Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Lopez w Września 01, 2011, 19:34:33

Tytuł: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Września 01, 2011, 19:34:33
Przymierzam się do remontu silnika w Jawie no i kompletuję części. Na jawaczęści i impol mnie niestać niestety.
W ag-mocie są czeskie tłoki po 38zł. Czy one faktycznie są czeskie i jak to rozpoznać??
Druga sprawa to korbowody.
Na all..... znanym portalu aukcyjnym są korbowody po 70zł firmy duells.
Czy to jest coś warte czy lepiej od razu sobie odpuścić??
W ag-mocie po 50 ale na zdjęciu już wyglądają tandetnie.
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: deejf w Września 01, 2011, 19:44:11
Powiem tak- na reszcie można oszczędzać, ale na tłokach i korbach już nie za bardzo..

wiem, że każdy nie ma kasy ale jednak.

Ruszczyk na tłoki po 50 zł sztuka, a korbę po 90 zł o ile dobrze pamiętam  <hmm>
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Września 01, 2011, 20:07:19
Tylko jaka pewność że od Ruszczyka są oryginalne korby?? No chyba że ma z wymiennymi bieżniami - to się zgodzę.
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: korczi w Września 01, 2011, 20:07:51
A co z tego, że kupisz u Ruszczyka za 2 razy tyle jak w innym sklepie? Ja kupuje w normalnym sklepie w Lublinie i na nic nie narzekam, wymieniałem tłoki zrobiłem na nich parę tysięcy i nie zauważyłem żeby było z nimi coś nie tak, a nie płaciłem tyle ile Ruszczyk sobie życzy... Każdy robi jak mu pasuje ale to zapatrzenie na tym forum: kupuj u Ruszczyka to jedyne dobre miejsce jest trochę żenujące. Nie twierdze że ma części złej jakości, a jedynie ceny z kosmosu a na pewno w wielu przypadkach można kupić taniej nawet na allegro i wcale nie tracić na jakości.

EDIT: a i dlaczego nie można oszczędzać akurat na tłokach i korbach? Tańsze nie zawsze znaczy gorsze, a drogie nie znaczy dobrej jakości...
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: holger RIP w Września 01, 2011, 20:20:33
Ruszczyk drogi? a za darmo ma oddawać?

zobaczcie ile kosztują tłoki w Czechach:

http://www.ceskemotocykly.eu/Pist-pravy-58-Jawa-638--640--original,873.html

http://www.ceskemotocykly.eu/Pist-pravy-58-Jawa-632--634--original,874.html

Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: korczi w Września 01, 2011, 20:31:36
Nie twierdzę, że jest drogi, ale są tańsze alternatywy a nie zawsze droższe znaczy lepsze. Jasne że mogę wydać 50zł na tłok bo nie jest to wcale dużo, ale po co skoro mogę mieć tłok za powiedzmy 30zł i nie odczuć różnicy?
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: iroq2 w Września 01, 2011, 21:34:50
Siema jesli chcesz korby mam od ruszczyka odsprzedam ci je za 120 zł zeby nie sypaceną z kosmosu.dałęm za nie 200zł lerzą w oleju
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Września 01, 2011, 22:28:28
Wiem wiem. Ruszczyk rządzi i wogóle. Wiem jakie są ceny u niego, nie mówię że drogo ale fortuny nie mam, w totka nie wygrałem, a ból jest żeby wrzucić ot tak o całą moją marną wypłatę.
Oryginalne  tłoki po 50. OK. Ale ja pytam o te z agmotu. Pisze, że czeskie.
Pytam o te części i oczekuję odpowiedzi ludzi którzy eksploatowali te części i mogą coś powiedzieć o nich.
Pozdro.

PS. Co muszę wymienić w labiryncie wału?? Wszystko??
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: Rozztocz w Września 01, 2011, 23:08:15
Powiedz kolego ile kasy chcesz przeznaczyć na ten remont i co konkretnie chcesz zrobić??
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: Jawor w Września 02, 2011, 00:20:52
lepiej uważać z tymi "oryginalnymi" częściami. Wszyscy tak mówią. bo chcą żeby towar szedł, dadzą wyższą cenę i powiedzą że oryginał, a ty zasugerowany wmawiasz sobie " no rzeczywiście jak takie drogie, to znaczy że muszą być dobre" Dobrym przykładem są np gaźniki "cezetowskie".Ceny na allegro od około 50 do 90 zł. Na bajzlu w Łodzi koleś pokazuje mi ten chiński gaźnik i mówi cenę 140 zł. A dlaczego tak drogo? No bo oryginał...  <lol> <punk>  

Tłok musi mieć cechę od spodu. Jeśli nie ma, to możesz go wyje***   :)
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Września 02, 2011, 18:53:38
A Ci dalej swoje. Nie mam czasu na powoli i dokładnie. Szkoda marnować i tak krótkiego życia.
Pytam konkretnie o te części co podałem wyżej.
Korbowody duells.
Czy ktoś używa??
Mam jeszcze do kupienia korbowody na których jest odlane WMMOTOR czy jakoś tak.
Czy ktoś eksploatował te cześci i może coś o nich powiedzieć.
A niech jeszcze któryś wyjedzie z ruszczykie lub wyłóż 2,5 tys na silnik wtedy dobry remont zrobisz.

Cytuj
i pozniej tylko nie marudzic, ze cos znowu nie dziala?!
Wybor nalezy do Ciebie.
Nie dędę marudził. Moja kasa, moja strata.

PS. Nie mówię, że chcę robić na najtańszych częściach.
PS.2. Co muszę wymienić w labiryncie aby był szczelny??
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Września 03, 2011, 21:16:04
Panowie!!!! Koledzy!!!! Pomocy. CO TRZEBA WYMIENIĆ W LABIRYNICE?? WYMIENIA SIĘ CAŁOŚĆ??
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: Rozztocz w Września 04, 2011, 11:05:17
Panowie!!!! Koledzy!!!! Pomocy. CO TRZEBA WYMIENIĆ W LABIRYNICE?? WYMIENIA SIĘ CAŁOŚĆ??

Wymieniasz komplet. Labirynt, tuleja labiryntu, oring. Nie wspominam o nowym czopie i łożyskach. No i czoło też musi być ciasne (łożysko ciasno musi wchodzić w czoło)

Co do cen to ja ostatnio wydałem na remont silnika około 1100zł (już z wysyłkami)... Zobaczymy jak to będzie pracować...
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: Don1993 w Września 04, 2011, 12:30:06
ja powiem miałem w swoje 634 po pierwszym remoncie tłoki od Ruszczyka i powiem tak zrobiłem 20 tyś i nic (poza tym że w prawym cylku mi zabezpieczenie sworznia tłoka wypadło), zrobiłem potem drugi remont i tłoki jakaś china za 18zł i chodziło tak samo miała coś jawa przejechane po tym remoncie 15 tyś i chodziła dalej ładnie ;) nie odczułem różnicy
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Września 04, 2011, 13:41:56
Widziałem te gorbowody z ag... Wyglądają gównianie, nie widać śladów utwardzania na stopie i główce.
Kupiłem z all... po 70zł. Tłoki kupię u takiego dziadka po 44zł czeskie niby oryginały. Wyglądają dobrze, nie świecą się jak psu jaja.

Wczoraj rozdziewiczyłem mój silnik. Skrzynia w super stanie, nic nie będę ruszał.
Wał kiepski. Łożyska środkowe "latają" na czopie, czop pewnie oddam do chromowania(może załatwię sobie po taniości taką usługę) lewe łatwo wchodzi na czop, osadzę będzie na kleju, łożyska wały będą polskie.
Byłem w sklepie z łożyskami i chciałem kupować z luzem C3 i jak gosć mi powiedział, że to dwurzędowe na wał z C3 kosztuje 93zł to mi się miękko zrobiło. Heh.
Robię taki remont głównie z braku kasy(chociaż moja wypłata wystarczyła by na porządnie odpierdolenie tego silnika), ale też dlatego aby sprawdzić ile wytrztmają te polskie łożyska i korbowody z all...
Oryginalne korby są z wymiennymi bierzniami i zostawię je sobie na następny remont, który będzie już wykonany porządnie. Nie tak jak ten, z bożą pomocą.
Pozdro.

PS. Czy u Ruszczyka można kupić same sworznie dolne i łożyska??
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Września 04, 2011, 15:07:15
Zadzwonić zadzwonie, ale dzisiaj raczej mi nikt nie odbierze  :)

Co do WM Motor to już wiem, że szajs pierwszej klasy.
A jakie mogą się pojawić oznaczenia na teraźniejszych, czeskich tłokach??
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: grochu w Września 04, 2011, 15:18:00
Zadzwoń a się dowiesz- oryginalne czechoslowackie/.czeskie tloki mają oznaczenie- logo MH w owalu - takie jak tu.
http://www.ceskemotocykly.eu/files/products/PB081627%5B1%5D.jpg Takie tłoki były w każdym dziewiczym silniku jaki rozbierałem.
Inne mogą być wyprodukowane w czechach... a to nic nie oznacza.
Firmy WMMOTOR nie polecam. Szajs na całym asortymencie.


Kupiłem takie kiedyś na Allegro do swojej CZ identyczne, z tym że 1 szlif.
Te same oznaczenia
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Września 04, 2011, 16:01:03
Chodzi mi o coś innego. Montowano czeskie tłoki HM. OK. Ale Ruszczyk sprzedaje "czeskie tłoki" które cholera wie gdziesą produkowane, ale wszyscy je chwalą i nie bez powodu są droższe. I chodzi mi o to jakie cechy widnieją na tych "czeskich" ruszczykowych tłokach. Po prostu chcę wiedzieć, czy dziadek u którego mam zamiar kupić tłoki ma te same co Ruszczyk.
Wiadomo, że jakość tłoka można poznać organoleptycznie. Jeśli się świeci jak psu jajca to jest to tandeta, która spuchnie.
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: mikes w Września 05, 2011, 04:39:00
Wiadomo, że jakość tłoka można poznać organoleptycznie. Jeśli się świeci jak psu jajca to jest to tandeta, która spuchnie.

Kiedyś kupiłem świecące tłoki po pierwszym szlifie, najtańsze, bodajże po 22 albo 28zł sztuka, facet mówił że to tłoki z almotu. Przelatałem na nich ze 25tys i ani razu nie spuchły, a po dotarciu mówiąc delikatnie, to jeździłem niezbyt grzecznie  <oops>
Tytuł: Odp: Tłoki i korbowody.
Wiadomość wysłana przez: combos18 w Czerwca 01, 2014, 02:00:29
masz kolego jeszcze do sprzedania te korbowody do 350??????