Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: William w Grudnia 29, 2006, 16:34:54
-
Piszę do Was z zapytaniem, o d¼więk z silnika.
Silnika nie rozbierałem od kupna, więc nie znam jego przeszłości ani faktycznego stanu. Pali i chodzi jak nówka, 0 zastrzeżeñ. Kopniak odbija, zimny pali z drugiego (ciepły wystarczy dotknąć), moc bardzo ładna, więc pierścienie, kompresja i te sprawy są raczej w normie. Gdy odpalę zimne moto, od razu wchodzi na wolne obroty i jest ok, jak należy. Jednak gdy się nagrzeje, słychać takie ciche dzwonienie / terkotanie... nie wiem, jak to nazwać. Nie jest głośne, ale siedząc na odpalonym moto słychać. Jest w 100% zależne od obrotów (jak terkotka) i pojawia się płynnie, po kilku minutach po uruchomieniu silnika.
Brzęczenie (jeżeli można to tak nazwać) stwarza wrażenie, jak by coś miało jakiś luz i za każdym obrotem wału / za każdym zwrotem sił bezwładności tłoka (nie wiem, co to brzęczy), było jedno "pyk", stwarzając d¼więk: "prrrrrrrr...." (dobra, już koñczę :)).
Słychać to wyra¼nie z prawej strony silnika i raczej w cylindrze. Zdjąłem klapę zapłonu aby sprawdzić, czy nic nie przyciera / nie jest odkręcone itp, ale wszystko w porządku. Silnik podobno po remoncie. Jak jest na prawdę - nie wiem, ale raczej nie jest w złym stanie, bo jak już mówiłem, pracuje, pali i ogólnie się zachowuje jak nówka. Nawet nie cieknie. :) Tylko właśnie nie wiem, co to brzęczy (tylko wtedy, gdy się rozgrzeje).
Czekam zatem na Wasze spekulacje.
-
u mnie brzęczał uszczelniacz labiryntowy, który miał luzy... takie właśnie terkotanie.
-
Ewentualnie mogą to być pierścionki.
pzdr
-
zerwany wianuszek łożyska na korbowodzie powoduje też takie dziwne brzęczenie ale to czarna wizja.mam nadzieje że nie.
-
przepraszam -wale korbowym-
-
Moja "pierwsza myśl" padła na łożysko igiełkowe na sworzniu tłokowym...
Po nowym roku, gdy Agmot skoñczy inwentaryzację, zajrzę do silnika.
-
moze sprobuj nagrac ten dzwiek wtedy bedzie latwiej
z drugiej strony nagranie na badziewnym sprzecie slychac calkiem inaczej niz w rzeczywistosci
-
ja mam w swojej jawie chyba to samo, tylko na wolnych obrotach slychac takie pykanie. i nie weim co to moze byc, pierscionki nie dzwonia a jest takie pykanie gdy wal sie obraca.
-
Radze sprawdzić łañcuszek. Jak ma luz to słychać jak wali o karter.
-
Mam w swojej jawie podobny problem, tyle że w mojej nie jest uzależniony od temperatury silnika, lecz od jego orotów. w zakresie od 3 do 5 tys obr/min silniczek pracuje wzglednie cicho wydajac z siebie tylko niewielki szum, natomiast poniżej ok 3tys zaczyna charakterystycznie,cyklicznie stukac coś w prawym cylindrze. Myślałem, ze może sworznie tak dzwonią, ponieważ tylko ich nie wymieniłem podczas remontu generalnego, ale po ich wymianie nic sie nie zmieniło, pierścienie też przy okazji zmieniłem ponieważ ich wymiar nie mieścił sie już w granicach tolerancji. Zastanawiałem się ostatnio nad zmianą obu tłoków, na czeskie grupy selekcyjnej C (obecnie bardzo trudno dostepne), ponieważ firma robiąca mi szlify cylindrów dobrała mi lewy grupy B i prawy grupy A w dodatku oba produkcji krajowej. Jednak zrezygnowałem z tego pomysłu. Dlaczego? Ano dlatego że zrobiłem na tym silniczku już ok 10 tys km bez żadnych awarii, zarówno w trasie jak i w cyklu miejskim, pracuje równo, pali na kopa i mocy mu też nie brakuje. po dłuższym zastanowieniu doszedłem do wniosku że być może ten typ tak już ma i nie ma sensu z nim walczyć na siłe, zresztą duże silniki dwusuwowe chłodzone powietrzem nigdy nie słyneły z cichobieżnej pracy.
-
Trzeba zdjąć cylindry i obadać czy nie ma gdzieś luzu. Do tego spróbować wyczuć luz na krzywce zapłonu.
Ja tak zrobiłem, silnik jest w niezłym stanie, nie jest idealny ale jak na przebieg 42000km i nominalne cylindry jest ok luz na pierścieniach 0,7mm czyli jeszcze się miejści w sumie to nie wiem co było robione.
A i tak coś słychać. Szczególnie z prawej strony i jak wjade do garażu to lepiej słychać. te silniki pracują bardzo głosno w porównaniu np. do mz. I już kilkakrotnie zastanawiałem się co to za d¼wiek z prawej strony (nie tylko w mojej ts) do tego jeszcze 3 bieg który w wiekszości jaw wyje. Słyszłem duzo jaw ale przyznam że każda wydawała jakiś podejrzany d¼wiek czy to po remoncie czy przed.
Ogólny wniosek to rozebrać zobaczyć czy gdzieś nie ma luzu jeżeli nie to je¼dzić i je¼dzić i ...
-
Kumpel miał podobny problem. Zapytam co to było bo nie pamiętam. Wiem że objawy identyczne.
Generalnie Jawy do najcichszych nie należą. I nic się na to nie poradzi.
Jak ktoś wcześniej napisał - motocykle dla twardzieli :D
Odgłosy podlegają jak najbardziej pod tą twardzielowatość :D :D
-
do tego jeszcze 3 bieg który w wiekszości jaw wyje
To dziwne, ale większość samochodów i motocykli a może i wszystkie :), też wyje na trójce <eek>
Nikt jak dotąd nie był w stanie udzielić sensownej odpowiedzi : dlaczego.
Ja też nie wiem ;]
Wie może ktoś ???
-
do tego jeszcze 3 bieg który w wiekszości jaw wyje
Nikt jak dotąd nie był w stanie udzielić sensownej odpowiedzi : dlaczego.
Bo 3 bieg idzie przez wałek posredni. Czyli dodatkowe luzy. A często sie je¼dzi na 3jce to wyje ?
-
Dowiedziałem się. Terkotało łożysko główne wału, z tym że u Kumpla od strony sprzęgła. Pomimo tego że robił kapitalkę szlag je trafił po 100 km(!).
Jak silnik się zagrzał zaczynało terkotać. Może u Ciebie jest podobnie.
-
Są tylko dwa wyjścia co może ci trekotać łożyska na wale! Co w jawie jest bardzo prawdopodobe, lub przegroda pomiedzy karterami ona lubi bardzo często popuszczać i trekocze tak pomiędzy cylindrami! Najprawdopodobniej to ta przegroda ja też tak miałem i co najdziwniejsze że trekotało dopiero na ciepłym silniku! Więc może się na coś przydałem <punk> Pozdro jak dowiesz się co to było napisz na forum z chęcią się doucze! :D
-
jest jeszcze trzecia możliwość==> drgający tłok obijający się o scianki cylindra, np u mnie tak jest.
A jeśli chodzi o skrzynie biegów, to jedynym biegiem który w jawie nie wyje jest bieg czwarty Dlaczego reszta wyje? dlatego że skrzynia biegów w jawie jest skrzynią kłową z kołami zębatymi o zębach prostych które nie zapewniaja jej cichobierzności i tylko bieg czwarty nie korzysta z tych kół ponieważ jest biegiem bezpośrednim (wałek sprzęgłowy spięty z wałkiem zdawczym za pomocą kłów). Dla zapewniena cichobierzności pracy, np w skrzyniach samochodowych stosuje się koła zębate o zębach skośnych.