Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: bartol w Sierpnia 12, 2011, 16:35:28
-
Witam. Kilka tygodni temu pisałem o problemie z często przepalanym regulatorem napięcia. Jakoś doszedłem do tego, że może winien jest wirnik. Nareszcie sobie kupiłem nowy i chciałem założyć. Po zdjęciu starego mam pewne wątpliwości co do założenia. Otóż, gdy założę wirnik na ten wystający wałek (niestety nie znam się za bardzo na sprzęcie i nie znam nazw tych rzeczy), to on się normalnie po nim kręci, a chyba powinien być na stałe do niego przymocowany, nie? Pamiętam, że jak rozkręcałem, to kręcąc wirnikiem, kręciłem też tłokami, więc wirnik nie obracał się na wystającym wałku, tylko był do niego przymocowany jakoś. Myślałem, że może nie mam jakiejś części? Ale przeszukałem wszystko naokoło dokładnie i nic nie znalazłem. A oto lista części, które mam: wirnik, krzywka, falowana podkładka, którą się wkłada pod wirnik no i ta śruba, którą się wkręca przez krzywkę i wirnik. Załączam też fotki:
https://picasaweb.google.com/barphik/FotyMoto?authkey=Gv1sRgCOCS1O-GnofPXA
Aha, zainteresowało mnie jeszcze to wycięcie, które znajduje się na wirniku (zaznaczyłem na fotce)
Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam!
-
Kolego potrzebujesz klina na czopie wału, który blokuje wirnik w miejscu tak żeby kręcił się razem z wałem.
-
Czyli dobrze przeczuwałem:/ Można dokupić gdzieś tę część? I jak to się konkretnie nazywa?
-
Nie wiem czy jest to gdzieś do kupienia, zmierz i dorób z gwoździa ;)
-
No może i jakoś bym sobie to dorobił, tylko zupełnie nie mam pojęcia jak to wygląda i gdzie miałbym to wsadzić:/ Grzebałem na necie nieco. Jest ta część może na tym zdjęciu?
http://i31.tinypic.com/n38e91.jpg
-
Wirnik masz zdjęty. wiec masz czop na wierzchu.
Obejrzyj czop(ten taki stożek który wystaje z silnika) tam będziesz miał otwór żeby włożyć kawałek gwoździa.
W wirniku od dupy strony masz takie wycięcie na klin jak wsuniesz na czop ma się zazębić z tym twoim kawałkiem gwoździa.
(https://http://img819.imageshack.us/img819/7753/46671405.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/819/46671405.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
-
Mimo wszystko wirnik nie powinien się swobodnie obracać na czopie wału korbowego. Po lekkim dobiciu młotkiem albo skręceniu tego śrubą stożek powinien złapać. Klin jest po to żeby ustalić położenie wirnika względem wału i jako zabezpieczenie przed zmianą położenia wirnika.
-
Nie widze tego nigdzie, to taki mały pręcik, wchodzi pasownie do otworu w tym wałku co zakładasz na niego wirnik, taką ma mieć średnice żeby ciasno wchodził a wysokość hmm coś ok 5mm, tak żeby po włożeniu do tego wałka wystwał tak by blokować wirnik a żeby się zmieściła tulejka (jeśli to TS)
Ale jak nie masz klina to ciężko to dokręcić
-
Bez tego nie zakładaj bo ten klin odpowiedzialny jest za prawidłowe położenie krzywki. (pomijam klin w krzywce)
-
Ludzie to nie jest klin piszcie poprawnie :) Z czym Wam się kojarzy klin?? Jeśli kolega bartol nie widzi miejsca na czopie po tym KOŁKU to może się on uciął.
-
To nie jest klin tylko wpust. Jest jedynie elementem ustalającym położenie wirnika i nie ma przenosić żadnych sił. Wirnik jest osadzony na stożku Morse'a i on przenosi siły. Nie rób go z gwoździa. Najlepiej z zrobić z wiertła i ma wchodzić na wcisk. Jęśli będzie luźno to w czasie pracy silnika wypadnie. Jeśli nie ma otworu w czopie to mogło zciąć ten wpust tak że go nie widać. Na wyjęcie pozostałej części nie mam sposobó. Partyzantka.
Ludzie to nie jest klin piszcie poprawnie :) Z czym Wam się kojarzy klin?? Jeśli kolega bartol nie widzi miejsca na czopie po tym KOŁKU to może się on uciął.
A z czym Ci się kojarzy klin?? Z czym Ci się kojarzy kołek??
Prędzej można to nazwać klinem niż kołkiem.
-
Pouczam tylko grzecznie o prawidłowej wymowie a tu się sprzecza. Przepraszam za offtopic. To jest kołek!!! Wpusty są pryzmatyczne i czółenkowe czy mam Ci skserować PN albo Poradnik Mechanika?? Nawet nie wspomnę już o stożku, który poruszyłeś.
-
Dla mnie to jest klin i zawsze będzie bo on ma zaklinować wirnik w tym miejscu żeby się nie obrócił, kołek miałby zakołkować, nie pasuje :> z gwoździa będzie git łatwo obrobić a taki 5mm czy tam ile to przecierz wytrzyma hamowanie ładowania w jawie (jak jest).
-
Spokój k*wa! :D
To jest kołek!
Kołek przenosi siły scinajace i ma za zadanie ustalać wzajemne połozenie cześci.
W zalezności od konstrukcj jest ustalany w jednej, drugiej lub w obu częsciach.
Wpust to wpust.
Klin to klin.
A kołek to kołek. Koniec kropka. <photo>
Zrób z gwoździa, lepiej jak zetnie gwóźdz niżby miał Ci otwór w wale rozkalibrowac.
Stozek morse'a jest konstrukcją samocentrujacą i samohamowną.
Przekonany nie jestem, ale stożek ustalajacy w Jawie ma inny (wiekszy kąt o ile mnie pamiec nie myli ) niz stożek Morse'a, zatem nim nie jest.
P.S.
Nomenklatura i nazewnictwo jest wazne. Pozwala to nie zachłystywać sie ze smiechu zupą ludziom którzy cos maja wspólnego z mechanika, bo własnie czytają czyjes wywody.
Pietras ma racje.
Dziekuje za uwage.
P.S.
Niee no zmodyfikować tu posta to może człowieka krew zalać.
Odwaliłem 16 prób i dalej zadowolony nie jestem- pi***ole nie pisze dalej tu i teraz.
<furious> <furious> <furious>
-
Więc żeby już było jasne, co musiałby zrobić ten kołek aby stać się klinem? Nie być walcem czy zmienić pozycje?
-
Siedzieć w rowku, być klinem o przekroju kwadratowym lub prostokatnym, miec naprzeciw siebie podobny rowek z tym że katowy, miec pazur do wbijania i wybijania i byc podhartowany czyli ulepszony cieplnie do 33+/-2HRC wykonany ze stali 45, 55, 65 lub 18G2A.
A jego wymiary powinny odpowiadzać Polskim Normom <photo>
Rozróżniamy:
kliny wpuszczane- PN-74/M-85031
kliny płaskie- PN-73/M-85034
kliny wklesłe- PN-73/M-85036
kliny styczne- PN-73/M-85007
Wystarczy? :>
-
Dzięki Święty Piotr! Jeśli ktoś czegoś nie jest pewien to powinien sięgnąć do fachowej literatury może być nawet Mały Poradnik Mechanika. Wtedy rozmawia się uniwersalnym językiem i wszyscy rozumieją. Swoją drogą na tym forum powinny być takie pozycje do przejrzenia. Mam chyba gdzieś w starociach i mogę podrzucić na @. Ale odbiegliśmy od tematu.
Autor ma problem nie rozwiązany chyba jeszcze...
P.S. Oczywiście że stożkowatość czopa wału jawy jest większa od stożka samohamownego/chyba z 5razy.
-
Ale mój temat wywołał odzew:) Otóż rzeczywiście winien był klin/kołek/czółenko/kij-wie-co, którego nie było. Zmontowałem z gwoździa podobny i pasuje fajnie na ścisk. Teraz ładowanie jest, wszystko ładnie pięknie śmiga. Poczekać tylko czy do końca sezonu się nie zrypie. Dzięki za pomoc i pozdrawiam!