Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Turystyka, Spotkania, Zloty => Wątek zaczęty przez: wskpan w Listopada 09, 2006, 10:34:36
-
:)
Co myślicie żeby Ten pomysł spotkania miał już oddzielny wątek na jakies konkrety:)
Na początek możemy tu ustalać kto z kim z danych stron polski razem się ustawi, obrania przykładowych tras, aby już w drodze do celu spotkać się na rozpędzonych maszynach .
-
Bardzo dobry pomysł <thumbup> Jadę z Wrocławia i czekam na jakieś wiadomości od Chłopaków z Wrocławia i okolic. Oby to wypaliło...
-
Wskpan wyprzedziłeś mnie z tym wątkiem, też taki chciałem założyć :P pomysł bdb <thumbup> Ja dołączę się w Radomiu do tych, którzy będą jechali z południa trasą Kielce > Radom > Zwoleñ > Puławy > Kazimierz Dolny. Ktoś ma zamiar taką trasą jechać?
pzdr
-
Ja studiuje we Wro i choc mieszkam w ZIelonej Górze moge rowniez wystartowac z Wroclawia.
pozdr
-
no to licząc jeszcze Adamanajawie moglibyśmy w jakieś 5 maszyn wyruszyć z Wrocławia, całkiem nie¼le :D
-
nerlst ja moge dolaczyc na trasie Puławy -- Kazimierz <lol>
no to tak jak obiecalem mam fotke tego kamieniolomu co mam zamiar go wykorzystac do naszej bazy namiotowej, zeskanuje i umieszcze go mam nadzieje dzis
jestem za tym co by nie rozkladac sie na stale w kaziku
tylko wlasnie w piotrawinie
z piotrawina do kazika jest ok 30 km wiec bedziemy mogli tam sobie pojechac oczywiscie w kolumnie
ale jesli sie mocno uprzecie to sprobuje sie dowiedziec ile kosztuje miejscowka na polu namiotowym
oczywiscie mozemy zrobic tak ze jedna noc bedzie w kaziku druga sobotnia w piotrawinie, bo tam bedziemy mieli cisze i spokoj
wszystko jest do ustalenia
-
Jeszcze chyba trochę czasu jest :>
-
no narazie nie umieszcze tego artka
przyszlo mi do glowy ze zapytam o zgode autora tego artykulu
po co mam miec potem problemy
zreszta mniejsza ze mna, gorzej gdyby przez to mial problemy demonos :-/
-
no to licząc jeszcze Adamanajawie moglibyśmy w jakieś 5 maszyn wyruszyć z Wrocławia, całkiem nie¼le :D
To do tej piątki możesz doliczyć jeszcze dwie <punk> <punk> (moją i mojego brata)
(my startowalibyśmy z Bielawy)
A jakaś orientacyjna data zlotu?
Co myślicie o długim weekendzie w maju?
-
Ja będe jechał z Kielc,jeszcze się nie zastanawiałem czy przez Radom, ale jeśli tak to można wjechać do Kazika razem :>
-
ja do was co zkielc startują moge dołączyć w Opatowie bo chyba byśmy główna trasą smigali :D to juz by nas było paru " ja bym wolał nie jechać dużymi miastami np przez Radom bo sie poprostu boje tego duzego ruchu :-/
-
Do wiosny i sezonu i zlotu jeszcze dużo czasu.Zastanawiałem się nad tym czy nie jechać przez Opatów, Ożarów, Annopol i do Kaziemirza, bo ładna i krótsza droga, ale to się jeszcze rozmyśli.
P.S. Z Ostrowca do Kielc niedaleko, to można dodatkowe spotkanie zrobić :>
-
no narazie nie umieszcze tego artka
przepraszam jeśli można to o co chodzi?
-
Radom ma obwodnice i się przez miasto nie jedzie :)
pzdr
-
wskpan jak cos to lecimy na ten zlocik razem.Jeszcze sie zgadamy ale jak cos to walimy razem,moze jeszcze sie ktos z nami zalapie.ok?O ile sie wybierasz <punk>
spotkalibysmy sie np. w Garwolinie,a jak nie to ja tam do Ciebie zajadę,niech stracę :>
-
wskpan jak cos to lecimy na ten zlocik razem.
no pewnie terz o tym myślałem :) a jak inaczej
-
co prawda do calej imprezy czasu niby duzo,ale tak sie tylko wydaje, zleci nie wiadomo kiedy, a mnie juz cieszy perspektywa tego zlotu :D <thumbup>
mysle ze warto juz o tym gadac, cos tam wstepnie ustalac i tutaj <worship> <worship> <worship> <worship> <worship> <worship> w strone tych ktorzy sie przyczyniaja do tego aby impra wypalila.
jak by nawet ze 30 Jawek sie zJawilo ale by zajefajnie bylo juz to widze <lol>
i gawedy przy <cheers>
-
uups troche faktycznie zamotalem
akurat tak sie zgralo ze w jednej gazecie ukazal sie artykul ktory opisuje okolice w ktorej planuje zrobic baze namiotowa
a BTW opatow ozarow annopol to znana mi trasa bo kiedys mieszkalem w Staszowie :-)
-
andrewS wiem ze to trzeba troszke wysilku i czasu na to poswiecic,ale licze na Ciebie z tej racji ze masz tam niedaleko, wiec cala nadzieja w Tobie.wiem ze to latwo sie mowi,ale tak sie napalilem na ten zlocik,ze chociaz bym mial tam rowerem zajechac to zajade <lol> <lol>.moze troche za wczesnie,ale w wolnych chiwlach pomysl o tym zlocie co i jak zrobic.Najwazniejszy to nocleg,jakas trasa ciekawa aby sie przejechac cala ekipa,termin pewnie wstepnie na maj ustalmy.jakies ognicho w sobote moze,cos wartego zobaczenia w okolicy.Wierze ze tym razem impra wypali.za podjecie sie tego trudu z gory dziekuje <worship> <worship>
P.S.jak moge wczyms pomoc to wal,moze niewiele pomoge,ale moze sie do czegos przydam ;)
-
Witka panowie !
No pomysł przedni a i zalążki wykonania juz widać ! Ja sie przyłaczym bez dyskusji i od razu zapodaje moją planowaną trase : moze komus bedzie po drodze ::
Optimal rout
Location Road Distance Time
Strzyzow (RZ) (PL) 988 0,0 0:00
Glinik Charzewski (PL) 988 -> 4,4 0:05
-> 9;E371 7,8 0:10
Rzeszow;Staroniwa (PL) 9;E371 -> 4;E40 26,3 0:29
4;E40 -> 29,3 0:33
Rzeszow (PL) -> 9;E371 30,6 0:35
Rzeszow ;Staromiescie (PL)9;E371 -> 19 32,1 0:38
19 -> 74 148,3 2:34
Krasnik (PL) 74 -> 833 149,3 2:36
Wierzbica (LU) (PL) 833 -> 163,7 2:55
- > 833 168,7 3:02
Godow (LU) (PL) 833 -> 173,3 3:08
-> 747 178,7 3:16
747 -> 824 187,2 3:28
824 -> 201,1 3:44
Kazimierz Dolny (PL) 208,9 3:56
-
witam!! ja takze sie dolaczam do tego zlotu!! razem z gustawem bedziemy jechac na dwoch zjawach:D:D i dolaczymy sie np w opatowie. pozdro
-
zachecam wszystkich to naprwde piekna inicjatywa. :>
I jeszcze raz brawa dla tych ktorzy juz cos tam wstepnie planuja i zgaduja sie jak dojechac,kto z kim itp. <thumbup>
Konserwy w plecak,namiot i jeszcze pare gartow i impra napeno bedzie udana <cheers> ja w to wierze i dlatego jestem takim jej (zagorzalym) zwolennikiem. :>
tak trzymac dalej i bedzie dobrze
lokalizacja tez w miare,dla wielu osob jest to niezadaleko
MUSI WYPALIC
-
w zwiazku z tym ze nie moge sie doczekac na odp redakcji teletydzien
umieszczam go
sadze ze kiedy podany jest autor tekstu i skad pochodzi to nie bedziemy mieli problemu
(https://http://img124.imageshack.us/img124/3853/piotrawinud2.th.jpg) (http://img124.imageshack.us/my.php?image=piotrawinud2.jpg)
tak wiec jako nasz baze mam na mysli ta polane na dole kamieniolomu na pierwszym zdjeciu obok wisly
plus tej lokalizacji to taki, ze jest tam spokojnie (jezdze tam do babki do sasiedniej miejscowosci kamieñ) i do tego nie bedziemy musieli nic placic
minus to wisla i jej stromy brzeg mam nadzieje ze nikomu nie zachce sie plywac szczegolnie po browarze
do kazimierza mamy 26 km w lini prostej takze droga wyjdzie ok 35
(https://http://img70.imageshack.us/img70/2775/mapara8.th.jpg) (http://img70.imageshack.us/my.php?image=mapara8.jpg)
na mojej glowie by bylo zalatwienie drewna na opal
musze sie rozeznac czy da sie tam cos uzbierac gratisowo
zwiedzanie kazimierskich zabytkow jest platne ale sa to groszowe sprawy
np. za wejscie na gore trzech krzyzy jak dobrze pamietam 1 pln
-
widzę że planowanie ruszyło pełną parą
oby pogoda dopisała
-
dobra robota <thumbup> AndrewS szczegoly jeszcze sie dopracuje. lokalizacja jak dla mnie ok.Mysle ze nikomu taam nie odwali i bedzie kulturka,zreszta Jawowicze to z natury badzo porzadni ludzie :D <thumbup> widac ze tereny bardzo ladne i dobre do turystyki.Termin nie jest jeszcze scisle ustalony,wiec nie ma co sie tak pogoda martwic,moze sniegu do maja juz nie bedzie <lol>
badzmy dobrej mysli,ze pogoda dopisze
:>
-
witam
jesli moge cos powiedziec ... to czy ten teren jest na tyle pewny że:
-nie jest to miejsce prywatne
-nie jest to jakis park krajobrazowy
i skoro to nie jest zaden camping czy pole namiotowe to jesli zjedzie sie powiedzmy kilkanascie dusuwowych maszynek :) które najcichsze nie są to jakis miejscowy <furious> tubylec nie nasle na nas policji, która nas w srodku nocy z tamtąd przepędzi :-/
tak sie poprostu tylko zastanawiam, że my tu sobie ognisko + pivko, a tu nagle smutni panowie, że my jakąs nielegalna impre robimy i to w środku parku narodowego / albo miejscowe dresiki przyjdą "poje¼dzić" w nocy na naszych maszynach ....
nie chce nikogo straszyc ani zniechęcać - poprostu dobrze jest wszystko wziac pod uwage
pozdro.
-
nie chce nikogo straszyc ani zniechęcać - poprostu dobrze jest wszystko wziac pod uwage
Dokładnie. Jeszcze po pijanemy spalimy biednym BMW jakieś i będą problemy :[
-
kolega TosT zadal dobre pytania
teren nie jest prywatny
ale jest to chyba jakis tam park krajobrazowy :-/
dziwne tez skoro park, to czego daja pozowlenie na budowe, tam na gorze jest obecnie dwa domy w tym jeden letniskowy, a drugi to teraz wlasnie stawia tam moj kuzyn i to zupelnie legalnie
na dole sa miejsca po ogniskach, wiec czasami ktos tam imprezuje, ale to zadko
tubylcom nie bedziemy przeszkadzac, bo nas poprostu nie uslysza, do terenu zabudowanego jest spory kawalek, zarowno w jedna jak i w druga strone, do tego budynki sa na wzniesieniu my bedziemy jak widac bylo na fotce w sporym zanizeniu
nawet jesliby byl jakis problem a chodzi mi tylko o policje, to mozemy sie przeniesc gdzie indziej, policja nie ma mozliwosci nas zobaczyc z drogi jesli by sie pojawili to tylko na czyjes wezwanie,
ja sie tam praktycznie wychowalem, wiec znam te tereny, w razie co mozemy pojechac 3 km dalej za wal nad wisle kolo mojej babki
tam mamy dzialke jawy mozemy wtedy ustawic za brama na naszej dzialce
ale nie ma takiej potrzeby, bo ja tam prawie wszystkich znam i nie ma tam dresow :-)
na wiosne moge sobie zrobic z nerlstem maly zlocik i jemu to pokazac, zawsze to bedzie niezalezne spojzenie :)
-
miejsce super się prezentuję-dzięki AndrewS :)
a pozatym jak juz ktoś napisał i ja także potwierdzam : posiadacze Jaw i CZ to dobzi ludzie <punk> więc ... <hammer>
-
a pozatym jak juz ktoś napisał i ja także potwierdzam : posiadacze Jaw i CZ to dobzi ludzie <punk> więc ... <hammer>
Moim zdaniem to nie chodzi o zadymy wśród nas. Zawsze jak ktoś się dobrze bawi znajdzie się ktoś drugi komu to będzie przeszkadzać..... Wyobra¼ sobie że w nocy wpada policja (lub inne służby) i każe zwijać impreze :'( . I co wtedy?? Na moto to raczej nikt nie wsiądzie ;] .
Pozdrawiam
Ps. Miejscówka jest super <thumbup> <thumbup> ,żeby się tylko nikt nie uczepił.
-
Myślę że wszystko będzie ok. Jedynym problemem mogą być nasze sprzęty poniewaz maszyna jednak zawsze jest maszyną i wszystko moze sie zdażyć :[ Bo naprzykład w moim przypadku moge sie nie wyrobić z remątem i bedzie kicha <dontgetit> a jeszcze jedno pytanko......
yyyyy to bedzie spodkanie czysto męskie czy mozna zabrać drugą połówke??? ;]
-
a jeszcze jedno pytanko......
yyyyy to bedzie spodkanie czysto męskie czy mozna zabrać drugą połówke??? ;]
to jest najlepsze pytanko :) bo mnie samego nie chce puścić :'(
-
Tak patrze ze chyba z Mazur to nikogo tu nie ma... Samemu to kicha troche jechac (niepewnym sprzetem). Nie sprawdzilem go jeszcze po kapitalnym remoncie.
-
hej... ja jestem z mazur.. a raczej warmi... spod samego Olsztyna. Do zlotu duużo czasu i się okaże czy się zjawie
-
Tak patrze ze chyba z Mazur to nikogo tu nie ma... Samemu to kicha troche jechac (niepewnym sprzetem). Nie sprawdzilem go jeszcze po kapitalnym remoncie.
przeciez zlot i tak nie bedzie bezpostednio po zimce wiec mysle ze bedzie czas na przetestowanie formy naszych Zjawek.Mnie to tez czeka,ale bede tu optymista.
I bardzo dobrze ze pojawiaja sie pytanka i watpliwosci,a jeszcze lepiej ze znjaduja sie na nie odp. <thumbup>
Co do drugiej polowki to mysle ze nie ma problemu (ja tak mysle ) <punk>
-
<oops> mala pomyleczka
-
AndrewS nie ma sprawy, jak tylko się ociepli po zimie to dam znać i wpadnę tam to obadamy co i jak dokładniej. <thumbup>
pzdr
-
W najnowszym, grudniowym ¦wiecie Motocykli jest co nieco o Kazimierzu Dolnym i Puławach ;)
pzdr
-
dobrze ze zaczalem przegladac w miare dokladnie to forum... :D w sumie bez was juz dawno bym sie do zJawki raczej zniechecil :D wiec co do zlotu to chetnie pomoge w przygotowaniach... :D
mieszkam w Kamieniu i do Piotrawina mam bardzo blisko [tam jest cpn i czasami to na oparach Jawa dojezdzam :) ]
co do miejscowy to potwierdzam ze jest bezpieczna, znam troche ludzi z Piotrawina i dresow tam nie ma :D. Wogole to tylu nas bedzie ze napewno nikt nie przysapie...
jak juz mowilem chetnie pomoge...
-
no i napewno nas nikt z tamtad nie wygoni i niebieskich tez raczej niema sie co obawiac...
-
fajnie :D czuje ze ta impra bedzie udana,
czekam na wiosne i zbieram $$$ <thumbup>
DZIEKI DLA YAROO,ANDREWS'a I NERLAST'a <worship> <worship> (chyba mozna ich nazwac gospodarzami imprezy ? ) to od was tu duuuuzo zalezY (chociaz od innych tez niemalo) I reszte naszych Jawowiczow tez Zapraszam do wziecia udzialu w tym pierwszym oficjalnym zlocie ludzi z naszego forum,kto tylko moze niech tam pakuje na wiosne bagaz,jawke pod d**e i w droge(i jeszcze bak po korek) <punk>
Jak by nie bylo bedzie bardzo milo <cheers>
PS.sorki ze sie powtarzam
-
ja to mam bardzo blisko, wiec chetnie pomoge... zaszczyt to dla mnie jest :D hehehe. dzieki wam uwierzylem w Jawe...
widok tylu Jaw i CZ przejezdzajacych przez moja wioche jest bezcenny... Niebieski dymek przez tydzien sie bedzie unosil :D. I jeszcze czuc sie czastka tej spolecznosci - normalnie popelnil bym grzech gdybym nie pomogl :D
a w ogole to ilu jest juz chetnych?? i czy inne moto niz "made in czechoslowakia" beda braly udzial??
-
to jest jeszcze wszystko do ustalenia
jesli zezwolimy na zjazd inne moto to wiesc sie moze szybko rozniesc i bedzie tam grupa nad ktora bedzie trudno zapanowac :)
z drugiej strony jesli bedzie ze 3 inne motocykle to tez bedzie milo
-
Tak sobie pozwoliłem odnowić wątek żeby Ci co jeszcze nic nie wiedzą mogli się zapoznać z tematem :D W sumie to do maja jeszcze daleko, ale niektórzy mogą potrzebować więcej czasu aby przygotować sprzęta do drogi i zaplanować sobie czas. Myślę, że fajnie by było umieścić info o zlocie tak żeby było ciągle widoczne na stronie głównej! <cheers>
-
Do maja wbrew pozorom coraz bliżej i żeby nie było tak jak z drogowcami ( zima zawsze ich zaskoczy- w Polsce- w Stanach to jest podobno gość co zaskakuje zimę zwą go Norris, Chuck Norris). <blink> Co do bezpieczeñstwa to zależy ono tylko od nas.Pare wiosen do tyłu brałem udział w takich nieformalnych spotkaniach i zawsze było ok. <punk>Na pytanie milicji "co tu robimy", wersja oficjalna "pomagamy naprawiać motor koledze, czysty przypadek, że 70-ciu typa łata oponę, 71-szy pojechał po łatki i czekamy na niego" <blink>. Pomysł z imprą w starym dobrym stylu (old skulowy?? chyba), Podpisuję się pod nim 4-ma kopytami <punk> <thumbup> <punk> <thumbup>
-
W takim momencie żałuję ze nie mam prawka :( :(
... ale jeszcze tylko roczek i dołącze do wielkich zlotów Jawowiczów !!!! <punk> <thumbup>POZDRAWIAM GawcioRacice
-
Pare wiosen do tyłu brałem udział w takich nieformalnych spotkaniach i zawsze było ok.
Takie Zloty są najlepsze <thumbup> Ja pamiętam jak w 2oo3 pojechałem na Pierwszy Ogólnopolski Zlot Japoñskich Trabantów Suzuki Swift Klub Polska. Przyjechało z całej polski ...5 samochodów <lol> Ognisko gdzieś koło Warty na krowim pastwisku. Komedie nie z teh ziemi... Spanie w autach... W deche <thumbup>
-
I o to chodzi, bez komercji i rewii mody, itp <punk> <punk>
Najważniejsza jest atmosfera, a to zależy od nas. <argue> <beer> <cheers> <sleep> <punk> <thumbup>
-
Witam.
Może to nie bardzo z tematem ale przeglądając sobie Kalendarium imprez na stronie ¦wiata Motocykli natrafiłem na taką oto informację:
13.05.2007 I Zlot Motocykli Jawa, Górą ¦lęża. Organizator: Jawa Perak Klub Wrocław, tel. 0-601 759 381, e-mail: renomal@wp.pl
Wypadałoby się pojawić :> :> :> (przynajmniej jakaś reprezantacja ;) )
A tak na poważnie to może ktoś wie coś więcej?
-
a jeszcze jedno pytanko......
yyyyy to bedzie spodkanie czysto męskie czy mozna zabrać drugą połówke??? ;]
ja zabieram swoja polowke, wiec smialo przyjezdzaj ze swoja ;)
-
No więc ją zabiere :)
A więc mamy pierwszy termin w którym możemy sie spodkać i pooglądać nasze maszyny . Może ktoś wie coś więcej na temat zlotu??
-
A może by ktoś podał dokładną date tego zlotu w Kazimierzu bo narazie wiem tylko :[ że będzie w maju?
-
A może by ktoś podał dokładną date tego zlotu w Kazimierzu bo narazie wiem tylko :[ że będzie w maju?
1 maja? Ja nie wiem jak mamy pracować przez te majowe wolne dni <sadwalk>
Chyba że sobota 5 maja?
-
Ja proponuje 28 kwietnia (sobota) 29 (niedziela) 30 (poniedziałek) - mozna wziąśc wolne lub 1 ,2 ,3 maja . Co wy na to?? :)
-
a czy ktos z was ma ochote wybrac sie na ten zlot do góry ślęży?? ja mam w sumie niedaleko i chetnie bym sie wybral :)
-
Jeśli bedzie to zlot na 2 dni to sie tam pojawie . bo na jeden dzieñ mi sie nie uśmiecha jechać ( 300km w jedna stronę ) zanim bym zajechał musiał bym odjeżdżać.....
-
mi sie wydaje ze to jednak bedzie jeden dzien 13.05 . powiem tylko tyle ze ja mam ok 250 km i chetnie sie tam wybiore.
-
Pożyjemy...... zobaczymy...
Może jednak i ja sie wybiorę .... <yes>
-
Ja proponuje 28 kwietnia (sobota) 29 (niedziela) 30 (poniedziałek) - mozna wziąśc wolne lub 1 ,2 ,3 maja . Co wy na to?? :)
To poczekamy na jakieś słowo "miejscowych"?
-
A ja bym proponował w łikend 5-6 Maja
-
Cytuj
Ja proponuje 28 kwietnia (sobota) 29 (niedziela) 30 (poniedziałek) - mozna wziąśc wolne lub 1 ,2 ,3 maja . Co wy na to?? Smiley
Jestem za. <punk> <punk>
-
Ja też bym był za 5-6 maja, popatrzcie na to:
http://klubprzygody.pl/?strona=wydarzenia/autostop2007
nie można przegapić <yes>
-
Ooooo zlocik, nigdy nie byłem na zlocie. A będzie ktoś jechać ze ¦ląska lub zagłębia? Fajnie by było z kimś jechać jak by się coś zepsuło po drodze w koñcu mój motor ma 17 lat. :) Czekam, może ktoś jest z okolic, no i muszę się uporać z elektronicznym zapłonem :/
-
Ooooo zlocik, nigdy nie byłem na zlocie. A będzie ktoś jechać ze ¦ląska lub zagłębia?
Ja bym sie ewentualnie turlał z Beskidów...
-
Naczelny ja też bym sie poturlał z tobą, nawet te 70 - 80 na godzinę :> <lol> ale nie wiem czy zdąże z moto porobić co trzeba :-/ .
pozd
ps. jeszcze dam znać, bo ostatnio mam napór roboty i nie mam czasu siąśc na neta
-
ja mam propozycje :
jeśli ktoś umie niech wstawi na forum ankietę w jakie dni zrobić zlot w Kazimierzu, tak najprędzej dojdziemy do porozumienia.........
Pozdro ;)
-
No i ten ZLOT dwudniowy? Tak? Namioty na dziko? Ognisko z jakiejś opony <lol>
-
zgadza sie Naczelny ...... więc jak ktoś Chłopaki to umie niech wstawi tą ankiete
-
mam wielkie watpliwoaci co do tego czy opcja ANKIETY w ogole dziala :-/ .Najlepiej gdyby w tej sprawie zabral glos nasz wodz naczelny czyli kolega DEMONOS.
a jesli chodzi o sam zlot to chyba najwiecej maja do gadania miejscowi i tak z niecierpliwoscia czekam na ich zdanie. Ze swojej strony proponuje 2 daty,a wlasciwie to dwa weekendy,bo wiadomo ze wiekszosc z nas pracuje itp i roznie to z urlopami bywa. wiec albo 1 weekend majowy (4,5,6 maj) albo ostatni weekend kwietniowy (27,28,29 kwiecien)
ale ja sie dostosuje jesli komus (a najlepiej wiekszosci te daty by nie pasowaly) niby juz niedaleko ale moze warto pomyslec kto juz tak na 60 do 100% sie wybiera,latwiej bedzie cos zorganizowac <punk>
-
Halo Panowie co z tym zlotem??? <blink> nie chce nic mowic niby jest jeszcze z miesiac czasu do tego zlotu,ale cos mnie watpliwosci nachodza czy w ogle sie odbedzie <mur> .CO jest ?? czy ktos sie tym interesuje?? swoim znajomym gadam o tym zlocie i
chcialbym zeby ten zlot sie odbyl.tymczasem zadnych wiesci :( :( :( :( <sadwalk> moze juz czas zaczac gadac o jakis konkretach,albo o samych uczestnikach kto sie na to by pisal,tak jak pisalem wczesniej <frusty> jak sie nie odbedzie to zwatpie stracae wiare w "motóra" <punk>
-
Ja jestem w trakcie remontu, ale tak czy inaczej na zlocie będę, tylko właśnie co do szczegółów nic mi jeszcze nie wiadomo. AndrewS to kiedy mogę wpaść obadać teren?
pzdr
-
Słuchajcie myślę że pomysł Gustawa z ankietą nie byłby głupi...
Mi osobiście ostatni weekend Kwietnia bardziej pasuje niż początek maja...
Muszę się tu jeszcze poustawiać w pracy więc wolałbym znać termin wcześniej...
A może 11,12,13 maja???
To tylko propozycja <dontgetit>
-
Muszę się tu jeszcze poustawiać w pracy więc wolałbym znać termin wcześniej...
A może 11,12,13 maja???
U mnie w robocie pewnie sie dowiem kilka dni wcześniej jak pracujemy na początku maja <mur>
-
jestem panowie jestem, ostatnio mialem troche zabawy z czterokolowymi maszynami :-)
ale dzis w koncu obudzilem jawe ze snu :-)
slusznie atakujecie czas wybrac termin !!
widze ze w gre wchodza 3 terminy ostatni weeckend kwietnia
czyli 27,28,29
weeckend majowy czyli 4,5,6 maja
lub drugi weeckend majowy czyli 11,12,13
mi osobiscie z tych najbardziej chyba nie lezy 4,5,6 ale jesli bedzie trzeba to sie dostosuje
drzewo na dwa wieczory musze zalatwic, jesli nie uda mi sie z zasobow wolnych (wujas scinal swoje wierzby chyba nie sprzatnal dokladnie terenu) to poprostu kupie
teraz kwestia pogody co jesli ustalimy date, a tydzien przed, prognozy beda zapowiadaly ciagly deszcz ??
-
Przed każdym terminem mogą zapowiedzieć deszcz, sądze że w takiej sytuacji zostanie nam nadzieja że ci z prognozy się mylą,albo jakaś indiañska potañcówa ;)
Dobrze by było datę ustalić już jakoś niedługo, coby się ludzie i motocykle przygotowały psychicznie, po pewnie reszta przygotowañ u większości do przodu(a ja jeszcze nie obudziłem Jawy :'(), no ale data to już tu żeby bałagan strasznego nie było:
http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,155/topic,1732.0%5C
-
No Andrews już się baliśmy czemu sie nie odzywasz...
Myślę że co do daty to ustalamy jeden weekend a w razie co przesuwamy na następny...
Ale bąd¼my dobrej myśli...
-
AndrewS drzewo chcesz kupować? A tam gdzie będziemy nie ma jakiś krzaczków do podziabania? Myślę jako że, się nie znamy wszyscy warto ustalić pewną rzecz mianowicie organizatorów zlotu... organizatorami zlotu są wszyscy ci, którzy na zlocie się pojawią , więc żeby nie było marudzenia, że czegoś nie ma, jak coś chcesz bierzesz ze sobą i już. Ja osobiście jakąś dziabaczkę ze sobą zabiorę, chyba, że tam gdzie jedziemy nie ma czego dziabać, wtedy AndewS jeśli nie sprawia Ci to problemów drzewo możesz załatwić, oczywiście wszyscy się na nie złożą. Ja widziałem to tak, że zajeżdżamy na miejsce zlotu, wstępne zapoznanko i rura w poszukiwanie opału (wspólna praca jednoczy ;) ). Potem ognicho, bro itd. itp. oczywiście Panowie (może i Panie) pełna kulturka, ale tego chyba nie muszę pisać. Jest to zlot 3dniowy więc, jeśli AnrewS załatwi drzewo kto będzie pilnował jak pojedziemy na przejażdżkę? Dlatego rozwiązanie z zaopatrzeniem się w opał z pobliskich zarośli, uważam za mniej kłopotliwe i budujące ;) Zlot już niedługo więc jeśli ktoś ma jakieś pomysły, albo postulaty nie pisze.
pzdr
-
jestem za szukaniem opalu na wlasną reke. Bede mial ze soba nawet siekiere :)
dokladnie taka http://www.allegro.pl/item182350874_fiskars_siekiera_turystyczna_500_f_vat_nowa_.html (http://www.allegro.pl/item182350874_fiskars_siekiera_turystyczna_500_f_vat_nowa_.html)
pozdr
ps ktos sie moze interesuje survivalem (sztuka przetrwania) na tym forum procz mnie?
-
http://www.explorers.pl/
http://www.ing.uni.wroc.pl/~rnied/bajka.htm
http://www.ing.uni.wroc.pl/~rnied/index.html
http://www.nadbor.pwr.wroc.pl/kamczatka/
http://www.survival.infocentrum.com/s/index.html
http://www.bron.pl/survival
http://www.militaria.pl/cocoon/product.xml?product=1873
-
sa tam przy wisle jakies krzole, ale czy da sie cos tam wybrac to musze sprawdzic, w sobote pojade pewnie tam na swieta to dokladnie zlustruje teren, moj wujo ma sad wiec po cieciu sadu zostaje sporo patykow jak bedzie trzeba to przywioze przyczepa, mam nadzieje ze nie rozdrobinili ich maszyna, oczywiscie zeby tam nie lezalo to moge przywiezc drugi transport w sobote
nerlst ty z radomia mozesz kierowac sie do iłzy, a potem do lipska i dalej na prom do solca, wtedy do solca w lini prostej masz okolo 50 km, po przeplynieciu wisly to juz rzut beretem, jak ci sie bedzie nudzic w swieta to mozesz wpasc w niedziele 8-mego, ja wtedy tam bede, wyjade po ciebie pod prom tylko kurde musze sie zorientowac czy w niedziele chodzi prom
aha zapomnialem do kiedy czekamy z ankieta ??
-
co maja znaczyc te losowe linki? jestes powiazany z ktoryms z nich???
-
jestes powiazany z ktoryms z nich??? <no>
Obserwuję, planuję zastanawiam się.
Takie tam hobby (survival). <punk>
ps.
linki tak na wszelki wypadek (gdyby ktoś nie znał tematu)
-
W święta nie dam rady, ale tak czy inaczej wpadnę tam przed zlotem, muszę CZ obudzić w następnym tygodniu. Jak wszystko odpalę to się zgadamy i przyjadę, będę jechał z Radomia do Puław, z Puław do miejsca docelowego.
pzdr
-
Jest to zlot 3dniowy więc, jeśli AnrewS załatwi drzewo kto będzie pilnował jak pojedziemy na przejażdżkę? Dlatego rozwiązanie z zaopatrzeniem się w opał z pobliskich zarośli, uważam za mniej kłopotliwe i budujące ;)
3 dni? To było coś takiego ustalane??? Co my tam bedziemy robić? <lol>
Co do opału. Jak byłem na I OgólnoPolskim Zlocie Suzuki Swift to opał zbieraliśmy po krzakach. Aż po kilku godzinach nie było co zbierać <lol> Kumpel po pijaku łamał krzewy. <lol> Trzeba go było szukać i ratować <lol>
-
nerlst ty z radomia mozesz kierowac sie do iłzy, a potem do lipska i dalej na prom do solca,
Ja chce płynąć promem! Może jakiś puntk Zlotu?
-
Nie było pisane, że 3dniowy? Chyba było, zresztą to sie zobaczy w praniu ;)
pzdr
-
to mamy troche problem, bo jawe mam wlasnie tam na wsi nie w pulawach, do tego pracuje na zmiany i niektore weeckeny ze tak powiem mam skopane
jak to nie bylo ustalane przeciez w ankiecie sa trzy numerki :)
jak to co bedziemy robic
kazimierz, naleczow, janowiec pare miejsc trzeba odwiedzic :-)
-
Jestem na razie bezrobotny, dlatego remont tak się przedłuża, czas jest, ale kasy brak, więc nie musi być weekend, CZ będzie je¼dzić to się zgadamy, możesz już być na miejscu, gdzieś się zgadamy i jakoś Cię znajdę ;)
pzdr
-
Fajnie ze AndrewS sie pojawil.zgdadzam sie z nerlst'em ze organizatorami sa wszyscy uczestnicy,a co za tym idzie wszelkie koszty pokrywamy wszyscy.Ankiete konczymy (wg mnie) ok 15 kwietnia, najpozniej do 20 kwietnia,kwestia dogadania sie,sama ankieta da nam obraz ilu mniej wiecej uczestnikow bedzie i kiedy pasuje im najbardziej.Na pogode nie mamy wplywu,ale moze powodzi nie bedzie,sniegu(mam nadzieje) tez juz nie bedzie. co do wypowiedzi NaczelnegoF faktycznie nie bedziemy tam 3 dni,bo zajedziemy pewnie w piatek po poludniu,zakwaterowanie itp itd <beer> sobota w kazimierzu i okolicach,a w niedziele przed poludniem kazdy bedzie spadal na chate.Nie ma co sie spodziewac jaKICH kolwiek luxusow,ale przeciez nie o to chodzi.chodzi o sam fakt spotkania i atmosfere spotkania,ktora bedziemy sami musieli stworzyc to najwazniejsze. <punk>
-
myślę ze 20kwiecien to jest najlepsza data zakoñczenia ankiety, najciekawsze jest to ilu nas naprawdę będzie, ilu sie odważy bo jak wiadomo jawa jest jak kobieta czyli zmienna :P i chyba za ta ja kochamy (bynajmniej ja) ;)
-
No przecież o takie 3dni właśnie chodzi, w piątek zjazd, zapoznanie, kiełbaski, bro (z umiarem, co by następny dzieñ w siodle spędzić) w sobotę "postraszymy" po okolicach (nie mogę się doczekać jazdy w grupie), wieczorem kiełbaski, bro (również z umiarem), w niedzielę sprzątamy po sobie i do domu. Może zabiorę ze sobą spinning, nad Wisłą może się przydać :P wędkuje ktoś? ;)
pzdr
-
ja wedkuje na sprezyne moze znowu uda mi sie wyjac suma 10 kg to bysmy uczte zrobili :>
-
to ma byc wyjatkowy zlot,bo wkoncu przyjada na niego wyjatkowi ludzie,mysle ze z 10 osob bedzie na pewno,ale prokowal nie bede i moze jeszcze bede milo zaskoczony liczba uczestnikow.
ps.nerlst chetnie bym zwiedzil troszke okolicy "z buta" i polazil po brzegach,nio i oczywiscie ciekawi mnie wedkarstwo wiec bede sie bacznie przygladal jak bedziesz wieloryby wyciagal ale to juz na miejscuu sie dogadamy i zobaczymy co i jak <cheers> (od razu mowie jestem zupelnym amatorem)
-
Baaa :>
Wisła+ spinning=BOLEÑ (jak się pofarci) <punk>
-
Naczelny martwisz się, że nie będzie co robić? Zawsze coś się zmajstruje, tak jak mówię, każdy jest organizatorem zlotu, można sie pobawić w jakieś konkurencje (powolna jazda, jazda pod poprzeczką itp.) do tego nie trzeba sprzętu, tylko chęci. Dodam jeszcze, chociaż chyba nie muszę, jeśli ktoś ma Jawę/CZ w remoncie to autkiem lub innym jednośladem może przyjechać. Gustaw dobry pomysł z gruntu, dzynek na szczytówkę i tylko czekać, jak będzie ciepła noc może się coś przyczepić. Krzysztof te cholery tylko chlapią co chwilę, ale oszukać bolenia nie jest łatwo, popróbować można. Młody też jestem amatorem (kartę mam), nie ważne ile będzie osób, chociaż wiadomo czym więcej tym lepiej ;)
pzdr
-
Mam zaliczonego 74cm, 4kg, okolice Nowego Korczyna, zeszły rok, maj <punk>
-
Naczelny nie martw się napewno będzie co robić przez te trzy dni...
AndrewS widzę zna okolice a ja zawsze chciałem zwiedzić Kazimierz i Nałęczów...
Możemy nawet popływać promem...
Co do organizacji dobrze nerlst napisał wszyscy jesteśmy organizorami... <cheers>
Co do tego ilu nas przyjedzie i na jakim sprzęcie (zakładam możliwość przyjechania innym jednośladem lub też autem jeśli ktoś ma ochotę a na przykład robi remont).
Proponowałbym aby po ustaleniu terminu każdy kto na bank przyjedzie wysłał maila (mogę się tego podjąć i takowe odbierać) w ile osób przyjedzie oraz jakim dokładnie sprzętem... Co wy na to?
-
tak dobry pomysł i do tego kup sobie jeszcze kask ORMO <lol>
ja jestem jednak za tym żeby inny pojazd to w ostateczności i w wyjątkowej sytułacji , bo najważniejsze tam będą jawy i cezety :>
-
tak dobry pomysł i do tego kup sobie jeszcze kask ORMO <lol>
ja jestem jednak za tym żeby inny pojazd to w ostateczności i w wyjątkowej sytułacji , bo najważniejsze tam będą jawy i cezety :>
Nie no przede wszystkim Jawy i Cezety a inne pojazdy to tylko w ostateczności <punk>
-
Witam ponownie
dzis zwiedzilem teren, na upartego z siekierkami lub nawet bez, da sie cos przytaszczyc do spalenia, dowiedzialem sie tez, ze mam do dyspozycji cala przyczepe drzewa niedaleko na dzialce, drzewo jest dosc klujace, obejze je nastepnym razem, ewentulanie przywioze je na dol w ostatniej chwili
przy polnej drodze leza tez nadpalone patyki pozostale po obcieciu sadu mam nadzieje, ze do zlotu nikt ich nie ruszy
-
Ja chyba nie przyjadę, niestety mój motocykl ma 17 lat a jechał bym z zagłębia sam. W takim motocyklu może się wszystko popsuć od spalenia żarówki po awarię pierścieni, wału itp, jak bym jechał w grupie z kimś to wtedy ra¼niej. Ale może jeszcze się zdecyduje. Pytałem czy ktoś jedzie z moich okolic ale nikt nie odpowiedział niestety może jednak ktoś się skusił z okolic katowic jechać? Noo i jak bym się pojawił to napewno na jedną noc :-) aha jedo mam pytanko, bo widzę że jakieś składki się szykują ale dalej nie ma konkretów, wydaje mi się że pomysł z tym żeby wszyscy byli organizatorami nie jest najlepszy, wystarczy spojżeć na polityków 460 i każdy ma inne zdanie obawiam się że może być podobnie, lepiej jak by był podział na organizatorów i gości jednak pracowali by wszyscy.
-
ja tez jak narazie odpadam ( brak wałka zdawczego) prawdopodobnie kasę którą zbierałem na rejestracje wydam na ponowny remont skrzyni biegów , jak podjadę to najwyżej yamaha.
pozdr
-
SirP - to że masz 17 letnie to nie wymówka bo rzadko kto ma młodszą maszynę od Ciebie :P . A gdyby nie to że nie mam jawci do koñca zarejestrowanej to pewnie też bym przyjechał
-
Moja Jawa ma lat 18, już dorosła do wyjadów <lol>
Jakoś nie widzę opcji że miałbym nie pojechać, bo czekam na ten zlot od dawna, choć narazie Jawa nie je¼dzi...będe się starał żeby Jawą przyjechać, a jak tak nme zdąże to jakoś inaczej albo z kims :>
-
SirP ale "pitolisz" - moja jawa ma 19 lat i spokojnie daje radę: wczoraj blisko 200 km w bardzo niesprzyjających warunkach - tylko raz wystraszyła, ale obeszło się bez grzebania. Jak już Wodzu napisał wiek to nie wymówka. Zresztą Chłopie! ostatnio dostałem zdjęcia od motocyklistów z włoch - ci psychole jeżdżą na zloty maszynami z pierwszej wojny światowej i nie narzekają :)
-
Kolego SirP, ognośnie organizacji proponuję tak jak w Sejmie podejmowanie wszelkich decyzji na drodze głosowania ;) Tylko pierw trzeba będzie też wybrać Marszałka Zlotu :)
Ja mam jeszcze pytanie do wszystkich odnośnie dojazdu.
Jak wyglądaja procedury gdy komuś w połowie drogi rozsypie się coś poważnego (np. w skrzyni). Jest szansa wzięcia przez kolegów na hol?
-
Hej Bracie ja miałem tu taki mały plan, choć nie wiem jeszcze jak z organizacją.Można by było załatwić busa i kierowcę.Jechałby przed lub za nami i gdyby któraś Jawa się "skoñczyła", można by ją załadować i jechać dalej jeśli naprawa byłaby niemożliwa na miejscu.Tak każdy z Braci dotarłby na miejsce a tam już w licznym gronie remonty wszelkie są czystą rozkoszą.Tyle że to każda grupa musiała by mieć takiego buzika :[ hmmm
-
4 busy na wschód, zachód, północ i południe, albo pośrednie azymuty :).
Gorzej jak na pace zacznie brakować miejsca :D.
-
HEHEHE Bracie więcej optymizmu i wiary w Nasze Kochane Sprzęty.A do busa zawsze można przyczepić jeszcze kilka linek :)
-
SirP moja CZ ma ćwierć wieku (25lat), wiek nie ma tu nic do rzeczy jak ktoś wie na czym jedzie i sam maszynę robił to nie ma problemu. Nie ma sensu wyznaczać kogoś na organizatora i w razie co zwalać wszystko na jedną osobę, każdy kto pojawi się na zlocie odpowiada za siebie i jest organizatorem (to tylko moje zdanie). Motocykl chyba nie może holować innego pojazdu (chociaż mój wujek kiedyś holował malucha Jawą TS przez 10km :) ). W razie awarii motocykl można zostawić u kogoś z pobliskich wiosek (trzeba poszukać kogoś kto wzbudza zaufanie ;) ) i zabrać się z kimś jako plecaczek, a potem po motocykl przyjechać autem z przyczepką.
pzdr
-
W razie awarii motocykl można zostawić u kogoś z pobliskich wiosek (trzeba poszukać kogoś kto wzbudza zaufanie ;) ) i zabrać się z kimś jako plecaczek, a potem po motocykl przyjechać autem z przyczepką.
A jak nie przyczepka to holowanie w powrotną stronę... Najgorzej bedzie jak kilka sprzetów odpadnie po drodze. A na Zlot przyjedzie 6 osób na jednym motocyklu ;)
-
Macie problemy... ;) Jak Saint na Aprilowisko jechał z Yamamoto (Oświęcim, Kraków do Bobrzy obok Kielc) - to ani wyjście szprych z tylniego koła Janka Yamy im nie przeszkodziło, ani utrata korka wlewu oleju w Jawencji Sainta na której obaj jechali (po odstawieniu janka)... dojechali, a raczej dopchali na miejsce bo filt im po drodze zalało i ostatni kawałek już manualnie trzeba było motocykl napędzać... ani chłod, ani ulewa, ani problemy ich nie zatrzymały
... a tu tylko słyszę tego się boję, tamtego... a gdzie polska ułañska fantazja? - zresztą spytaj Naczelnego czy się bał jak w pizdu pojechał na cześce.
Co do formy organizacji... nie rozumiem problemu... chyba, ze kolega pierwszy raz na zlot się szykuje: trzy opcje: albo zrzuta i ktoś kołuje wszystko i Ci co zapłacili przyjeżdżają na gotowe (z flaszkami w plecaku), albo przyjeżdżają przywożąc kasę na prowiant i prowiant (głownie płynny), albo zjazd na miejsce wspólna pula kasy i jazda po mięcho na grilla i zaopatrzenie promilowe.
Pełny spontan - tak jest najlepiej - jak człowiek siedzi przez całe dnie w pracy to ma ochote coś bardziej "szalonego" zrobić żeby odpocząć.
Tak wogule to wydaje mi się, ze jak coś się stanie - coś komuś siądzie to wystarczy tel do kolegów i pomoc ruszy w drogę... może się mylę - ale ja jestem do tego przyzwyczajony... i mnie się zdarzyło, że w nocy dzwoniłem do przyjaciół o pomoc i ja ruszałem o pierwszej w nocy kiedy ktoś się rozkraczył w pobliżu... taki klimat - takie zasady.
-
Panowie Panowie o czym tu mowa...CZ NaczelnegoFilozofa ma lat 24, na Krym się doturlała z tego co nam wiadomo wcale ładnie <worship>
Czy ktoś ma dalej na Zlot?
P.S. Chyba że ktoś nie zdążył przygotować dobrze motocykla, no i zarezykuje :>
-
Panowie Panowie o czym tu mowa...CZ NaczelnegoFilozofa ma lat 24, na Krym się doturlała z tego co nam wiadomo wcale ładnie <worship>
Czy ktoś ma dalej na Zlot?
P.S. Chyba że ktoś nie zdążył przygotować dobrze motocykla, no i zarezykuje :>
P.S.2-Brein zgadzam się z Tobą , miejmy troche tej ułañskiej fantazji <punk>
-
Ja w zeszłym tygodniu holowałem Jawę 33 letnią Skodą :>, raz leżałem :-/
...w Jawie brak prądu, ciemno się zrobiło, co prawda 3 km,ale większość drogą międzynarodową <mur>
-
Koledzy problemów szukacie.
Co do organizacji to niech każdy czuje się odpowiedzialny, co do zapasów to przecież każdy może kupić na miejscu to na co ma ochotę (nie będę taszczył prowiantu przez 450km - po to mamy ten XXI wiek żeby sklepy były - można zrobić nawet grupowy wyjazd do super/hiper marketu) a wiadomo jeden lubi ogórki drugi.....
Mam takiego pomysła żeby jedna osoba która będzie (w miarę wcześnie) na terenie zlotu podała nr telefonu i zbierała info z tras którymi będą zmierzać Ci co dalej mają. Jak ktoś wyjeżdża śle sms ile osób/motocykli trasa-tak mniej wiecej. Jak sie coś komus zepsuje to daje znać takiej osobie i ta osoba może np dać znać kolegom którzy mają najbliżej i zawsze się coś poradzi. Bąd¼my optymistami.
Pozdrawiam
-
Polać Mu, dobrze mówi <beer>
Już chyba nawet wiem kto mógłby być tą osobą - AndrewS... ?? :>
-
[quote ]
P.S.2-Brein zgadzam się z Tobą , miejmy troche tej ułañskiej fantazji [/quote]
Fantazja fantazją. Odrobina rozsądku nie zaszkodzi. <cheers>
-
Naczelny - to ma być fantazja w rozsądku, a nie czysta, goła, rozebrana ;)
-
No spoko spoko może wasze sprzęty mają więcje niż mój ale najwidoczniej są w lepszym stanie bo ja ostatnio zrobiłem swoją jawe i pierwszego dnia wszystko ekstra a drugiego dnia wyjechałem, zrobiłem 2km i zaczeła przerywać aż wkoñcu zgasła, trzeciego dnia to samo zrobiłem może 10km i kaput, postałem trochę na poboczu i zawróciłem do domu. Byłem może kilka kilometrów od domu ale na samą myśl o kombinowaniu transportu czy pchaniu to mi się niedobrze robi a co dopiero jak stanie 200km od domu i jeszcze sam będę jechać? Jawa jest zbyt niprzewidywalna i nie mogę polegać na swojej chociaż skladałem wszystko przez zimę bardzo dokładnie, teraz już nie mam sił poraz setny grzebać, kupię poprostu motocykl przy którym nic nie będę musiał robić :-)
-
Jawa jest zbyt niprzewidywalna i nie mogę polegać na swojej
Jakby była ¼le złożona to by nie je¼dziła. Jak jest dobrze złożona to trzeba wyregulować. Dobra regulacja to podstawa...
-
Oj widzę, że ktoś tu się łamie <hammer> SirP napisz skąd jesteś tak mniej więcej, zaraz się zmota jakąś małą inkwizycję :> Chętnie bym podjechał (pewnie Kronobel też) do Ciebie jakbyś mieszkał gdzieś niezbyt daleko i poradziło by się coś na Twojego sprzęta <thumbup> Co dwie/trzy głowy to nie jedna ;]
-
O tak Bracie.Powinniśmy stworzyć taką Jawerską Jednostkę z Wolenej Strefy.Goście w czarnych płaszczach z kapturami z wydziaranym kompletem kluczy i logo Jawy na czole.Będziemy wpadać nocą i wbrew woli właścicieli naprawiać ich Jawy :) A jak to nie pomoże to stosując łamanie kołem i inne fajnoiści będziemy nawracać niewiernych :) <evil>
-
ktos sie moze wybiera rowniez na zlot MZ? " "III Ogólnopolskie Spotkanie Właścicieli i Sympatyków Motocykli MZ" odbędzie się
w weekend od 11 do 13 maja (11-13.V.2007) w Nieborowie w pobliżu £owicza "
tez 2 suwy w koncu. a o wspolnych wyjzdach mozna by pogadac.
-
co do rozpoczęcia spodkania. to na pierwszej stronie tego wątku można zauważyć że bazę robimy w Piotrawinie.
więce trzeba się umówić czy spotykamy się w kaziku na jakimś znanym miejscu o konkretnej godzinie i z tamtąd całą watachą do bazy czy odrazu każdy swoimi drogami do bazy???
to chyba ważne co by się w tym nie pogubić, mamy dwa tygodnie wsumie jeszcze
-
myskle ze nie ma sensu spotykac sie w kazimierzu. ludzie beda przyjezdzac w za duzych odstepach czasu. kto przyjedzie wczesniej bedzie sie mogl rozgodzic na miejscu, poznosic drewno na opal itp
mozna obcykac fotki zjazdu do docelowego miejsca z tych piotrawin. mozna tez pozawieszac talice "zlot" na drzewach i slupach, ale fotki powinny wystarczyc..
no i nie ustalilismy kto bedzie pod telefonem (i poda swoj nr telefonu) zeby w razie czego posciagac z trasu niedobitkow lub zaprowadzic kogos na miejsce zlotu jesli przyjedzie np po zachodzi slonca. a moga sie takie sytuacje zdarzyc. normalnie podal bym swoj nr ale mieszkam chyba najdalej ze wszystkich forumowiczow od miejsca zlotu i to nie ma sensu.
pozdr
-
Ja również proponuję jako bazę wypadową Piotrawin.
Można zrobic ognisko i poczekac aż wszyscy dołączą, a potem proponuję pojechac promem na lewy brzeg Wisły do Solca, potem na południe zamek w Janowcu, w Puławach mostem spowrotem na prawą stronę Wisły i do Kazimierza.
Z Kazika jak się nam znudzi można wrócic prawą stroną Wisły do Piotrawiana żeby przenocowac.
Ale oczywiście szczegóły wycieczki możemy omówic na miejscu.
Znam te strony tak jak AndrewS.
W Piotrawinie mam też rodzinę.
I wydaje mi się że to najlepsza opcja na bazę.
Po zgrupowaniu jakieś większe klamoty można zostawic na miejscu.
Pytanie tylko czy już jest ustalona konkretna data, czy zjeżdżamy się w piątek wieczorem czy raczej w sobotę do południa.
Niestety teraz mieszakm w Warszawie tak że też nie jestem jeszcze pewien na którą godzinę dojadę. W piątek jeszcze pracuję. Ale mam nadzięję że jakby co to poczekacie.
Przed samym wyjadem proponuję mailowo wymienic się nr telefonów.
-
Widze ze nie tylko ja znam dobrze ten teren :-)
plan sobotniego objazdu terenu napisanego przez Jacu przypadl mi do gustu
co do oznaczen terenu to przynam sie ze tez o tym myslalem i cos sie wydrukuje
chyba jutro jade na wies bede tam az do piatku wezme aparat i zrobie wiecej fotek
telefon podam pewnie swoj
jest kwestia tez kierowcy ewentulanego wozu assistance :-)
osoba ta z wiadomych wzgledow nie moze pic, moze uda mi sie kogos z rodziny namowic chyba ze ktos z nas poprostu nie pije :>
-
Jeżeli jeszcze nie było mapki to podaje. Jeżli była to nie zaszkodzi jeszcze raz:
http://mapy.eholiday.pl/mapa-piotrawin-laziska-opole_lubelskie.html
Dojazd z lewego brzegu Wisły most w Annopolu i następny w Puławach.
Prom w Kępie Gosteckiej widoczny na mapce. (Nie zawsze może kursowac).
Kiedyś miałem numer telefonu do człowieka który był strenikiem ale to było dawno i mógł się zmienic. Jak znajdę aktualny to podam.
-
Ja mam pytanko do osób z okolic dolnego śląska i Kielc .. czy będziecie jechać trasa Ostrowiec świętokrzyski - Ożarów?? bo jak tak to w ćmielowie dołączą dwie jawy
-
Ja prawdopodobnie bede jechał jakoś niedaleko Ożarowa,ale jeszcze nie jestem pewien.
Z Kielc pewnie bedziemy jechac z Breinem i nie wiem z kim jeszcze, ale ja bym był właśnie za taka trasą.
Narazie to musze rozmysleć jak wrócić szybko z Chorwacji( o ile zlot będzie od 4 maja)
Pozdr
-
Ja się tak tylko nieśmiało zapytam... <lookaround>
Czy ktoś ma zamiar zabrać jakąś kobietę???
Tak tylko pytam bo zastanawiam się nad takową opcją... <oops>
-
ja biore moje Kochanie i wiem, ze ktos jeszcze tez, bo temat juz sie kiedys pojawil :D
takze zabierajcie swoje dziewczyny :)
-
Aha to dobrze bo moja "koleżanka" powiedziała że nie pojedzie jak tam będzie ze 40 wariatów na motocyklach a ona sama jedna kobita... <scared>
Także <offtopic> Paweł kombinuj z zapłonem bo ja chyba będę miał "plecaczek"
-
Brat Kronobel też zabiera Swoją Połówkę :) Także dziewczyny jak widać będą w Kazimierzu obecne jak na porządny zlot przystało :) Hmmm ciekawe czy jakaś Amazonka ujeżdża JAWę.Do tej pory dane mi było zobaczyć jedną na Shadow'ce i jeszcze kiedyś ale też na japoniach z tego co pamiętam.
-
moja zona bedzie, ale nie caly czas, po tym weekendzie ma jakies szkolenie i boi sie zeby nie zachorowac w ostatniej chwili
kiedys na pl.rec.motocykle byla Ania ksywka Easy ktora jezdzila Jawa nawet w TV byl z nia wywiad mam chyba gdzies na plytach
teraz jakos jej na wspomnianej grupie nie widze
-
no wlasnie nie wiem co sie stalo z Ania.
Swoja jawe kupilem wlasnie od Ani (ale nie tą jej czerwona z kuframi i owiewka tylko druga nalezaca do jej rodziny czy jakos tak... ta nie byla w najlepszym stanie i rozkraczyla mi sie juz na pierwszej trasie :-/ )
Jeszcze kiedys ja widzialem na zlocie pojazdow militarnych w boryszynieale to juz bardzo dawno bylo..od tego czasu wlasnie jakos nawet na preclach nie pisze.
pozdrawiam
-
wlasnie obliczylem na mapie ze mam 77 km do kazimierza :) myslalem ze bedzie dalej, ale spoko tylko ze najlepiej jakby ktos sie dolaczyl do mnie i gustawa w ozarowie, razniej by nam bylo jechac no i policja moze by sie nie doczepila
-
No i ja swoją kobitkę zabieram - nawet sobie specjalnie na tą okazje nowy kask kupiła ;)
-
Gustaw z kielc będę jechał ja (jesli mi wypali wolny czas) i mam nadzieję, Wodzu (może jeszcze dwóch, lub trzech się dobierze) - jesli wszystko będzie grało można by się dogadać z chłopakami z Ostrowca i spotkać w trasie.
-
Mam prośbę:
Zsumujcie info dokładne: termin, kaska, warunki (w tym sanitarne (Moje Kochanie)) bo nie mogę przebrnąć przez temat (brak czasu i rozbierzności) - bo chcę sobie rozplanować wszystko.
-
no wlasnie .. co do sanitarnych to niech sie miejscowi wypowiedza... pewnie bedzie dziura w ziemi za krzakiem :P
tylko co powiedza na to nasze dziewczyny ;P
a powaznie to ciekawe czy bedzie mozna liczyc na domy rodzin forumowiczow ;P ale raczej watpie
-
Wracając do Jawnych kobiet (czyli takich które ujeżdżają jawę) to moja druga połówka oprócz Savaga dosiada także CZ 175 (niestety jest jeden minus z tego powodu: w czasie jazdy wieje mi po plecach <lol> ) . Być może pojawimy się w Kazimierzu.
A co do warunków sanitarny ch to nie jadnym zlocie juz bylismy i nawet jak zaplecze sanitarne bylo "takie sobie" to i tak bylo spoko bo to ludzie tworzą klimat.
-
Piotrek
Dzięki za teorię - również mam khm... pewne doświadczenia (ale ja się nie chwalę) ;)
A poważnie: spoko spoko, ja chcę wiedzieć z góry co i jak - mnie to pier...ten teguje... ale moja Druga Połowa jest raczej delikatna i woli wiedzieć na co się szykować (o ile, jak już pisałem, dotrzemy).
-
Brein jak najbardziej Cię rozumiem i Twoją Drugą Połówkę również. Ja również czekam na info o warunkach sanitarnych żeby wiedzieć jak się przygotować psychicznie ;)
-
Jak coś to ja łatwie sprzęt grający do Kazika, w sumie już mam pobiera tylko 0,11A, wyjście mam na Mp3 wiec jak ktoś ma fajna muzę to niech bierze odtwarzacz
-
Kochani jeżeli chodzi o warunki sanitarne w kamieniołomach w Piotrawinie to chyba jasne że nie ma tam toalet wykładanych marmurami.
To są kamieniołomy, jest parę krzaków, a obok płynie Wisła. Do samej wsi jest jakiś kilometr.
Nie ma tam też toitoja z wiadomych względów.
Poza tym wydaje mi się że jedziemy tam na ognisko, a nie do hotelu.
Ale oczywiście ja też mam kobietę i rozumiem co jest ważne.
Jeżeli mogę coś poradzic.
Jesteśmy zmotoryzowani. Na trasie są stacje benzynowe z łazienkami gdzie można wziąc również prysznic. W koñcu kierowcy TIRów też gdzieś się myją.
-
Pomysl Jacu jest dobry,tylko teraz pytanie w jakiej odleglosci znajduja sie takie stacje?? a moze cos z tym TOITOI'em wykombinowac?
-
Cyt: a moze cos z tym TOITOI'em wykombinowac?
Tak, przywiozę go Jawą w przyczepce... <lol>
-
Z tego co wiem to załatwienie takiego tojtoja nie jest takie tanie, więc chyba damy sobie spokój, ale jakby większośc chciała to się oczywiście też dołożę <yes>
-
JAk dla mnie to rybka.Z odlaniem sie na lonie natury nie mam najmniejszego problemu,jak zechce postwic stolca to wybiore sie na krotka wycieczke krzakoznawcza :P to byla tak propozycja.PRZYDALY by sie fotky tego miejsca... ale chyba AndrewS mial cos zapodac,wiec czekam cierpliwie.tak czy siak i tak pojade <punk>
-
hehe najlepiej niech kazdy wezmie ze soba nocnik :D :D :D hihi zarcik opczywiscie
-
chłopaaaki.. mam jawe w rozsypce.. (remont- wymiana cylindrów na nominały <thumbup> <thumbup> ) ale nawet gdybym miał złożoną to raczej bym sie nie zJawił - brak prawka :'( ale na przełomie września/pa¼dziernika powinienem juz je miec <punk> więc byc moze sie spotkamy przy <cheers> i oblejemy kilka okazji np moje zdane prawko :> :> (mam nadzieje)
życzę udanego zorganizowania zlotu w kazimierzu.
P.S. w razie jakichkolwiek problemów służę pomocą :) może w czyms sie przydam ;) z uwaga będę śledził ten wątek <thumbup> <thumbup> <punk>
pozdrawiam Mateusz
-
a ja jeszcze też nie wiem czy wystartuję na ten zlocik <sadwalk>
-
no zjezdzilem tam troche teren samochodem porobilem troche fotek
ale nie podniecajcie sie, bo je wszystkie skasowalem <mur>
tak to jest jak sie pozyczy od kogos aparat i na macanego uczy sie obslugi <mur>
chcialem sobie tylko jedno skasowac <furious>
ale olac to fotki beda pozniej znaczy sie za tydzien
zeby bylo jasne martwi mnie kilka kwesti
jesli bedzie padac to dojazd tam bedzie klopotliwy bo trzeba jechac ok 300 m polna droga ktora pewnie bedzie sliska do tego jest dosc stromy zjazd a z powrotem podjazd
(kuurrrrrrde wszystko bylo na fotkach)
z drugiej strony jak jest sucho to znowu sie kurzy, ten kurz jest bialy wiec bedzie go widac na naszych czarnych strojach, a szczegolnie jesli bedziemy jechac jeden za drugim Jacu pewnie wie o co mi chodzi
na sporej czesci terenu sa takie drobniutkie kamyki nie jest to w sumie jakis spory problem, ale wolabym zeby to byla trawa taka jak na łące :-)
na plus to klimat tamtego terenu i widoki szczegolnie z gory :-)
w razie paskudnej pogody mozliwe jest przeniesienie imprezy w dol wisly na przeciwko szosy mostowej w kamieniu tam asfalt jest do samego walu
teraz kwestia sanitarna
niestety nie ma w poblizu zadnej stacji z prysznicem
jest w oplu lubelskim (ok 12km od naszego zlotu) odnowiona stacja orlenu ale chyba nie ma tam prysznicow musze tam wstapic i sie zapytac
wezme na zlot szpadel i jak bedzie trzeba to kazdy bedzie mogl sobie wykopac dolek na wlasne potrzeby :)
wynajecie Toi Toia to spora kasa
spory problem jest z myciem myslalem dlugo nad tym, szczegolnie chodzi o soby ktore beda dlugo jechac
my tam na naszej dzialce budujemy wlasnie lazienke
i kozystamy goscinnie z lazienki mojej rodziny wiec i tak juz jest tam ciasno
jednak wpadl mi inny pomysl
podczas sobotniej wycieczki bedziemy jechac przez puławy a tu mam swoje mieszkanie i prysznic, mozemy zatrzymac sie na ok godziny na parkingu w poblizu i wszyscy chetni beda mogli sie umyc mam na mysli szczegolnie kobiety, ja wiem w sumie moze ok 10 osob zdazy sie w miare sprawnie umyc
teraz koszty
przeplyniecie promem to koszt 5 zl od motocykla
mam telefon to dowiem sie czy bedzie plywal 5 maja
nie wiem jakie sa ceny np. wejscia na zamek w janowcu bo tam nigdy nie bylem :-/
w kazimierzu np wejscie na gore trzech krzyzy to kiedys byla 1 zl
wiec mysle ze 50 zl to spory naddatek, preferowane drobne pieniadze chociaz to bedzie weeckend wiec bedzie pewnie sporo ludzi
podczas sobotniej wycieczki bedzie za nami jechal samochod assistance wiec mozna bedzie cos do niego przelozyc bedzie wiozl tez jakies klucze, z czesciami to juz gorzej chyba ze jakis akumulator zelowy
na biwaku bedzie butla z gazem (mala turystyczna) przywioze tez wode do picia
no i pewnie bedzie samochod z muzyka z odtawrzacza MP3
beda tez worki na smieci co by nie zrobic tam bajzlu
drzewa troche bede mial, reszte dozbieramy i powinno byc ok uuff to chyba tyle
-
Moim zdaniem propozycja AndrewS jest bardzo dobra.
<worship> i <beer> dla niego
-
Znalazlem wiecej info o obiekcie w piotrawinie
http://www.wssp.edu.pl/?module=Default&action=ContentController§ionId=22&parentId=4
zacytuje opis dla nas najwazniejszy
"Ośrodek dysponuje 40 miejscami noclegowymi w 2-3 osobowych pokojach z łazienkami, 2 sale konferencyjne oraz stołówkę mogącą pomieścić jednocześnie 25 osób. Do dyspozycji gości są także boiska do koszykówki, siatkówki i piłki nożnej oraz parking i zadaszone miejsce na ognisko
Oferujemy pobyty 1, 2 dniowe, a także turnusy wypoczynkowe - 7 i 14 dniowe.
Ośrodek w Piotrawinie jest wspaniałym miejscem na wypoczynek, konferencje i imprezy towarzyskie."
jutro sprobuje sie tam dodzwonic o wiecej informacji
dodam ze osrodek ten jest okolo 1-2 km od naszego miejsca zlotowego
-
AndrewS a nie macie tam gdzieś pola namoitowego?? Zapytaj może czy nie dałoby rady za opłatą rozbić namiotów z dotępem do łazienki w tym ośrodku?? I jeszcze bo już nie łapię to ma być baza zlotu czy alternatywa dla chcących??
-
ok moge sie zapytac
ale watpie zeby oni sie zgodzili na rozbicie namiotow skoro maja w ofercie pokoje :-)
ja bardziej myslalem ze to bedzie alternatywa dla chetnych
zapytam tez czy jest mozliwosc skorzystania tylko np. z prysznica, toalety za odplatnoscia
-
zapytam tez czy jest mozliwosc skorzystania tylko np. z prysznica, toalety za odplatnoscia
no i za ten pomysł masz duże z pianką na trzy palce <thumbup> <thumbup> <thumbup> <thumbup>
oby dało rady :)
-
Andres S.
jesli chodzi o serwis to podstawowy moge zapewnic ja. bede mial zestaw narzedzi i sciagaczy pratycznie do wszystkiego z rozpolowieniem silnika wlacznie. do tego zapasowa cala elektryka (procz stojana i wirnika altka ), detki, latki, linki, szprychy, sruby... praktycznie wszystko co moze sie przydac :P taki zestaw juz pod katem wakacyjnej wyprawy
dodatkowo oferuje do uzytku palnik benzynowy Primusa do gotowania , jak rowniez przenosny przysznic (taki worek z tworzywa z rurka prysznicowa) jak by ktos chcial sprobowac ;P
zastanawiam sie jeszcze czy wziasc statyw do aparatu co by fotki wieczorem porobic. no chyba ze ktos miejscowy by mogl przywiesc..
akurat bede mial do dyspozycji porzadna cyfrowke
-
M4riush ja mam statyw i jest juz tam na dzialce, wiec nie obladowywuj sie za bardzo :)
nowe wiesci z frontu
dodzwonilem sie do osrodka niestety tak jak sie spodziewalem w majowy weeckend maja spory ruch
ale sa chyba wolne jeszcze 3 pokoje <scared>
najprawdopodobniej trzeba bedzie wynajac jeden pokoj a moze dwa ?? i klucze bedziemy sobie przekazywac, mam zadzwonic jeszcze raz dzis wieczorem wtedy bedzie kierownik, pani powiedziala mi ze pewnie sie zgodzi :-)
aha byc moze trafi mi sie wyjazd na tygodniu na wies wiec fotki beda wczesniej
a BTW co sie dzieje z szefostwem strony ?? Demonos, Motomyszor, jakos sie nie wypowiedzieli w tym watku, chyba ze chca nam zrobic niespodzianke :-)
-
Demonos już dawno o nas zapomniał ale widzę że Motomyszor sie pojawił więc pewnie prześledził nasz wątek. Ja osobiście jeszcze proponuje ustali godzinę zjazdu.... według mnie to najlepszą godziną jest 14-15
-
ja jednak będe musiał sobie odpuścić ten zlot <crybaby>, nie dlatego że warunki nie przypadają mi do gustu, ale mam coś około 450 km w jedną stronę, a wyjechać bym mógł dopiero w sobote po południu więc nie wiem czy mi się opłaca tam jechać, bo zanim zajadę to na drugi dzieñ trzeba będzie wracać <mur>, mam nadzieję, że jeszcze będzie nie jedno udane nasze spotkanie, czyt. ZLOT
życzę miłej zabawy, i szerokiej drogi Bracia
Pozdrawiam!
-
Miałem nosa z tym ośrodkiem...
Co do Demonosa to wczoraj widziałem że był zalogowany, tak że myślę że szykuje nam jakąś niespodziankę, ale na razie cicho.
Panowie,
Mam takie pytanie czy byłby to wielki problem jakby mój znajomy dołączył i przyjechał swoim bike'm, niekoniecznie Jawą 350. Oczywiście w drodze wyjątku. W zeszłym roku kupił Kawasaki, coś w stylu streetfighter'a.
Jeżeli będzie to kogoś krępowac to niech powie.
Proszę o szczere odpowiedzi.
-
mój kolega też chciałby przyjechać swoją suzi .. myślę że nie będzie to jakiś problem
-
Jezeli o suzuki chodzi to moj przyjaciel tez chcialby sie wprosic na ten zlocik,(on ma gs 400 ), wiec beda juz dwie suzii,jakos sie dogaja,mam nadzieje nikomu to zbytnio nie przeszkadza,Kumpla biore na swoja odpowiedzialnosc,zreszta uzytkowal swego czasu Jawe. <cheers>
-
no to lipa pany rozmawialem z kierownikiem na poczatku sie zgodzil
na dole sa umywalki i toalety ale nie ma prysznicow powiedzil mi ze koszt skozystania dla jednej osoby to ok 2 zl
niestety zadzwonil jeszcze sie upewnic, bo osrodek w tym okresie jest wynajmowany, ta osoba nie zgodzila sie, chca miec caly osrodek dla siebie , wynajeli wszystkie pokoje
<furious>
oczywiscie caly czas jest mozliwosc skorzystania z lazienki(prysznica) w sobote u mnie w pulawach, podczas sobotniej wycieczki, w/g mnie to rozwiazuje problem no chyba ze bedzie naprawde duzo chetnych
jestem w stanie wczesniej zrobic jakis przenosny wychodek, od taki prosty szescian z otworem, ktory postawimy nad wykopanym wczesniej otworem, do tego jakis parawnik, plus kotara
potem zasypie dolek i gotowe
niestety to chyba koniec moich mozliwosci
aha jeszcze dowiem sie jak z ta stacja w opolu
-
Nie zapomniałem. Ubolewam, bo mam ostatnio bardzo mało czasu. Mam parę tekstów w fazie ukoñczenia na ten przykład, ale jakoś po całym dniu ślęczenia przed kompem nie mam za bardzo weny siedzieć jeszcze w domu.
Co do zlotu - myślę, że pojawię się choćby w sobotę. Na więcej nie będę miał ani czasu, ani kasy (długi weekend jestem w Bieszczadach), no i niestety nie przyjadę Jawą, bo czeka aż będzie lepiej z kasą i czasem, tak więc i ja na suzi pewnie się nomen omen zajawię ale w tej chwili nie mogę niczego obiecać.
-
no to lipa pany rozmawialem z kierownikiem na poczatku sie zgodzil
na dole sa umywalki i toalety ale nie ma prysznicow powiedzil mi ze koszt skozystania dla jednej osoby to ok 2 zl
niestety zadzwonil jeszcze sie upewnic, bo osrodek w tym okresie jest wynajmowany, ta osoba nie zgodzila sie, chca miec caly osrodek dla siebie , wynajeli wszystkie pokoje
<furious>
oczywiscie caly czas jest mozliwosc skorzystania z lazienki(prysznica) w sobote u mnie w pulawach, podczas sobotniej wycieczki, w/g mnie to rozwiazuje problem no chyba ze bedzie naprawde duzo chetnych
jestem w stanie wczesniej zrobic jakis przenosny wychodek, od taki prosty szescian z otworem, ktory postawimy nad wykopanym wczesniej otworem, do tego jakis parawnik, plus kotara
potem zasypie dolek i gotowe
niestety to chyba koniec moich mozliwosci
aha jeszcze dowiem sie jak z ta stacja w opolu
Trochę lipa ale KASKI DO GÓRY!!! <hammer>
-
No to już wszystko jasne .... zjeżdżamy sie w piątek 4 maja około godziny 15 w Piotawinie. ;)
Fajnie jak byśmy sie wymienili numerami telefonów .
Ruszmy ten temat...
Pozdr.
-
507379696 - to moj jak by cos ktos tam chcial
poszukiwany nr tel AndrewS'a oraz WSKpan'a (jak narazie)
-
to i ja podaje swój - 510325879
mogę w czymś pomóc do piotrawin mam około 40km
-
jeszcze gadulec podaje 8866634
-
zeby byl pozadek pewnie trzeba bedzie utowrzyc osobny watek z danymi
i potem wkleje do niego fotki z obiektu i informacje potrzebne aby dojechac
-
To ja się może za wczasu przyznam, że niestety nie pojawie sie na tej zacnej imprezie. Powod jest dość nietypowy ponieważ planujemy (z moja druga lepsza połową) zaręczyny i całą impreze z tym związana. Powiem tyle że bede od ok 28 do ok 6maj w Opolu i czasem we Wrocławiu- wiec jeżeli ktoś ma ochote sie z tych okolic spotkać to jestem otwarty na propozycje. Bede również na koncertach we Wrocławiu w czasie "długiego weekendu" -jak coś to proszę o kontakt
Wybaczcie i zrozumcie Koledzy
Pozdrawiam i życze super Zlotowiska
Paweł
-
No to Paweł gratulacje !!!! W moich oczach jesteś usprawiedliwiony :) Sam przeżywałem coś takiego dokładnie rok i jeden dzieñ temu. Trzymam kciuki za udane zaręczyny <cheers>
-
No to Pawełku gratuluję:) <beer>
jestem że tak się wyraże na podobnym etapie :>
-
Paweł gratulacje raz jeszcze!!!
Co do mnie to wygląda na to że zostaję sam...
Jeżeli Wojtek21 leciałby z Lubaczowa proponowałbym spiknąć sie w Biłgoraju i z tamtąd na Frampol (835) Janów lubelski (74) pó¼niej w kierunku na Kraśnik ale w Modliborzycach w odbilibyśmy w lewo na Zaklików (857) pózniej jakoś do Annopola (widze jakieś boczne dróżki a takie są najlepsze(widoki, mały ruch) a z Annopola drogą numer 824 i 825 do Piotrawina...
Myślę że w Annopolu spotkalibyśmy się juz większą grupą...
Muszę jeszcze popatrzeć na ilość kilometrów żeby wiedzieć ile czasu potrzebuję aby tam dojechać...
-
Kto leciał by tą trasą podaję moje gg 2339492, mail stanimar@wp.pl kom 515938160
-
Powiedzcie mi jeszcze jedna rzecz, czy warto jest oznakowac trase zeby bylo Wam latwiej trafic przez np. wydrukowanie logo jawy ze strzalka kierunkowa np. na karte A4 ??
w/g mnie nie bedzie to dobrze czytelne
bedzie to wydruk czarny przez co jest malo widoczny,
kiedy jechalem na zlot samochodowy i byla tak oznakowana trasa to z jadacego samochodu bylo to kiepsko zauwazalne i trzymalem sie bardziej ogolnych oznaczen
niz wypatrywaniem kartek A4
wole w miare dokladnie opisac dojazd powiedzmy od annopola, puław, i solca
oczywiscie wtedy Wy ta trase musicie miec w pamieci, bo trudno jest cos czytac i jechac szczegolnie motocyklem
aha bylo pytanie o inne motocykle waszych dobrych znajomych lub rodziny
nie mam nic przeciwko i mysle nie tylko ja
ale jest jeden warunek .....Jaw i CZ ma byc wiecej niz "obcych" motocykli <lol> :>
jesli zajdzie awaryjna potrzeba komus umycia sie po przyjezdzie w piatek to postaram sie cos zorganizowac
a konkretenie zaproponuje skorzystanie z lazienki u mojej babci :)
-
We¼ kawał tektury i ma¼nij na niej coś w stylu "JAWA tu! i strzałka" - w newralgicznym miejscu zjazdy z trasy... zresztą, zawsze możesz coś innego napisać - im śmieszniej tym lepiej... tak aby każdy sie domyślił. Jeden znak w newralgicznym miejscu powinien załatwić sprawę
-
We¼ kawał tektury i ma¼nij na niej coś w stylu "JAWA tu! i strzałka" - w newralgicznym miejscu zjazdy z trasy...
Dokładnie. Jeden znak w Piotrawinie na zje¼dzie z drogi do wisłowegokaminiołomu...
-
Niestety panowie ale ja raczej nie przyjadę na zlot...
Cieno z kasą u mnie i raczej nie dam rady...
W dodatku dochodzi jeszcze aspekt jazdy samemu, (Paweł też nie jedzie) no i mimo że to tylko 170km to raczej mnie nie będzie...
Chyba że wygram w totka to pojawię się napewno!! <hammer>
-
Panowie nie wysypywac sie !!
jak tak dalej pojdzie to wiecej Jaw bedzie z dolnego slaska niz z okolicy !!
indentyfikatory i wskaznik zjazdu z trasy prawie zrobione
-
Dobra Andrews pojechałeś mi po ambicji...
Jeżeli uda mi się kupić regulator napięcia, pewnie jeszcze nowego akusia, i uzbieram parę groszy na paliwo i cały wypad to przyjadę!
Stanę na głowie i przyjade a co...
-
Rozztocz mogę Cię pocieszyć, tzn. nie jest tak ¼le u Ciebie bo moja CZ nie była odpalana od ośmiu miesięcy!!! We wrześniu rozkręciłem sprzęt co do jednej śrubeczki i od tamtej pory jak tylko wpadło coś kasy to kupowałem części do Jawy, a że kasa była rzadko dlatego tak się przedłużyło. Teraz mam już prawie wszystko, tylko codziennie jestem zajęty od 8 do 20, wczoraj w niedzielę siedziałem do 3 w nocy i coś kleciłem przy motocyklu (tzn. jego częściach), ale nie wiele zrobiłem. Przed chwilą wróciłem i nie mam siły jechać do garażu, ale jutro od 8 zabieram się do składania i choćbym nogami się odpychał na zlot dojadę :)
pzdr
-
zgodznie z obietnica w oddzielnym watku zamieszczam potrzebne info
http://www.demonos.vipserv.org//index.php?option=com_smf&Itemid=155&topic=1891.msg19072#msg19072
-
Andrews o której godzinie mniej więcej będziemy się zjeżdżać na miejsce???
Może jednak jakoś mi sie uda...
Bardzo chcę i bedę stawał na głowie żeby przyjechać...
-
mysle ze cos kolo 15:00, zreszta tak bylo ustalone chyba w watku o terminie zlotu
jak ktos przyjedzie wczesniej to nic sie nie stanie, my tam pewnie bedziemy sie krecic
w razie jakby nas nie bylo to dzwoncie
a BTW ciesze sie ze sie zdecydowales <thumbup>
-
Ja jestem zdecydowany odkąd temat zlotu jest na forum, tylko teraz mam trochę cieniznę z kasą ale postaram się coś wykombinować...
Kurde no przyjade żeby nie wiem co...
A jakaś zrzutka na opał, nie wiem prowiant i tak dalej ile tak mniej więcej kasy potrzebuje każdy z nas żeby. Przejazdy promem itp. ???
-
informacje co do kosztow byly podawane przezemnie wczesniej w tym watku
opal jak na razie mamy gratis
update
przenosny kibel juz jest, pasowaloby jeszcze jakis parawanik zrobic
-
No i widzicie ja dałem ciała bo nie przyjechałem <blink>
Raz że dętke przebiłem..ale to małe piwo, byłem w Chorwacji stopem na Mistrzostwach autostopowych Gdañsk-Split i nie zdąrzyłem wrócić do Polski <offtopic>
Mam nadzieję że następnym razem jak się będe deklarował to przyjade.
Słyszałem że impreza bardzo uda więc <cheers>
Pozdrawiam