Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Powitalnia => Wątek zaczęty przez: Bzyko w Listopada 02, 2011, 01:31:45
-
jestem na tym forum nowy i tak od paru dni sobie siedzę i czytam i coraz bardziej mi się podoba. Z jawą łączy mnie to, że był to mój pierwszy motocykl, a pierwszego moto tak jak i pierwszej dziewczyny się nie zapomina. Jawę też bardzo miło wspominam, później były różne skośnookie szlifierki, ale to do jawy należy mój osobisty rekord do dziś dnia nie pobity - 1015 km jednego dnia. Służyła dzielnie. Dziś po wielu latach z całego tego motocyklizmu został mi tylko ......... rower :[ . Ostatnio nachodzą mnie takie myśli żeby sobie coś takiego sprawić i w miarę możliwości doprowadzić do stanu idealnego. Lubię stare samochody i motocykle stąd ta myśl, a może to kryzys wieku średniego. Ale do rzeczy, mam pytanie: jak jest z częściami do TS 350 bo taka by mnie interesowała cenowo jak to wygląda itp itd. Z kupnem też pewnie ciężko bo większość zajeżdżona i bez mniejszego lub większego remontu się nie obejdzie. Proszę o odpowiedź i pozdrawiam.
-
Co do remontowania takiego nabytku to się zgadzam, wiem to z własnego doświadczenia :D
Z częściami nie będzie miał kolega problemów, bo sporo na forum jest pojazdów do sprzedaży na części. Poza tym istnieje jeszcze www.jawaczesci.pl <lookaround> Ależ tam jest drogo!! <hammer>
-
Witaj Kolego
z częściami nie ma problemu, sam mam TS-kę i wiem co i jak zreztą każdy powie Ci to samo. jak interesuje Cie Jawa to zapraszam do naszego grona.
pozdrawiam.
-
Witam z samej północy kraju spod Gdańska <book>
Z czesciami nie ma najmniejszego kłopotu - często na forum ludzie sprzedają na czesci i można dorwać często dobre kąski <food>
Fakt faktem, że mało Nas już jeździ, ale za to jak już jesteśmy, to mamy piękne maszyny :D
http://www.youtube.com/results?search_query=zlot+kamie%C5%84sk&aq=f i nawet w TVN byliśmy :>
-
Witam .Z kryzysem wieku średniego to w domu też o tym słyszałem a teraz to na każdy Zlot muszę Srokę zabierać bo mi kołki na głowie ciosa <argue> .Z dobrą Jawą nie jest łatwo ale idzie czasem coś znaleźć .Nie można wierzyć w te wszystkie po remoncie .Jeżeli jeszcze do tego pamiętasz coś z młodości i umiesz przy nim podłubać to na pewno pomysł jest wart rozpatrzenia .A części jak poszukasz to coś wynajdziesz na forum w sklepach internetowych a w ostateczności na Czeskich stronach
-
Witej :)
-
Mazowiecki Płońsk wita :)
Kolego jeżeli chodzi o motocykle to znam gościa (brałem ostatnio od niego Kobuza), który ma trochę tego. JAWY, co prawda nie ma ale ma za to MZ. Z tych ciekawszych ofert to ma odrestaurowaną MZ 250 (ta starsza). Wygląda jak nowa, wszystko chromowane tylko po remoncie jakiś mankament wyskoczył... Coś z odpalaniem tam miała. No ale wątpie żeby facet, który zna się na tym odrestaurowywał motocykl, który ma nie jeździć. Mój kobuz tez nie palił a wymieniłem pływak i akumulator i działa jak nówka.
Tylko nie mam pojęcia ile to ceni. Ale pewnie nie najtaniej bo stan jest lux. Ma jeszcze taką starszą MZ 150, Fazera i coś choperowatego.
Ta MZ wygląda mniej więcej tak, nawet ten sam kolor ma.
(https://http://img825.imageshack.us/img825/8499/mzetz250.jpg)
Pozdrawiam <thumbup>
-
Pogromca - na Pana to trzeba mieć wygląd i pieniądze, a u mnie ani jednego ani drugiego.
Piotrex - miałem tak samo zrobioną TS-ke jak Twoja. Też trzy kufry (kierunki zamontowane w bocznych k) i owiewka tylko że moja była taka zwykła ,,peerelowska". Mam jej zdjęcia, ale papierowe szkoda bo bym Wam pokazał. W legendach Patryk Mikiciuk na Twojej jechał chyba ?
JarekC - dzięki, ale MZ nie wchodzi w grę. Wychowałem się na jawie i jawę bym chciał mieć. Takie tam sentymenty.
1500 pln za kompletny remont to rzeczywiście dużo. Osobiście wolałbym kupić coś w miarę na chodzie może do częściowego remontu. Czas pokaże. Nikt z Was nie myślał, może taniej wyszło by pojechać do pepików po graty jeżeli tu tak drogo, ode mnie daleko nie jest (300 km).
-
A na www.jawaczesci.pl z racji cen to chyba nie chińszczyzna ?
-
...a i z Radomia jestem bo ktoś tam pytał.
-
Nie wiem co jest złego w tym Witojcie i w czym ktoś ma jakiś problem <hmm>
-
Bzyko bądź tak miły i napisz komu nie pasuje Twoje witojcie? (mi pasuje)
P.S. To prawda, na koniec legend prl-u Patryk jechał na mojej jawie.
-
Na stronie głównej w powitalni jest podpięty temat (bodajże 2 od góry) ,,przeczytaj nim coś napiszesz". Generalnie to moja wina bo powinienem sobie to przeczytać, a tak w ogóle to teraz widzę że to stary temat. Nie doczytałem do końca i wyszło z tego zamieszanie. <oops>
Mój błąd. Pozdrawiam.
-
Kolego mi tam też twoje WITOJCIE nie przeszkadza ,a wręcz jest sympatyczne i z jajem.
A do zachowania co niektórych trzeba się przyzwyczaić i nie brać bardzo do siebie co niektórzy tacy są i nic na to nie poradzisz .Moja rada H....j kładę i dalej jadę ;)
-
Witojcie chopie...
-
Zysiu dobre słowa , a tak jak mówisz powitanie takie a nie inne, kłade lache i jade dalej.
My na forum mamy powitanie "witam kurwa" <thumbup> i nikt z tego nie robi jakiś problemów <lookaround>
Jawy już dawno nie jeżdzą, a te co jeżdzą są nietypowe bo nawet się nie psują i palą na dwa cylindry :D i całą polskę przejeżdzają żeby dojechać na zlot :)
-
Ja w tym przywitaniu nie widzę nic złego, ja bym sie nawet nie obraził gdybyś napisał Elo sk**wysyny A tak wracając do tematu to ja swoja jawę za 400 ziszy wyrwałem od dziadka w szopie stała pod stertą ubrań :P i jedyne co wymieniałem to kranik paliwa, kable WN świece i kupiłem akumulator bo ten z niej się zapodział, po przeczyszczeniu gaźnika zajarała :D dzisiaj właśnie wróciłem z podwórka bo zmieniłem amortyzatory ;)
-
Witoj , pozdro..... z Lubuskiego :D