Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: tochu w Listopada 03, 2006, 17:38:53
-
Mam taki problem z jawa... Gdy próbuje wziąść ją na pych - bo jak już pisałem mam zjechany klin na starterze, to sprzęgła do koñca nie rozłącza, przez to się baaardzo ciężko pcha... jednak gdy moto już odpali = wtedy ciągnie na sprzęgle.. regulacja nie pomogała.. zauważyłem że także, po dłuższym używaniu sprzęgła - np. krótki postój na skrzyżowaniu, na sprzęgle, bez wbicia luzu - to wtedy sprzęglo osłabia baardzo swoją prace- znowu nie rozłacza i ciężko maszyne utrzymac w miejscu.. wydaje mi się ze to wina tarcz.. jednak nie jestem pewien, jeszcze nic w tym silniku nei robiłem :) Wnoskuję to, ze podobnie zachowywały się moje dawne romety gdy miały atrcze zużyte.. prosze o pomoc :)
-
Stawiam na olej - co lejesz do skrzyni ?
-
Teraz mam Hipol :)
-
Albo olej albo tarcze.może śruby popusciłu na koszyczku..może koszyczek sie poluzował.Sprawdz to i jak nie pomoże to załuż jedna tarcze(blache)wiecej.Ja tak miałem i chodziło mi idealnie.Ale po 2miechach wymieniłem tarcze na nowe bo tamte juz wtedy były wyjechane.Proponuje postrawdzać to co ci wymieniłem <cheers>
-
A gdzie tą jedną tarcze-blachę ma wsadzić? Raz to, że raczej to mało pomoże, a dwa, skoro wsadzi jedną tarcze-blachę więcej to będą dwie blachy tarły o siebie. Nawet jak wsadzi jedną płytkę metalową i jedną korkową to też nie za bardzo pomoże. Jeśli już, to polecam nowe tarcze korkowe kupić, albo wsadzić dodatkowe podkładki pod sprężyny (wszystkie muszą być takiej samej grubości).
pzdr
-
A mi sie wydaje ze sprzegło powinno pracowac jak silnik jest w ruchu a nie jak stoi poniewaz jest smarowane olejem i lepiej pracuje.Zastanówcie sie nad tym ;)
-
jeśli masz sprzęgło orginalne od teeski to proponuje całe wsadzić od cezety350. jest lepsze (np. przy ruszaniu) a w dodatku to inwestycja na przyszłość , nawet jeśli zostawisz w pełni sprawne orginalne to problem powróci. też mam w teesce to sprzęgło i jest ok. tylko zmiana ta jest trochę droga , ale jesli poszuka się dobrze to się znajdzie coś tañszego
-
O tym z cezety słyszałem ze lepsze i jeżeli bedzie taka potrzeba (no i hajs) to wymienię :) A pasuje bez przeróbek ??
Narazie nie mam kiedy sprawdzić :D Chciałem za tydzieñ, ale na wesele jadę :D Może za 2 tyg..jak co to napisze.. dzieki za odpowiedzi :)
PS - przy okazji zrobi się polerkę kapy od sprzęgła :)
-
z tym narzekaniem na sprzeglo TSki to chyba troszke przesadzacie co jest nie tak to zaraz propozycja wymien na te z Cz ja mam 3 jawe ts i troche kilometrow przejechalem i wszystkie na tsowskim sprzegle i wszystkie klopoty jakie byly to szarpanie ale byla to wina o-ringu , jesli bedziecie z wyczuciem przykrecac tarcze dociskową do zabieraka to nic sie nie stanie wiem ze jest aluminiowy i łatwo tam o zerwanie badz uszkodzenie gwintu co pozniej objawia sie naglym urwaniem jednegoo z nich w czasie jazdy ale troszke wyczucia i naprade te sprzeglo nie jest zle
-
Płosior <worship> bo masz rację. Ja wymieniłem tarcze w tym roku i jest git
a kolega K2squad sie myli bo poluzowane śróbki powodują większy luz i sprzęgło ślizga
olej powoduje że sprzęgło płynniej pracuje i nie szarpie
dodatkowe tarcza+blacha nie wejdą bo miejsca nie ma
podkładki odpadają bo zmniejszają skok sprężyn
a odległość między tarczami jest max około 5mm jeśli nie mniej przy wciśniętej klamce i dobrze wyrególowanym sprzęgle
-
Po pierwsze to tak - w sprzęgle TS (wbrew temu co podaje "żółta książka) powinno być po 5 tarcz i przekładek metalowych. Ta piąta metalowa przekładka idzie przed pierwszą tarczą cierną, czyli zaraz na o-ring (dane z czeskiej serwisówki).
Po drugie - jeżeli cały czas ciągnie - czyli właśnie nie rozłącza, czyli tarcze nie odsuwają się od siebie wystarcząjco daleko.
Jaką regulację robiłeś? U mnie podobne objawy ustąpiły dopiero po wymianie automatu sprzęgła - elementy były wyrobione (trochę w jednym miejscu, trochę w drugim) i w efekcie skok popychacza był minimalnie za krótki. Jeżeli jeszcze nie masz, to włóż kulkę łóżyskową pomiędzy połówki popychacza - też nieraz pomaga.
-
Regulowałem tylko przez kręcenie śruuby w automacie od sprzęgła - ten co ma otwór w prawej kapie :P
Na lince samej nei moge, bo regulacji nie ma (dziwne nie?)
-
to wymieñ linkę na oryginalną z regulacją w połowie długości
pozd
-
Ja w jednym sprzęgle miałem blache więcej bo mi kumpel doradził i chodziło idealnie.nie ma szarpania jak wcisne sprzęgło i tam pełny gaz.
Teraz rozbierałem tak z ciekawosci ostatnio sprzęglo w drugiej mojej jawie bo linka mi walneła.kupiłem nowa linke.wszystko wymyłem rozpuszczalnikiem.Wziołem i rozkręciłem popychacz i zobaczyłem że w jednym miejscu jest pekniety.wymieniłem go całego a wczesniej rozebrałem i umyłem.Dla mnie sprzegło w TS-ce jest super.Nie narzekamprzemyłem koszyczek założyłem nowe śróby ampolowe i jest wszystko wporządku.dodam że miałem kupione całe nowe sprzęgło.Jawa ma przejechne na nim dużo i nic mi nie szfankuje.Trzeba dobrz wyregulowaać i tyle.Najlepiej na rozgrzanym silniku.Je¼dzic i regulować. <cheers>