Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: nerlst w Stycznia 05, 2007, 19:56:29
-
Witam
Dzisiaj rozebrałem dwa silniki od CZ 350 i ogólnie rzecz biorąc trochę się zdziwiłem… tzn. podobno wał 12V i 6V się różnią, jeden z silników miał w prawym karterze cztery otwory gwintowane, czyli alternator > 12V, a drugi miał dwa, czyli prądnica > 6V. Wyjąłem wały i okazało się, że są takie same. Mam w sumie trzy wały i wszystkie takie same. Oczywiście biorę pod uwagę to, że poprzedni właściciel mógł wsadzić wał 6V, w kartery od 12V, więc może ktoś napisać, jakie są różnice między tymi wałami i ma namiary na jakieś fotki tych wałów.
pzdr
-
Witam, mam dwie fotki walu od 6V do CZ 350, kupilem nowke jakis rok temu. Sa to zdjecia ktore wlasciciel walu zrobil, moze sie przydadza. Ale musisz podac meila, bo nie moge tutaj dodac nic, pisze ze jest pelny upload.
-
bialy45@wp.pl Dzięki Odys :) teraz jeszcze tylko fotka wału 12V i będę wiedział co i jak...
pzdr
-
Różnica jest chyba tylko w kształcie wypustu na altermnator/prądnice. ALternator nasadzony na wał 6v kolebie sie na boki...
-
Oj z tego co mi wiadomo to TSka ma dwa lozyska na srodku ?
-
sorka za off topick :)
chłopaki jesteście teraz na bierząco, macie silniki porozkręcane, mam pytanko czy do czesi można dostać pełne czoło wału tak jak dla teski?
-
Czyli Naczelny logiczny wniosek jest taki, że skoro wirnik buja się na wale 6V to prądnice powinna nie wejść na wał 12V. Tylko, że moja prądnica wchodzi na wszystkie te wały tak samo. To był by niezły zbieg okoliczności gdyby się okazało, że w dwóch silnikach 12V, które mam poprzedni właściciele włożyli wały 6V… ;) Jeśli chodzi o wał Jawy TS i CZ 12V to tak jak napisał Odys, wał Jawy TS ma dwa łożyska na środku. Jeśli chodzi o pełne czoło wału to jest ono raczej przystosowane właśnie do dwóch łożysk, a normalne do jednego, można to wywnioskować patrząc na fotki czoła pełnego i normalnego na http://www.agmot.pl/, ale czy nie można zamontować pełnego czoło do CZ tego nie wiem.
pzdr
-
podpinam sie pod watek....czym roznia sie waly z jawy/cz 12V od tych 6V????ja mam w swoim silniku z jawy 12V identyczny wal jak ten z silnika 6V......mankamentem jest to ze rzeczywiscie alternator dziwnie luzno wskakuje i nie wiem czy to jest zurzycie materialu czy rzeczywiscie mam tez wstawiony wal od 6V....:((
-
Czyli Naczelny logiczny wniosek jest taki, że skoro wirnik buja się na wale 6V to prądnice powinna nie wejść na wał 12V.
Prądnica wchodzi bez problemu na wał 12V.
Teraz wróciłem z garażu, specjalnie byłem patrzeć.
Wały 12Vi i 6V nie różnią sie przecie grubuością trzpieni, tylko ich kształtem pod altek/prądnice... Inny kształt stożka.
Prądnica 6V zakładana na wał 12V nie dochodzi do "koñca". Nawet nie zahacza się o ten ząbek na wale...
-
Czyli tak jak pisałem prądnica nie wejdzie na wał 12V… tylko, że moja wchodzi na wszystkie tak samo, do koñca za klin. To znaczy, że mam trzy wały 6V :)
pzdr
-
no to mam ten sam problem...2 waly 6V...moze ktos chce sie wymienic??2 waly 6V za jeden 12V??:)))
-
witam mam prośbe lub pytanie nie wie ktoś czy nie ma ktoś do sprzedania wału do cz 350 6V wału pilnie potrzebuje ale taki że wkladam i jezdze bez zadnego wkladu finansowego prosze pomożcie
-
wprowadzam poprawke do tego wału jawy ts i cz 12V , jak dawałem wał do regeneraji to gość powiedział że dostał kiedyś do remątu cz 12V z wałem od ts gdzie kartery były dostosowane pod 4 łożyska wału , takze mi powiedział że czesi mieli taki ciekawy okres wynalazczości że wychodziły takie dziwne sprzęty więc to napewno nie jest przypadek
-
a macie moze zdjecia, bo nie wiem czym dokladnie sie roznia waly CZ 6v i 12v. i jakie sa dokladnie minusy zamontowania wału od 6V do silnika 12V??
-
macie moze zdjecia, bo nie wiem czym dokladnie sie roznia waly CZ 6v i 12v. i jakie sa dokladnie minusy zamontowania wału od 6V do silnika 12V??
Wały różnią sie tylko czopami. Z jednej strony jest inny stożek pod altenator/prądnice. A fotki moge jutro zrobić. Bo w garażu mam wał 6v i 12v...
gość powiedział że dostał kiedyś do remątu cz 12V z wałem od ts gdzie kartery były dostosowane pod 4 łożyska wału , takze mi powiedział że czesi mieli taki ciekawy okres wynalazczości że wychodziły takie dziwne sprzęty więc to napewno nie jest przypadek
No nie wiem. W CZ dwa łożyska na środek nie wejdą. Za wąsko. Nie mówiąc o uszczelnieniu. Cyba żeby przeciwagi były szczuplejsze, albo cylindry szerzej rozstawione...
-
Naczelny niewiem jak to było ale mi sie wydaje ze mogły by wejsć te dwa łożyska, a czoło wału od cz czym sie różni od ts (wydaje mi sie ze tylko szerokościa szociaz i tak nie znacznie no i wśrodku wycięciami na łożysko
-
wiem ze korbowody nie moga sie ruszac w gore i w dol ale czy mogo sie pochylac w prawo i lewo??
-
troszke mogą....to nic strasznego..
-
Rozmiary łożysk środkowych w TS są inne niż w CZ <hammer>
A łożyska w CZ 12V są takie same jak w CZ 6V :'(
Tak czy nie ??? <lol> <lol> <lol>
Niech ktoś poda ich typ i będzie wiadomo <thumbup>
Po co gdybać ;]
-
Naczelny niewiem jak to było ale mi sie wydaje ze mogły by wejsć te dwa łożyska,
Nie wejdą dwa. W CZ350 oprócz łożyska są tam jeszcze dwie blachy od czoła. W sumie 10mm. nawet jak znajdziesz takie wąskie łożysko to nie ma tam już miejsca na simmmering uszczelniający...
Co do wału.
Byłem dzis w OSTRAVIE. Odwiedziłem sklep motocyklowy. Widziałem czeski regenerowany wał 6v <drool>
¦liczny! Brązowiuteñkie fabryczne korobowody okropkowane farbkami. Luzu na boki praktycznie zero! Na przeciwagach jeszcze zabytkowe pieczątki <drool> ¯adnych uszkodzeñ młotem lub prasą. W komplecie z sworzniami tłoka i igiełkami. 3800 koron czyli poniżej 600pln
Gdyby to był wał 12V to bym go kupił <mur> Wałów CZ 12V tam nie mają. U nich te motocykle szły tylko na eksport. Więc ich nie mają. Chciałem zostawić im swój wał do takiej regeneracji ale bym musiał czekać jeden miesiąc <crybaby>
-
600zł <eek> za regenerowany wał???
To się Czesi cenią <hammer>
3800 koron to przecież w Czechach dużo pieniędzy.
A z drugiej strony to dziwne żeby na regenerowanych przeciwwagach były pieczątki <blink> Może on był nowy?
-
600zł <eek> za regenerowany wał???
To się Czesi cenią <hammer>
3800 koron to przecież w Czechach dużo pieniędzy.
A z drugiej strony to dziwne żeby na regenerowanych przeciwwagach były pieczątki <blink> Może on był nowy?
Może regenerowany na mowych cześciach? Ale wał był słodki :>
-
Jak robiłem wał w Czechach (do TS) to gościu mi mówił że oni przy regeneracji zostawiają tylko przeciwwagi wału a reszte nową dają. Tylko na wiosnę to kosztowało ok 400zł (Nachod). No i czakało się tylko tydzieñ.
Powiem tylko tyle: robiłem tam dwa wały (swój i brata) i dwa razy mi się micha na sam widok cieszyła.
Pozdr
-
Dobra. Wie Ktos na jakiej zasadzie jest smarowane łóżysko środkowe wału 6V?
Bo tak. Nawet jak zdejmie sie boczne osłonki. To i tak łożysko jest sciśnięte przez czoło wału. Kanalikiem olejowym olej nie skapie. £ożysko bowiem nie rusza się w czole wału. Ani na boki ani w poziomie.
Jedyna opcja to to taki mikrootwór w tym talerzyku.
Tam nie ma simeringów. Na jakiej zasadzie działa tam uszczelnienie? Przecie tam wał się obraca. A czoło jest nieruchome?
Rozbierał Ktoś to?
-
Dziś odebrałem wał z regeneracji zostały stare przeciw wagi i mocowania na osprzęt , na orginalne zostały wymienione korbowody , wszystkie pozostałe swożnie zostały dorobione przez tokaża . zero luzów na boki a tym bardziej pionowy . łożyska SKF tylejki w korbowodach dorobione idealnie , mechanik bardzo porządny i swtara sie robić wszystko jak należy oto foteczki . za regeneracje zapłaciłem 250zł.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3996006f6270760f.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fd1e52a07286b7b0.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8fff4b5872e8924c.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/76a3a3586fcf6e94.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/439f9e9c00eb0914.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0beb22ebc6801ada.html
-
Dziś odebrałem wał z regeneracji
Ja dziś zawiozlem swój do regeneracji.
Ciekawe jak wyjdzie ta regeneracja <lookaround>