Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: ptak w Grudnia 20, 2005, 00:56:36

Tytuł: [all 350] Iskrzenie przerywaczy.
Wiadomość wysłana przez: ptak w Grudnia 20, 2005, 00:56:36
Tak sie zastanawiam... Ostatnio zauwazylem, ze szybciej nagrzewa sie prawy tlumik, tak jakby lewy cylinder w stosunku do kolegi z prawej troche niedomagal... Nieznacznie, bo w sumie pali na dwa, ale troszke, bo skad roznica temperatur. No i przyjrzalem sie pracy mojego motrka dokladniej. Co zauwazylem? Otoz nie pracuje on idealnie rowno, tzn. tak jakby gubil czasami takt albo dwa (dotyczy to jednak obydwoch cylindrow), ale czy idealna praca na zaplonie tradycyjnym jest w ogole mozliwa? I Na przerywaczach zauwazylem dosc czeste iskrzenie, czy to normalne, czy raczej powinienem dazyc do tego wyeliminowania? Powiecie, najpewniej padniete kondensatory, ale to raczej nie to za duzo juz razy zwalalem wine na nie wlasnie i za duzo razy nie one okazywaly sie byc przyczyna, akurat im ufam najbardziej... Gdzie wiec jeszcze szukac i co poprawic, zeby bylo git? :)
Tytuł: Odp: Iskrzenie przerywaczy.
Wiadomość wysłana przez: luki w Grudnia 20, 2005, 16:13:38
Na przerywaczach niepowinno iskrzyć. To, że się jedno kolanko szybciej nagrzewa od drugiego to może znaczyć iż zapłon może Ci się przestawiać(chociaż niejestem pewien do koñca).Wiadomo jednak że coś jest nie tak :P
Tytuł: Odp: Iskrzenie przerywaczy.
Wiadomość wysłana przez: ptak w Grudnia 20, 2005, 20:16:30
Zaplon jest dobrze ustawiony, wiec to raczej nie to, no chyba ze miniamlne roznice w kacie wyprzedzenia moga drastycznie wplywac na roznice w temperaturach tlumikow, w co raczej watpie. Oczywiscie wiem, ze w idealnej sytuacji iskrzenie nie powinno wystepowac, pytanie jednak czy w rzeczywistosci da sie je calkowicie wyeliminowac i jak do tego doprowadzic? Ewentualnie jak ten objaw zminimalizowac?
Tytuł: Odp: Iskrzenie przerywaczy.
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Grudnia 20, 2005, 22:02:25
 Każda Jawa pali nierówno na wolnych obrotach tzn.prawy cylinder bardziej kopci i ten się rozgrzewa szybciej .Jest to norma nawet na elektronicznych zapłonach a jest to związane z budową gażnika.Co do iskrzenia to jest ono dopuszczalne w nieznacznym stopniu .Nie zapominajmy że przez przerywacze przepływa spory prąd a gdyby kondensatory były niesprawne to silnik miałby problemy z wejściem na wysokie obroty .Moim zdaniem twój silnik pracuje prawidłowo  ;) :) :D
Tytuł: Odp: Iskrzenie przerywaczy.
Wiadomość wysłana przez: luki w Grudnia 21, 2005, 22:46:11
No ale jeżeli wcześniej jawa chodziła idealnie to teraz coś się stało. Z drugiej strony może tylko niebyło zauważane iskrzenie i szybsze nagrzewanie się jednego z cylindrów, a gdy teraz zostało to zauważone to myśli się, że coś jest nie tak jak powinno być.
Tytuł: Odp: Iskrzenie przerywaczy.
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Grudnia 22, 2005, 00:35:21
Zgadzam się z Stówą, niewielkie iskrzenie jest nieuniknione:). Iskrzenie nasila się przy schodzeniu silnika z obrotów. Można się bawić w dobór kondensatorów, wtedy można zminimalizować iskrzenie (w elektrotechnice jest nawet taki magiczny wzorek na tłumienie oscylacji przy wyłączaniu zasilania w obwodzie LC) , ale nie ma to większego znaczenia. Gdyby walnięty był wyżej wspomniany kondensator motorek wogóle nie wchodziłby na obroty. Dlatego na Twoim miejscu bym się nie przejmował za bardzo, a przyczyn grzania się jednego garu bardziej szukałbym gdzie indziej albo wogóle bym nie szukał ;D
Pozdrawiam