Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: NaczelnyFilozof w Grudnia 22, 2006, 20:22:15
-
http://allegro.pl/item149799972_jawa_350_nowy_fabrycznie_korbowod_komplet.html (http://allegro.pl/item149799972_jawa_350_nowy_fabrycznie_korbowod_komplet.html)
To w koncu czeski czy chiñski?
Skoro czesi nie montowali łożysk z koszyczkiem na tulejke tłoka? <lookaround>
-
Patrząc na inne ich produkty to raczej oryginalne to nie jest...
pzdr
-
Chiñska podróba :)
-
Potwierdzam,fabrycznie nowy ale nie orginalny <dontgetit>
-
Trzeba dokładnie patrzeć na to co piszą. "farycznie nowy" a "oryginalny" to różnica.
-
Prawde mowiac to bez roznicy gdzie ten korbowod zostal wyprodukowany- aby tylko spelnial wymagania: konstrukcyjne materialowe, wykoniania itp itd No jescze jego cena moze cos sugerowac ewentualnie
-
gdzies sa fotki mojego walu po regeneracji i tam sa fotki korbowodu,
Stowa pisal jak dobrze pamietam ze to faktycznie oryginaly
moje mialy taki brazowy kolor
-
Naczelny moim aczkolwiek skromnym zdaniem stwierdzam załóż igiełki bez koszyczków - są wytrzymalsze, jak koszyk strzeli to nowy zakładasz a igiełki przylegają do siebie "gęsto" co eliminuje tą możliwość
pozd
-
Odgrzewając temat.
Te korbowody na allegro są 3. Pisałem zapytania. Wyszło że jedna chiñszczyzna a dwie tejwañszczyzny. I komu tu wierzyć?
W sklepie motocyklowym lokalnym też je mają. 99 pln i to jest ponoć tajwan. I że to jest dobre. Komu tu wierzyć? <sadwalk> Ile może kosztować korbowód nowy w czechach? Majątek?
-
oryginalny zestaw naprawczy kosztuje około 50zł :) ja mam takie w swoich korbowodach.
-
chiñszczyzna!
czeski ma w stopie i chyba też głowce (w głowce nie pamiętam) wcisnięta tulejke łozyskową a ten jest wykonany z calaka z utwardzonymi koñcami- stopa i główką- przyjrzyj sie widac ślady obróbki cieplnej.
na zestawy naprawcze uważac trezba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
niedawno w simku kolegi robilśmy wał. wcisnelismy prasą nowy sworzeñ korbowodowy założyliśmy korbowód i ściskamy całość. Połówki wału nie zrównały się czołem sworznia a korbowodu ruszyć nie można! spowrotem rozbiórka i mierzymy(kto nie ma w głowie ten ma w ... :-/ ) i :
sworzeñ niemiecki ma 36,2 mm a chiñski 35,0 mm. niby mała róznica a jak wielka. niemca ściskasz aż przeciwwagi oprą sie o sworzeñ i zostaje luz na korbowód a tu na czuja trezba sciskać i uważać by nie za mało czy za dużo ew. cofać czy dociskać. Nie musze mówić jakie to ma skutki dla wcisków i samego wału.
1,2 mm tylko a jak dużo. pomyślmy: na 1000 sworzni mają metr oszczędności z których można wyprodukować ok 30 kilku sworzni wiecej (odkładną liczbę pomijam). Wiemy, że chinczyk robi rzeczy i w milionie sztuk zatem odpowied¼ sama sie nasuwa.
Korbowód tez chiñski okazał się o niecały mm dłuższytak że tłok uderzał w głowicę a wału obrócić nie mozna było. 2podkładki pod głowicę zalatwiły sprawę.
Słów brak na taką partyzantkę ale co zrobić.? Który z forumowiczów chciałby je¼dzić tak "naprawionym" sprzętem?
Wszystki cześci zamawiane w Agmocie.
uważajcie zatem na chiñszczyznę bo niby zaoszczędzić mozna a potem kłopoty i może nawet kupno orginalnych cześci czeka. Zresztą chytry traci podwójnie.
Ku przestrodze zatem. Uwazajcie koledzy.
podrawiam
mad.
-
Jak regenerowałem swój wał od 12 volt, "za pomocą" nowego wału od 6 voltówy, to starszy facet, który od kilkudziesięciu lat zajmuje się tylko wałami, powiedział że następnym razem przespawa mi główki korb na jakąś lepszą stal (tu powiedział jakies numerki)... Tak to zrozumiałem. Słyszeliście o takim patencie?
-
spawany krobowod ?? <eek> lol
-
Hmmm może chodziło mu o bieżnie (byłem zapatrzony w wał po regeneracji :D)? Jak z nim pogadam to dam znać.
-
Oni wciskają w stopę korbowodu tuleje wykonaną ze stali łożyskowej - np. bieżnia starego łożyska kulowego. Najprawdopodobniej jeżdżę na tak zregenerowanych korbowodach i na razie jakoś to śmiga - chociaż w szfie leży funkel nówka nieużywany wał do jawci.
-
trzeba jeszcze uwazac bo czesto pisza "oryginalnie zapakowany" <hammer> ktoś czytając może sie pomylic i pomyslec ze oryginalny