Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: gustaw w Października 22, 2006, 18:00:01
-
Witam. pierwszy raz rozbieram silnik od Ts i to co zobaczyłem to mi sie wydaje troche dziwne poniewaz:
1. łożyska całe czarne od nagaru(chyba) i słychać jak by piasek
2. wał ma takie luzy na srodkowych łożyskach ze kapota,czy mogło to spowodować przedmuchy między cylindrami??
3 wał jest taki lepki jak by go ktoś żywica posmarował.
4. boki karterów są całe czarne
5 tłoki zrobiły 3 tys.km i gdzie niegdzie są jakieś takie złote( :> moze są ze złota :>) petrząc od doły tez sa take.
6. w jednym miejscu w karerze naprzeciwko czoła wału było cos takiego jak by mydło.
Moje tytanie brzmi: co miało taki wpływ na wymienione czynniki, czy to jest normalne?? ;]
-
Moim zdaniem
- piasek , zły filtr pow. lub brak
- czarne czesci itp. - zły olej lub za dużo oleju, lub przeciekjący hipol do komory silnika
-
Silnik po dłuższym okresie pracy zawsze ma zasyfione te części. o których piszesz. Zapodaj jakieś fotki to ocenimy czy jest to w normie czy nie.
-
zdjecia mam na telefonie a kabelek mi przyjdzie dopiero jutro lub we wtorek.Olej jaki leje to stihl 1:50 mam na nim ładne spalanie biała świeca az sie osad biały robi, a takze jak sie troszke przegazuje to i zadymi wiec chyba jast dobrze, co do filtra to jest nowy wkład. co jeszcze mnie dziwi to spory luz na wale na boki tak jak by sie rozeszedł <dontgetit>
-
Jeżeli był regenerowany to jest to możliwe. Jeżeli jest oryginalny i z dużym przebiegiem to też się może roześć - niestety. W jawach wał jest dosyć kiepski, no i niestety jakoś połączenia wciskanego na czopach też nie jest za dobra.
-
aż z ciekawości poleciałem zobaczyc jeszcze raz ten wał i co sie okazało to mogł bym sam przeprowadzić regeneracje poniewaz popukałem w niego delikatnie młoteczkiem i sie dalej zaczoł rozchodzić <eek>. jeszcze pare szczałów i by sie rozeszedł, wał idzie i tak do regeneracji wiec moge samemu spróbować go rozebrac być moze mi sie uda bo do komarka wał sam robiłem i było dobrze. wał mam jeszcze nie rozbierany i przejechane jest na nim 16 tys..... hmm co myślicie spróbować samemu??
-
mozesz spróbować ale generalnie wydaje mi sie ze masz małe szanse go dobrze poskładać ale próbować trzeba :)
-
jeżeli przeje¼dził 16 tyś km to regeneracja nie unikniona :'( i niech to zrobi ktoś kto ma po temu sprzęt :> - wał trzeba po montarzu wywarzyć na tokarce żeby nie miał bicia bo jak wstawisz taki do silnika to jest gotów wyskoczyć <lol> przy 1000 - 1500 obr/min to raz, a dwa nie masz pewności czy dobrze go złorzysz - chodzi o przestawienie korbowodów o 180 stopni ;) będziesz mierzył kontomierzem ze szkoły? <lol>
no chyba że masz w zapasie drugi to się pobawić morzesz :>
-
Osobiście polecam sierierę i kowadło. Nie ma opcji wał pó¼niej chodzi jak nigdy. Poczytajta wątek na temat regeneracji wału a pó¼niej piszcie takie pierdoły.
-
ja taki miałem jak rozebrałem pierwszy raz. okzało sie, że poprzedniemu włascicelowi (policjant) ktos cukru nasypał do zbiorniczka. płukanie silnika w dawnych jeszcze zakładach wsk pomogło.