Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Mathini w Października 30, 2011, 18:58:30
-
Zrobiłem prowizoryczny rysunek konstrukcji, którą zamierzam w zimę złożyć wał. Chcę wymienić labirynt i przede wszystkim łożyska bo już grają poniżej 1500 obr. Czy dam radę to zrobić tym sposobem?
Na czarno są zaznaczone śruby 10mm
Na czerwono pospawany płaskownik 10mm
brązowa jest przeciwwaga
Czy jak zrobię takie 2 "gwiazdy" i będę je skręcał równomiernie śrubami to uda mi się wcisnąć czop w przeciwwagę?
http://imageshack.us/photo/my-images/820/65703664.png/ (http://imageshack.us/photo/my-images/820/65703664.png/) - link do rysunku konstrukcji
-
http://www.cezet.fora.pl/porady-i-wskazowki,36/narzedzia-i-przyrzady-przydatne-przy-naprawach-i-regulacjach,18.html
-
Mhmm, powiem, że nie wierzę w to, że takie 2 śrubeczki (8 lub 10mm nie widzę dokładnie) są wstanie wciągnąć czop w przeciwwagę. Chyba mój pomysł z 6 śrubami jest troszkę przesadzony, ale mówię, nie wierzę, że gwint na tych śrubach nie puścił. Chyba zastosuję 4 śruby.
-
taka śruba z Gs-u M10 klasy 5.8 obciążona wzdłuż jej osi przeniesie obciążenie rzędu 28000Niutonów z hakiem czyli jest to ok 3000kg :D
Chyba że gdzieś się pomyliłem <lookaround>
Tylko, że ja śrubę 12mm przeciągnąłem na zwykłym ściągaczu do karterów ... i to nie była jakaś duża siła dokręcania
-
Właśnie pokiereszowało mi śrubę a nie nakrętkę ... dobra koniec <offtopic>
mówisz, że 6 śrub to zły pomysł, ale chyba 4 już będzie dobrze, jak myślisz. Wiem czego się mogę obawiać ciągnąc 4 śrubami, ale najpierw zmierzę sobie odległość między środkowymi przeciwwagami, później włożę tak śrubś z nakrętką i odkręcę, aż dojdzie to przeciwwagi, zaspawam to i jak będę skręcał to powkładam te "odległości". Myślę, że dzięki temu zejdzie się symetrycznie.
-
Ja skręcałem na 2 śrubach 12 mm . To dokładnie były 2 gwinty takie po 20 cm . Zamiast gwiazd pojedyńcza płytka 10mm gruba , 40 mm szeroka , z podszlifowaniem na środku pod korbowód , żeby śruby były w osi z czopem . Płytki się gięły na końcach , ale weszło =D
[EDIT] Podobnie jak w linku ze zdjęciami na górze =)
-
To może też spróbuję dwoma 12mm, jak dziury na śruby zrobi się blisko przeciwwagi, to nie ma prawa się wygiąć <yes>
-
Skoro mówi mi to tak doświadczony człowiek to ja już nie mam więcej pytań, a może jedno :)
płaskownik 10mm gruby i 20 szeroki wytrzyma?
-
Rozumiem kupić te ciemniejsze śruby (podobno mocniejsze)
-
http://www.jawaczesci.pl/852,lozysko-walu-srodkowe-(ts).html (http://www.jawaczesci.pl/852,lozysko-walu-srodkowe-(ts).html)
Czy te łożyska są warte zainteresowania? Używał ich ktoś w Was? Długo wytrzymały?
-
von_Majzel czyżbyś stosował ten sposób hehe. Fakt gięły się na końcach (dobra sprężysta stal, nawet otwory nawiercić był problem) Ale działa, z tego co pamiętam złożyłem tak około 30 wałów.
No ja pierwszy raz zastosowałem , parę lat temu przy pierwszym remoncie oddałem wał do zakładu do zrobienia =] Ale od tego czasu się się douczyłem , po(d)patrzyłem i w piątek poszło ładnie i sprawnie . Mam nadzieje że mi ten wał będzie dobrze działać =)
-
A jak ustawiałeś odległości między przeciwwagami?
Czy pierwsze łożysko z środka ma dojść do samej przeciwwagi? Tuleja ma dojść do 1-go łożyska? 2-gie łożysko do tulei? Czy muszą być tak jakieś odległości?
-
Niepewność zawsze jest, ale jak dowiaduję się od niektórych w jaki sposób składają wały (wiesz o czym myślę) to uważam, że mój sposób jest prawie profesjonalny (prawie, bo nie używam czujników) nie mam się czego obawiać tylko brać się za rozbieranie silnika <yes>
Czyli jak mówisz, że wszystko ma dojść do końca to nie muszę mierzyć odległości przed rozłożeniem między środkowymi przeciwwagami?
-
nie ma opcji żeby to dobrze zrobić bez przynajmniej trzech czujników dla wału dwukorbowego
-
To ja czegoś nie rozumiem. Skoro wyjdą mi takie same odległości między przeciwwagami na całym ich obwodzie i pokryją mi się wcześniej zaznaczone linie to co tu można zrobić nie tak?
-
Jaką dokładność pomiarową ma twoje oko?? Raczej marną, a tutaj jest mowa o setnych częściach milimetra.
Maksymalne bicia na czopach bocznych to jest coś koło 0.04mm.
Jak będzie miał 0.10 czy 0.15 też będzie silnik chodził z tym, że dziesięć razy krócej, rozwalając łożyska albo nawet ich gniazda.
Centrowanie w profesionalnym zakładzie to koszt ok. 30zł. Więc zrób to sam, ale oddaj do centrowania.
-
Widzę, że nie wiem dokładnie co to centrowanie, bo jedni mówią, że to 180 między korbami, a drudzy, że równe odległości między przeciwwagami w każdym miejscu obwodu ...
-
Wiesz nie będę cytował wikipedii ale podam Ci przykład : Jak koło mi bicie i wychyla się od osi to co robimy ? Centrujemy je ;)
-
No to nie rozumiem obaw ... Skoro nie będę ruszał czopu z jednej przeciwwagi to automatycznie będzie on tam cały czas wycentrowany, a zachowując takie same odległości na obwodzie automatycznie wycentruje się cały wał. Czy się mylę?
-
Już druga strona temtu się rozija a ja mam wrażenie że ten teges to już było <blink>
Nawet bardzo burzliwą dyskusję wywołało.
Nie czytaliście?
Może jednak warto czytać a nie tylko teoretyzować i pisać, pisać...
Coś niecoś z tej dyskusji tu zostało:
http://www.jawacz.pl/mechanika/centrowanie-po-rozpolowieniu-walu/ (http://www.jawacz.pl/mechanika/centrowanie-po-rozpolowieniu-walu/)
-
tu jest fajna stronka,wszystko dokładnie opisane na temat regeneracji wałów
http://www.junak.comuv.com/napr_moto/4_5.html
-
Nie pomogło mi to, powiem odwrotnie, zaszkodziło, bo są tam wyrażane 2 skrajne opinie ...
I jeszcze to, czego tu za dużo - kłótnia ...
-
Już druga strona temtu się rozija a ja mam wrażenie że ten teges to już było <blink>
Nawet bardzo burzliwą dyskusję wywołało.
Nie czytaliście?
Może jednak warto czytać a nie tylko teoretyzować i pisać, pisać...
Coś niecoś z tej dyskusji tu zostało:
http://www.jawacz.pl/mechanika/centrowanie-po-rozpolowieniu-walu/ (http://www.jawacz.pl/mechanika/centrowanie-po-rozpolowieniu-walu/)
Jawol, dobrze to ująłeś, coś niecoś ;)