Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: NaczelnyFilozof w Października 19, 2006, 21:36:20
-
Ile te nasze sprzęty ważą? 160 kg?
Miał Ktoś sytuacje że się mu motocykl przewrócił, w czasie parkowania lub jakoś tak?
Da się to samemu podnieść do góry? Tak sie zastanawaiłem ostatnio <cheers>
-
Dokładnie 158kg w stanie suchym (Jawa CZ 350). Raz tylko zdarzyło mi się, że Jawa się przewróciła, postawiłem ją na bocznej podstawce na trawie, wszedłem do domu i bum (tzn. taki d¼więk jakby ktoś skrzynkę z narzędziami upuścił ;) ). Bez problemu ją podniosłem za kierownice, ewentualnie można zastosować chwyt jaki widziałem na filmiku z kursu policjantów tj. kucamy tyłem do maszyny, chwyt za bak i siodełko i wstajemy "siedząc na siodełku bokiem".
pzdr
-
Gotowy do jazdy (oleje, plyny itp) z pelnym bakiem prawie 180 kg
Raz sie zdarzylo : postawilem czesie w garazu na bocznej nozce , lekko trącilem i bum :( podnioslem jedną reką trzymajac za kierownice a drugą za rączke boczna ( tą do zdejmowania z centralki lub tez dla pasazera), spokojnie idzie. Nawet nie trzeba byc silnym ( no ale bez przesady :P )
Chcialbym miec gmole ale do jednorurowej ramy chyba nie ma :( ladnie by wygladala i przydaly by sie w takich sytuacjach lub parkingowkach :)
-
kucamy tyłem do maszyny, chwyt za bak i siodełko i wstajemy "siedząc na siodełku bokiem".
i bum na drugą stronę wtedy leżymy już na maszynie ;)
-
Hehe Wskpan też widziałeś ten filmik z nieudolnym policjantem? ;)
pzdr
-
:) nie nie widziałem ,ale wiem z doświadczenia. na drógą stronę jest naprawdę najłatwiej,teraz uważam na to szczegulnie :)
-
Wystarczy nie do koñca wyprostować nogi i raczej nie powinieneś leżeć na moto ;)
pzdr
-
To TSka jest troche lżejsza?Bo jak widziałem dwie liczby, 152 i 156 kg...
A co do przewracania to miałem gorszą sytuację.Postawiłem Jawine na ulicy w mieście na centralnej nóżce i poszedłem.Jak wróciłem to leżała na boku, tego dnia ciepło <mur> było mocno i w asfalcie zostały dwie dziury po stopce, z tym że z jednej str. mniejsza powierzchania jest.Całe szczęście wróciłem na czas, bo bym całe paliwo stracił, a do pełna była zalana...
-
sposob opisany przez Nerlst'a wydaje mi sie najlepszy,
a to dlatego ze ciezar dzwigamy na tak zwany "prosty krzyz"
i glownie nogi pracuja, a nie ja przy schylaniu sie, pracuje kregoslup co najgorsze w zgieciu, a tego wszelakie "dyski" bardzo nie lubia
-
ja kiedyś sie tak wk...... że kopiąc aby odpaliła straciłem zlekka równowagę i jawcia poleciała w drugą stronę :> , najgorsze w tym było to że fiknęła do góry kołami <lol> bo tam była fosa zdeka głębsza niż zwykle bywają <mur> , dopiero stamtąd był problem wyciągnąć <furious> , a paliwo ciekło równo przez korek, szczęście że się trafił gostek i pomógł mi ją wyciągnąć - sam bym raczej nie dał rady <no>
a dla ciekawych to powiem że przy podnoszeniu z ziemi ciężaru = 5 kg powstaje w kręgosłupie nacisk na dyski = 500 kg, mówie o podnoszeniu gdy jest się zgiętym do przodu i to nie są żarty, tak że Jonny ma wzupełności rację
-
Bez problemu ją podniosłem za kierownice, ewentualnie można zastosować chwyt jaki widziałem na filmiku z kursu policjantów tj. kucamy tyłem do maszyny, chwyt za bak i siodełko i wstajemy "siedząc na siodełku bokiem".
No ciekawy pomysł <thumbup> Musze na wszelki wypadek zapamiętać...
-
Sposob ,,z fimiku z kursy dla policjantow"jest najlepszy, nie nadwyrezamy przy nim kregoslupa, trzeba tylko robic to niezaszybko bo maszyna moze poleciec na drugi bok :>
-
Ja mam 14 lat i jawe podnoszę z lekkim trudem. Ale tylko raz mi się na podwórku przewróciła :) :)
-
Naczelny czy sie da podniesc ?? nad glowe nigdy nie podnosilem bo sie balem ze mi spadnie na baniaczek :D ale przy parkingowkach bez problemu z moim 186cm i 70kg wagi daje sobie rade. Zreszta wiekszosc prac zwiazanych z silnikiem (lancuszek,sprzeglo) robie na boku i nigdy nie mialem problemow z podniesieniem. Jednak dobrze jest sobie pocwiczyc podnoszenie moto zeby pozniej nie byc obietkem drwin np na ulicy jak ze stopki padnie. Ja mam zadanie utrudnione poprzez dlugie zawieszenie z przodu i tym samym wysoki srodek ciezkosci ale poprostu trzeba sobie znalezc takiemiejsce chwytu zeby bylo jak najlzej i najwygodniej -jak ktos ma gmol z przodu to albo gmol albo kier ,za tylni nawet nie ma co lapac
-
To TSka jest troche lżejsza?Bo jak widziałem dwie liczby, 152 i 156 kg...
TS-ka zalana waży 170 kg
-
170kg - ale bak zalany do pelna??
-
żeby być precyzyjnym:
1. przez termin "zalana" rozumiem z wszystkimi płynami i pełnym zbiornikiem
2. 170 kg podaje Kruszewski. Czesi podają 162 +/-3kg
-
To moze opisze wam pelny HOW TO do podnoszenia mototcykli (kiedys znalazlem, testowane i brzmi logicznie)
- gasimy silnik, prad itd.
- stajemy po stronie na ktora sie moto przewrocilo
- jezeli lezy na prawym boku odrazu rozkladamy nozke boczna, motocykl odrazu stanie na nodze...
- wrzucamy bieg
- klekamy tylem do moto opierajac 4 litery jak najnizej (tak aby w momencie podnoszenia tylek wsunac pod siodlo, bedziemy mogli sobie pomoc tylkiem w podnoszeniu)
- lapiemy jedna reka pod siodlem, uchwytem pasazera (wazne zeby nam nic nie przygniotlo lapy i zeby nic nie urwac)
- druga reka lapiemy za kierownice po stronie przygniecionej i przyciagamy oporowo do siebie
- tak trzymajac wstajemy z motocyklem, pamietajac zeby nie wyginac plecow (dbajmy krzyz) i zeby wsunac tylek pod siodlo (bedzie latwiej podnosic nim sobie pomagajac, a trudniej przeleciec na druga strone)
- ustawiamy moto na bocznej
- liczymy straty :P
trik polega na tym zeby pamietac o tych patentach, trzymaniu plecow prosto, wlozyc bieg zeby moto nam nie uciekalo, skrecic kierownice (moto bedzie wstawac po kole, a raczka da nam pewny chwyt), rozlozyc boczna nozke za wczasu (bo bedziemy biegac dookola motocykla).