Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Humor => Wątek zaczęty przez: Kurzyn w Stycznia 27, 2012, 14:36:49
-
Wiadomo jak się robi przy jawie to ręce nie będą czyste, kupa smarów olejów i ten czarny nagar.
Paskudny śmierdzący nagar brzmi to jak z horroru Hitchcocka ;D
- Pasta Bhp- g. daje,
- Proszek do prania- trochę lepiej ale trzeba mocno szorować efekt niedomytych łap
- Samo mydło- myć rok i też g.daje
Także jakie macie sposoby na dobre umycie rąk :P
Taki temat na zimowe mrozy
-
Mydło w płynie zmieszane z trocinami, stary wypróbowany sposób, ja tego akurat nie mam, ale u znajomego mechaniora zawsze stoi we wiadereczku plastykowym ;)
-
Płyn do mycia naczyń + mocne szorowanie szorstką gąbką. Po zabiegu trzeba nawilżyć dłonie czymś, bo są bardzo suche
-
Lepiej kupić rękawiczki i jest spokuj. Nie wszystkie prace da się w nich wykonać czasem trzeba się przyzwyczaić. Ale np. na smary dobre są te ginekologiczne ;D . Co do mycia to nafta a potem mydło szary jeleń i jest ok ;)
-
Mi wystarczy pasta bhp i chirurgiczny sposób na mycie rąk.
-
ja uzywam proszku do prania :P
+ cif
-
Sam proszek do prania i miękka szczotka żeby zza paznokci wyskrobać :)
Ewentualnie na koniec mydło w płynie.
Rączki aż lśnią po takim zabiegu :D
-
Różowa pasta do rąk. Najlepsza. Te wszystkie bhp itp o kant dupy rozbić.
-
Pasta bhp cierna, + szczotka, 15 minut szorowania a i tak się domyć nie mogę.
-
Woda i mydło najlepsze czyścidło!!!!!
A tak na serio to różowa pasta z autolandu jest zaj...... (taką nam przywożą na warsztat xD)
-
Płyn do mycia naczyć, pasta bhp i szczotka :)
15 minut później daje sobie spokój ;)
Wieczorem ew. kilka godzin później jeszcze mydłem doprawię, w nocy się trochę wytrze w pościel i 2 dni później dłonie jak nowe :D
-
Jawer ma być uwalony po czoło!:D
Ja mam taką skóre, że ciepła woda z mydłem i 5 min zabawy wystarczy. Również polecam pościel:P
A próbował ktoś te "rękawiczki biologiczne" czy coś takiego? Wciera się taki płyn w ręce przed pracą i później podobno samą woda schodzi, podobno...
-
jak to czytam to nie moge. 15 min mycia rąk :o
Jestem uwalony po łokcie. Różowa pasta 2 min i ręce białe.
-
Zapodaj dokładniejsze dane tej pasty, jaka firma, etc.
-
To jest chyba ta pasta o której mówi kolega wyżej
żółty okrągły pojemnik z różowa pastą.
-
Ja używam gąbki i proszku do prania ... daje rade . Bez szaleństwa , ale daje =]
-
A ja tam grzebie w rękawiczkach, takich jak mają panie pielięgnarki :D
100 sztuk 14 złotych, sciągam i nie muszę nic myć ;)
-
Ja osobiście używam pasty, której używa mój tat w pracy nie wiem jak się nazywa, lecz skład to:
-piasek
-olej nie wiem jaki
-jakaś maź mydląca no i cyzszcąca
piasek powoduje że pasta wręcz żdziera brud więc polecam cos takiego :) a rece są nawilzone i nie zmaskarowane :)
-
piasek można zastąpić trocinami, tak jak pisałem, wtedy jest mniej nieprzyjenme w stosowaniu :)
-
a może to ta :p http://www.youtube.com/watch?v=cdF9Cp5lQtw
-
mój sposób to:
-
pasta BHP i ręczne wypranie skarpetek :D skuteczne i pożyteczne
-
tylko nie pierzcie białych skarpet :D
-
sprawdzone:
umyć łapska przed, potem osuszyć i masmarować tym:
http://www.dankros.pl/sklep/galerie/r/rekawice-biologiczne-sec_60.jpg (http://www.dankros.pl/sklep/galerie/r/rekawice-biologiczne-sec_60.jpg)
(https://http://www.jawacz.pl/%20http://www.dankros.pl/sklep/galerie/r/rekawice-biologiczne-sec_60.jpg)
w warsztacie warto używać rękawiczek (nie zawsze się da)
a na koniec mycie łap w tym:(https://http://www.jawacz.pl/%20http://img.bazarek.pl/41728/6174/1444116/250_585405274c08babf84593.jpg)
http://img.bazarek.pl/41728/6174/1444116/250_585405274c08babf84593.jpg (http://img.bazarek.pl/41728/6174/1444116/250_585405274c08babf84593.jpg)
są także dobre żele do mycia rąk.
najgorsze są do zmycia nagary (szczególnie te z diesla)
-
Dimer dla hardcorów :P
http://www.olejesamochodowe.com.pl/p/1503,51/piana-aktywna-dimer-5kg/
Będziesz miał łapki jak ksiądz po mszy ;D
Są minusy tego środka:
-drogi
-jak masz dłonie porysowane to będziesz się tarzał po glebie
-po myciu nim skóra jest taka dziwna ;)
-
Ja tam używam płynu do naczyń i szczotki. Jakoś się domywa. Co do brudu pod paznokciami to dobrze jest przed robotą trochę mydło "podrapać" żeby weszło pod paznokcie. Po pracy przy myciu rąk mydło sobie wypłynie i gitara (trzeba się trochę przyzwyczaić bo dziwne uczucie z mydłem pod pazurami ale idzie przeżyć).
-
"Sposób na brudne łapska" He he - typowo motocyklowo/zimowy temat ;D ;D
Ja tam używam płynu do naczyń i szczotki. Jakoś się domywa.
Płyn do mycia naczyń jest najlepszy.
Ale koniecznie ten najtańszy bez dodatków uszlachetniających i pielęgnujących dłonie.
Nawet w schowku w motocyklu wożę malutką /20ml/ buteleczkę z owym płynem.
Tak na wszelki wypadek.
W razie "W", nawet w przypadku braku wody wystarczy owym płynem przetrzeć ręce, powycierać do sucha i naprawdę jest cacy.
Polecam płyn.
-
sposób taki jak przedstawił andree mydło w płynie,ew.płyn do naczyń ale zamiast trocin piasek,2 min i czysciutkie dłonie.Kiedy nie ma piasku,wtedy gabka do m.naczyń(ta szorstka strona)i nie ma bata
-
Ta szorstka strona i nie ma bata.
A założysz się? Bo u mnie to czasem nawet nie pomaga, w połączeniu z pastą bhp (tą z piaskiem, czy cokolwiek w tym jest)
/Trochę poprawiłem Kurzyn