Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Kutron RIP w Sierpnia 31, 2011, 21:22:20

Tytuł: Demontaż wahacza Jawa 350 634.7
Wiadomość wysłana przez: Kutron RIP w Sierpnia 31, 2011, 21:22:20
Witam.

Sprawa dosyć błacha, ale jednak chwilowo na tym ustałem. Jak się demontuje ten wahacz ? Bo raczej tej śruby na której jest zespojona z ramą się nie wybija ?  Bo mi za cholerę nie chce zejść. Na dodatek z obu stron są gwinty, więc nie chcę popsuć :).
Tytuł: Odp: Demontaż wachacza Jawa 350 634.7
Wiadomość wysłana przez: maciek w Sierpnia 31, 2011, 21:30:08
No niestety, to właśnie ta rura z gwintami musi wyjść. To siedzi w wahaczu na rdzy. Spróbuj dać odpowiednie tuleje/podkładki na ten koniec z gwintem i nakręcaj nakrętkę. Może się uda gwintem po kawałku wyciągnąć tą oś. Może być z tym ciężko. Podlewaj to na noc, nawet na dzień lub kilka, jak będzie trzeba naftą.
Tytuł: Odp: Demontaż wachacza Jawa 350 634.7
Wiadomość wysłana przez: Kutron RIP w Sierpnia 31, 2011, 21:44:00
No to rzeczywiście. Biłem właśnie w ośke przez coś co by gwintów nie mientolić. Cóż tak jak mówicie jeszcze przyznam nie smarowałem, a tak zrobię i po tym jeszcze raz po upływie czasu walnę, aż garaż się zatrzęsie :P. Dzięki wielkie za pomoc bo wiadomo że można na Was liczyć. :). Jak już wybiję ośkę to napiszę bo na bank się uda.

PS: Mnie też szukajka forumowa nie lubi bo wpisywałem WACHACZ i tych tematów co powyżej wylinkowałeś nie miałem :D.
Tytuł: Odp: Demontaż wachacza Jawa 350 634.7
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Sierpnia 31, 2011, 23:19:57
No to rzeczywiście. Biłem właśnie w ośke przez coś co by gwintów nie mientolić. Cóż tak jak mówicie jeszcze przyznam nie smarowałem, a tak zrobię i po tym jeszcze raz po upływie czasu walnę, aż garaż się zatrzęsie :P. Dzięki wielkie za pomoc bo wiadomo że można na Was liczyć. :). Jak już wybiję ośkę to napiszę bo na bank się uda.

PS: Mnie też szukajka forumowa nie lubi bo wpisywałem WACHACZ i tych tematów co powyżej wylinkowałeś nie miałem :D.

To nie szukajka Cie nie lubi tylko ortografia. Ja bilem przez nakretki raz w jedna a raz w druga strone a jak sie rozruszalo to przez nasadke wybilem.
Tytuł: Odp: Demontaż wahacza Jawa 350 634.7
Wiadomość wysłana przez: Kutron RIP w Września 10, 2011, 13:20:19
No i się udało po kilku krotnym wpuszczaniu do wewnątrz WD 40 i odczekaniu wielu godzin ośka wyszła :).

ps: Ku zdziwieniu rdzy w środku nie było,a smar jakiś tam był chodź w nie wielkiej ilości. Trzeba będzie pomyśleć mimo to nad kalamitką.
Tytuł: Odp: Demontaż wahacza Jawa 350 634.7
Wiadomość wysłana przez: Saladin w Września 10, 2011, 14:26:35
Na którą stronę wyszedł, lewą czy prawą ?
Tytuł: Odp: Demontaż wahacza Jawa 350 634.7
Wiadomość wysłana przez: Kutron RIP w Września 20, 2011, 12:30:18
Wyszedł na prawą stronę.