troche nerwow mnie to kosztowało bo szpile nie sa przelotowe przez cylinder jak w jawach tylko wkrecone w cylinder a ich urwanie ...chyba nie musze konczyc) Przez najblizszy tydzien wszystkie połączenia sa owiniete szmatkami i nasaczane ropa benzyna itp. Do komory silnika przez kanaly wlałem rope i narazie czekam. W miedzy czasie obmyślam skuteczny i sensowny finansowo sposób pozbycia sie rdzy (moze piaskowanie a moze darcie druciakiem na wiertarce) ale najlepsze jest to ze jedynym miejscem gdzie nie ma rdzy sa plastikowe kontrolki, szklo lampy, i elementy z aluminium - chociaz one sa akurat zasniedziale.
Smieszne w tym wszystkim jest to, że silnik sie kreci (nie skakalem po starterze a jedynie delikatnie reka bez swiecy ruszalem starterem) wiec mechanicznie jestem dobrej mysli i w sumie mam dylemat czy zaczynac od silnika czy od ramy. Jednak sklaniam sie bardziej ku silnikowi bo mam wrażenie ze to bardziej motywujace miec silnik a nie miec w co go wlozyc ....
-
Na zardzewiałe śruby dobra jest pepsi. Moim zdaniem najlepszy efekt na rdzę daje piaskowani. <thumbup>
-
Na zardzewiałe śruby dobra jest pepsi. Moim zdaniem najlepszy efekt na rdzę daje piaskowani. <thumbup>
a coca cola nie ?? :P
-
Celna uwaga <yes>, i jedno i drugie jest środkiem agresywnie penetrującym :>
-
piaskowanie jest dobre ale jak blachy sa pordzewiale to po piachu nie bedzie czego zbierac -temat jest u mnie na topie i w zdecydowanej wiekszosci robi sie to metoda brutalna (nie pistolet tylko z brubej rury znaczy sie dyszy ) i to nie jest zbyt delikatne niestety
-
Sowiety mają zazwyczaj mocne blachy, a z tego co eidziałem na zdjęciach nie ma tragedii <thumbup>. Bąd¼ dobrej myśli Paweł (zawsze można polecieć mniejszym ciśnieniem) <yes>
-
Polecam korund zamiast piasku jest lżejszy z tym, że 9kg kosztuje ok 26zł ale czyści o niebo lepiej od piasku. Ja wpadłem na taki pomysł żeby wyłożyć kanał w garażu grubą folią, zamknąć się tam i piaskować, dzięki temu będą mógł go użyć wiele razy.
pzdr
-
Mój kolega tak robi, ale nie można zapomnieć o masce na twarz do której podawane jest czyste powietrze. <yes>
-
Odpowiedni strój + maska + gogle obowiązkowe, dodatkowo zrobię wentylacje :P
pzdr
-
To się nazywa profesjonalne podejście do tematu <thumbup>
-
nie żebym się chwalił :P , ale 10 lat przy piaskarce daje jakieś pojęcie i mogę powiedzieć że ciężko ten garaż widzę ;) , a już napewno nie widzę kanału :> , chodzi o zapylenie jakie powstaje podczas piaskowania - to jedno, a drugie to - mimo ubrania nie raz zarobiłem śrutem, koruntem czy ziarnem piasku (zależy co piaskowałem) i nawet przez ubranie bolało jak cholera :-/
ps. maszyny były szczelne ale zawsze się coś wydostanie, a tu chcesz robić w bezpośrednim kontakcie <eek> ale życzę dobrych efektów w "ciemnościach" ;)
-
Jednym słowem, zabawa dla prawdziwego twardziela <yes>
-
Mam biały kombinezon z laboratorium z grubego materiału idealnie się do piaskowania nadaję (testowałem), gogle i maskę również mam. Kanał wyłożę grubą folią, z jednej strony będzie wentylator który wdmuchuje powietrze do kanału, a z drugiej który wydmuchuje, oświetlenie oczywiście będzie, przecież nie będę robił tego po ciemku ;) Myślę, że zda to egzamin, postaram się zapodać fotki niedługo jak to wygląda.
pzdr
-
Jak zadmuchasz do kanału, co całe zapylenie wyjdzie na zewnątrz. Chyba, że zrobisz całkiem szczelny kanał, ale wtedy nadmucha się jak balon. ;) Tak czy tak, zapylenie gwarantowane <crybaby>
-
Nie to zebym byl zazdrosny zawistny czy cos w tym rodzaju ale... Zanabylem (a wlasciwie uratowalem go przed smiercia w piecu hutniczym) Iża 56 Planete z 63 roku.
Fajna maszynka :> Gratulacje :>