Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: NaczelnyFilozof w Listopada 05, 2006, 13:12:07

Tytuł: [all] Wykręcanie urwanej śruby
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Listopada 05, 2006, 13:12:07
Ruszyły prace mające na celu odreanimowania silnika Cezet 12V.

Jedym z pierwszych etapów było ściągnięcie alternatora z wału. Tak sobie wkręcałem śrubę, że urwałem  :-/ Jak kiedyś ściągałem prądnice to fajnie lekko schodziła... No i śruba w alternatorze została  :-/
Chyba jedynie odnieść do spawacza coby coś przyspawał i odkręcić?

(https://http://www.nf.net24.biz.pl/for/altek.JPG)

W koñcu alternator zdjąłem używając kątownika i zmasowanej siły. Niestety karter troszkę się uszczerbił  :-/ Na szczęście małe rysy. Alternator sie związał korozyjnie z wałem:

(https://http://www.nf.net24.biz.pl/for/karter.JPG)
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: pln w Listopada 05, 2006, 14:42:35
sprubój podszlifować śrube na jakiś klucz i wtedy kluczem ją wykręcisz.
Może się uda?
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: K2squad w Listopada 05, 2006, 15:12:39
ja bym sprubował naciac na srubokret płaski i szeroki a jak nie to ratuja Cie tylko scisnać pożądnymi kleszczami(takie co sie zaciska i nie puszczaja) i wykręcać.Kolegi wyżej pomysł też jest dobry. <thumbup>
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Listopada 05, 2006, 16:07:57
ja spróbował bym ta śrube w imadło wkrecic i wtedy po prostu obracać wirnikiem...
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: carlos w Listopada 06, 2006, 11:55:13
witam po długiej nieobecności

co do śruby to radzę dwie nakrętki dobrze skontrować i dopiero do imadła (jest tam dużo śruby z gwintem) bez tego to się śruba znowu ukręci i będzie d**a

pozd
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: Faza w Listopada 06, 2006, 15:05:55
Carlos przecież ta śruba jest tak zmasakrowana że żadna nakrętka się nie nakręci.
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: asdx21 w Listopada 06, 2006, 15:07:21
najlepiej cos do śruby przyspawać
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Listopada 09, 2006, 15:57:53
ja spróbował bym ta śrube w imadło wkrecic i wtedy po prostu obracać wirnikiem...

Kolega wygrywa nagrodę! Nową! Sześciostopniową! Sycnchronizowaną! Papierową! Skrzynie biegów do Jawy!  <thumbup>

Nacięcia dwa szlifierką. W imadło. I się udało żelastwo wykręcić  :)
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Listopada 09, 2006, 21:31:06
Powiem Wam cos w tajemnicy  :>

Szczegolnie tym ktorzy moga sobie smignac za wschodnia granice...
Na Ukrainie mozna kupic wiertla ....ale nie takie zwykle jak u nas, tylko "lewe" - nie zadne kradzione czy jakies dziwne. Poprostu wiertla maja "gwint" w lewo tzn. odwrotnie niz u nas sprzedawane. Kupuje sie takie wiertelka i  wwierca w urwana srube na lewych obrotach wiertarka-efektem czego sruba sie w koncu wykreci....

Zaznaczam, ze pomysl ten opatentowalem i rozpowszechnianie go bez mojej wiedzy spowoduje pociagniecie do odpowiedzialnosci i sprcesuje kogos do ostatnich gaci  <lol>

 <cheers>
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Listopada 09, 2006, 22:43:55
Takie coś nazywa się wykrętak i jest do kupienia w każdym dobrym sklepie z narzędziami. NAwet na Allegro jest tego pełno - koszt kompletu ok. 20z
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Listopada 10, 2006, 23:38:31
Johnny wiem co to wykretaki i rozrozniam je od wiertla...
Na zielonej Ukrainie mozna zakupic sobie wiertla z "gwintem" w przeciwna strone niz nasz. Pierwszy plus to taki, ze sa smiesznie tanie natomiast drugi plus to taki, ze W porownaniu do wykretaka za 20 zl jest nieporownywalnie lepszy...

dobry wykretak to wydatek okolo 40-50a i tak nie bedzie to najlepszy

 <cheers> 
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Listopada 13, 2006, 19:09:31
ale przecie Johnny napisal ze za 20 zl to jest nie jeden a komplet wykretakow :-)
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof rozpoławia silnik
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Listopada 13, 2006, 21:11:36
Tak się zastanawiam i dochodzę do wniosku, że jednak to musi być wykrętak a nie wiertło. Wiertło nawet jak będzie "lewe" będzie miało tak dobrany skok i kąty, że zacznie wiercić, zaś wykrętak ma całkowicie inną konstrukcję niż wiertło - wgryza się on w materiał i w nim klinuje. A co do kosztów to się zgadzam, że narzędzia na allegro są tak tanie jak badziewne (czasami) ale nie będę kupował wykrętaka za 50zł żeby raz na 2 lata jedną śrubę wykręcić.