Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Lakiernictwo & blacharka => Wątek zaczęty przez: SONY w Listopada 14, 2011, 19:39:54

Tytuł: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: SONY w Listopada 14, 2011, 19:39:54
Witam wszyskich mam pewien problem jak wiecie zamierzam pomalowac całą JAWE od nowa będe urzywał lakieru czarnego i białego.
jaka metoda jest poprostu lepsza tzn: niebedzie odpryskiwac bedzie sie błyszczyc jak psu wiadomo co i jaka poprostu polecacie i dlaczego i jak wyglada z kosztami ??
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: miccha123 w Listopada 14, 2011, 19:54:37
w skorcie:     na baze idzie bezbarwny jak kto woli klar,z latwoscia mozna taki lakier polerowac,no i  jest ciutke drozszy         ,akrylu juz tak latwo nie spolerujesz bo bd sie przecieral,         jest tanszy ,a jak   wygladaja to juz   musisz ocenic porownac.....:D
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Listopada 14, 2011, 20:08:38
Ja jestem zwolennikiem lakierowania ramy i jej elementów lakierem proszkowym. Tyle że rama musi być czysta. Jak się jeszcze po piaskowaniu da do ocynku - to masz trwałość na wiele lat
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: Bzyko w Listopada 14, 2011, 20:10:17
Łatwiejszy do położenia jest akryl, jeżeli sam chcesz to robić. Najważniejsze jest przygotowanie powierzchni. Co do odprysków to żaden nie ma prawa o ile będzie dobrze położony.
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: deejf w Listopada 14, 2011, 20:11:44
Jest taka strona http://lakierowanko.info/
Tam są tutoriale, i napisane co i jak i po jakim czasie kłaść jakie powłoki poczytaj  <book>
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Listopada 14, 2011, 20:18:20
można na akryl położyć bezbarwny akryl i też to ładnie wygląda
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: kuchar w Listopada 14, 2011, 20:35:06
Właśnie przez to przechodzę, na razie pomalowałem ramę podkładem akrylowym, podstawa to musisz przygotować dobrze ramę, ja użyłem takiego zmywacza do lakieru, po usunięciu farby musisz oddtłuścić powierzchnie ramy następnie kładziesz podkład, ja użyłem akrylu przez co po malowaniu musiałem całą rame wygładzić papierem ściernym bo po pomalowaniu akrylem robi sie taka szorstka powierzchnia, podobno jak sie maluje podkładem epoksydowym to nie trzeba go docierać. Na tym etapie kończy sie moja praktyka, teraz będę malował bazowym, na forum podpowiedzieli mi że dobrze jest na bazę położyć klar czyli bezbarwny ale tylko wtedy kiedy baza jeszcze nie zaschła inaczej lakier Ci odejdzie.
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: Tigras w Listopada 14, 2011, 20:36:07
Z tego co Jaws mi mówił wystarczy sam akryl, po polerce świeci jak psu jajca. Jego Cezetka była malowana akrylem.
Co do kosztów,  doliczyłem się około 380 zł za cały moto, malowanie ramy (podkład reaktywny + akrylowy + czarny akryl) oraz blachy (zaproponowano mi wersję baza klar, ale chyba oprę się na opini jawsa i położe akryl) Ceny są podane dla litrowych opakowań lakierów i podkładów, z czego na bak błotniki itp powinno styknąć 0,5 litra więc cena idzie  w dół. Do tego dochodzi w moim przypadku zakup pistoletu do tego.

Co do samego malowania, trzeba pamiętać o takich pierdołach jak odwadniacz itp.
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: żuko999 w Listopada 14, 2011, 23:45:55
osobiście polecam malować bazą z bezbarwnym dlaczego?? a bo sprawa jest bardzo prosta po nałożeniu akrylu efekt z czasem ulegnie zmianie(straci odcień,wypłowieje,wyblaknie).Przy zastosowaniu bazy oraz lakieru bezbarwnego efekt pozostanie na długi czas bez widocznych zmian.Jeżeli chodzi o polerkę to każdy lakier się poleruje po to żeby usunąć efekt morki czy tzw.skórki pomarańczowej.Jeżeli kolega Willy chce założyć dział blacharsko-lakierniczy to z chęcią przyłącze się do jego tworzenia.W końcu się do czegoś przydam bo z malowaniem i blacharką mam do czynienia na co dzień.

Do kolegi mostasz:
Jeżeli położysz bezbarwny na akryl to może nie po zimie lecz po 2 czy 3 lakier bezbarwny zacznie odpadać i porobią się puste placki <bezradny> .takich rzeczy po prostu się nie robi,akryl jest to połączenie bezbarwnego z pigmentem czyli poprostu takie malowanie to niepotrzebny koszt :wink: :wink: :rolleyes: ;]


Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: SONY w Listopada 15, 2011, 08:40:52
Ok wielkie dzięki, u mnie sprawa wygląda tak: ramę mam zmatowioną ponieważ stary lakier był nie najgorszy, ma pod spodem dobry podkład, zero rdzy, na to położę bazę i potem klar, a z błotnikami i innymi częściami malowanymi na kolor, psiknę gdzie nie gdzie podkładem, bo musiałem zeszlifować do blachy, zamaluję trochę i potem na to baza i klar, bazy około 2-3 warstwy i klaru 2-3 warstwy co o tym sądzicie ??
 
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: jawa3398 w Listopada 15, 2011, 15:28:32
Moze lakiernikiem nie jestem,ale cos na ten temat wiem.Wiec proponowal bym ci na zmatowana rame i na inne czesci polozyc podklad wypelniajacy na calej powierzchni a nie w tych miejscach co widac blache....
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: żuko999 w Listopada 16, 2011, 00:20:20
zgodzę się z kolegą jawa3398,połóż podkład wypełniający na całe elementy a nie tylko na gołą blachę bo ci potem fale dunaju powychodzą <blink>
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Listopada 16, 2011, 09:45:45
podkład musi iść całościowo i potem trzeba dokładnie dotrzeć, żeby było gładkie
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: SONY w Listopada 16, 2011, 18:19:12
 Mówicie żeby na wszystko nałożyć podkład ?? jaki kupić będę malował akrylem zedrzeć do gołej blachy :( czy moge pozostawić zmatowany wyczyszczony stary lakier ??


I jeszcze jedno pytanie jak orginalnie było malowane w JAWACH baza+klar ??
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: Javczan w Listopada 16, 2011, 18:26:30
Tak jak koledzy wcześniej pisali, baza + klar to droższe rozwiązanie niż akryl. Od siebie dodam że wymaga już nieco większej wprawy. O ile położyć bazę nie jest trudno, o tyle ważna jest jakość prduktów i czas odparowania międzywarstwowego, którego należy przestrzegać bo właśnie później lubią się dziać cuda. (niedosuszona baza, przesuszona baza itp.)
Co do podkładowania, mój dziadek Ś.P. (też jeździł Jawą) był całe życie lakiernikiem, zawsze powtarzał że najlepszym podkładem jest zmatowiony oryginalny lakier. Coś w tym jest, ale jako że czasy się zmieniły, technologie idą do przodu, produkty są o niebo lepszej jakości, ja robię zawsze od A do Z, więc goła blacha, reaktiv, podkład, akryl.
Tak jak kolega wyżej napisał, jeśli podkładujesz, to całość a nie tylko przecierki, jak wyschnie, docierasz i dopiero lakier. I tu od Ciebie zależy czy baza czy akryl. Dobrze by było tez na przecierkach zrobić przepyłkę jakimś gruntem kwasnym, choć to już nie konieczne.
Moje zdanie jest jedno w kwestii starych motocykli, należy je robić tak jak były fabrycznie, czyli w większości akryl. Strasznie nie lubię takich zabytków jak Junak, WFM, SHL, Jawa które są pochromowane gdzie się da, świecą się jak potłuczone. Co takie robienie motocykli ma wspólnego z restaurowaniem? Moim zdaniem niewiele. To jest picowanie, a nie remont zgodnie z pierwowzorem. Moją M04 remontuję własnie w ten sposób, akryl, szparunek będzie ręcznie, chromowane to tylko kiera i ramka lampy, choć muszę się upewnić czy nie był to nikiel, reszta wszystko czarne, a śruby oksydowane (oczywiście drobnozwój), a nie jakaś nieszczęsna nierdzewka. Już sobie wyobrażam jak będa gadać że brzydka. Cóż. Taka wyszła z Suchedniowskiej Huty Ludwików w 1951 roku, nic nie poradzę że to miał być motocykl dla ludu i miał być tani... Ajć, pociągłem lekkiego offtopa, Willy, nie banuj mnie ;)




Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: jawa3398 w Listopada 16, 2011, 20:34:31
Moze ja napisze jak ja maluje motory,itp. Rozkrecam do ostatniej srobki rame. To co metalowe to poprostu opalam palnikiem farbe( tak opalam zeby metal nie zaczol "swiecic").Po opaleniu ladnie wycieram resztki spalonej farby, po tem myje rozpuszczalnikiem,na to zas klade szpachel(jak jest potrzeba),nastepnie podklad antykorozyjny,na ten podklad daje podklad wypelniajacy, matuje papierem sciernym (1500/2000 ''wodny''),jak juz mam zmatowane wszystkie elemety i wysuszone i czyste to klade baze (2 warstwy) i jak juz baza jest prawie sucha to klade 2 warstwy lakieru akrylowego.lub zamiast bazy i lak.bezbarwnego odrazu 2 warstwy akrylu. A z plastikami to  tylko podklad wypelniajacy, i reszta kolorku. Ja tak osobiscie maliuje i  innym tez tak bym proponowal bo maszyna jest zabezpieczona przed korozja i kolorek nam sie ladnie blyszczy :D
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: deejf w Listopada 16, 2011, 20:50:23
Czemu aż 2 wartwy, nie wystarcza 1,5 warstwy bazy?  :)
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: żuko999 w Listopada 17, 2011, 22:01:23
To wszystko zależy od koloru i jakości krycia bazy.Czasem potrzeba położyć nawet kilka warstw bazy żeby uzyskać jednolity kolor bez przebijania z podspodu podkładu.Kolego jawa3398 popytaj się u siebie w okolicy o goldfleksy firmy mirka.wygląda to tak jak na załączniku poniżej.Jest to metoda matowania na sucho,bez użycia wody,szybciej i wygodniej szczególnie w zimę bo nie marzną ręce.Jeśli zechcesz opiszę ci ją bliżej i powiem co pod co :)
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: Tigras w Listopada 17, 2011, 22:09:54
Może opisz to tutaj, przyda się, kto będzie chciał to przeczyta (w tym ja chętnie ;])
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: żuko999 w Listopada 17, 2011, 23:02:15
Detal pomalowany podkładem matujemy na SUCHO używając papierka mirka goldfleks.W zależności od tego czy mamy  zacieki czy też grubą morkę z podkładu używamy gradacji 180 żeby wygładzić powierzchnię.Jeżeli podkład nam się ładnie rozlał lub już starliśmy nadmiar podkładu używamy gradacji 240 a następnie 320 do zagładzenia rys powstałych po poprzednich gradacjach.Następnie bierzemy w rączkę włókninę koloru czerwonego i lecimy po wszystkich zmatowanych za pomocą papierka 320 miejscach.Następnie odmóchujemy nasz przedmiot,myjemy zmywaczem do silikonów lub benzyną ekstrakcyjną aby go odtłuścić i gotowe.Możemy odrazu malować.Wszystko suche,zez wypływającej wody :)
Tak stosuje się do wszystkich kolorów oprócz srebra.Przy malowaniu na kolor srebrny po gradacji 320 trzeba zastosować 600 i szarą włókninę.
Wszystko szybciutko i suchutko; 180 lub 240 ->320-> włóknina->mycie i malowanie ;)
kłaniam się niziutko <worship>
 
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: Tigras w Listopada 18, 2011, 08:12:24
Istotnie dobry patent.

A kwestia szpachlowania, bo jak się okazuje w moim przypadku na błotnikach się nie obejdzie.
Mianowicie, błotniki mam zdarte do gołej blachy, gdzie będzie trzeba potraktuje je odrdzewiaczem, pytanie teraz czy szpachle mam nałożyć na gołą blachę i dopiero na nią podkład(reaktywny), czy w odwrotnej kolejności? (najpierw podkład, później szpachla?)
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: żuko999 w Listopada 18, 2011, 11:01:20
Podkład reaktywny stosuje się głównie po piaskowaniu ale jeśli chcesz użyj go na gołą blachę a potem dopiero szpachluj i zwykły podkład.Ja u siebie na baku i błotnikach na gołą blachę kładłem od razu szpachle,i wieczorem pomalowałem podkładem <punk> .Tylko u mnie rdza zniknęła pod papierem :D
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: jawa3398 w Listopada 18, 2011, 17:17:21
żuko999 a napisz mi jak to z kosztami wychodzi z tym papierem.Bo ja amatorem mozna powiedziec ze jestem i to dla mnie nowosc jest :)
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: Javczan w Listopada 18, 2011, 18:13:21
Jawa3398, najpierw powinieneś zabezpieczyć blachę a nastepnie szpachlować, zgodnie ze sztuką. 
Co do opalania, to podobno bardzo zły pomysł, bo osłabia w jakiś tam sposów blachę i jest ona przez to dużo bardziej podatna na korozję, tak to kiedyś mi jakiś spec od blach tłumaczył. Ile w tym prawdy, nie wiem.
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: jawa3398 w Listopada 18, 2011, 18:42:20
Javczan. Mylisz sie. Szpachel  naklada sie na  blache bez zadnego podkladu( musi sie swiecic),a zas podklad. Jak bys dal szpachel na stary lakier albo na sam podklad to za ktorys rok chpachel ci popeka i odpadnie.
http://www.youtube.com/watch?v=OxJHR_nW3Jo ciekawy i przydatny filmik.
A co do opalania to ja juz kilkanascie ram od motorow opalilem i nic sie z nimi nie dzieje :D
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: Javczan w Listopada 19, 2011, 11:49:37
Nie mówię że nie wolno szpachlować na blachę. Zaleca się robić "leciwe" pojazdy wg innego systemu. Ja generalnie mam na M04 tak: po piaskowaniu reaktiv, podkład, szpachla, podkład, akryl. Mało komu się chce tyle bawić, stąd szpachlowanie na gołą blachę. Ale stara kilkudziesięcioletnia nieraz blacha jest już dużo bardziej podatna korozję, stąd też dobrze zabezpieczyć podkładem reaktywnym.  A co do pękania szpachli to nie jest to w rzadnym stopniu spowodowane tym że jest położona na podkładzie.

W kwestii opalania, podejrzewam że jak się nie przegrzeje blach to nic złego się nie stanie. Piszę, bo widziałem bohaterów wrzucających elementy do ogniska, co raczej nie było dobrym pomysłem...
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: SONY w Listopada 19, 2011, 13:41:52
Nie tak dawno temu też opalałem błorniki z JAWKI wrzuciłem do ogniska i git 2-3 min i niema lakieru reszte zdrapałem i jest ok
blachy gołe stały 3 dni i zero zdzy gdziekolwiek :)
Tytuł: Odp: Malowanie BAZA VS AKRYL
Wiadomość wysłana przez: żuko999 w Listopada 27, 2011, 21:41:03
koszt jednego listka goldfleksa to około 1zł