Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Mofeix w Sierpnia 05, 2011, 12:25:55

Tytuł: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 05, 2011, 12:25:55
Silnik po remoncie. Wał, szlif.

Jak odpalę to prawy pracuje ok a lewy strzela. Wczoraj wyrwało mi wkład.

Moto nie chce palić z kopa, jak odpalałem na prawym w lewym nie było wkręconej świecy odpala od kopa i trzyma obroty 1k.

Gdy próbuje odpalić na 2 garach to lewy strzela i nie trzyma równych obrotów, jak utrzymam manetka ok 2k to
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Sierpnia 05, 2011, 12:38:50
1. Ruszczyk nie robi wałów. Daje je innemu podwykonawcy że tak to nazwę.
Bardzo możliwe że masz przestawiona korbę, aczkolwiek próbował bym z zapłonem cały czas. Ja tak miałem w TS, były te same objawy, zapłon 3 dni ustawiałem ale ustawiłem :D
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Tigras w Sierpnia 05, 2011, 12:49:57
Też mi lewy strzelał z pod głowicy bo z przerywaczami był problem dzięki językowi filcowemu, po poprawieniu tego i wyregulowaniu przerw było ok.  Sprawdź to jeszcze, szczególnie ten lewy gar.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Sierpnia 05, 2011, 15:13:20
Wibracje moga byc od walu ale strzaly? Zaplon na przerywaczach ustawiasz indywidualnie do tloka wiec jesli tlok jest prawidlow zalozony i iskra w odpowiednim momencie to wal moze byc obkrecony o 180° a ma pracowac. Moze podskakiwac motocykl do gory ale ma chodzic.  Na moj rozum albo tlok albo zaplon.  Jak przed remontem chodzil to moze sie jeb...s jak tlok zakladales? Malo prawdopodobne ale?

Jesli lewy baniak nie chodzi to wiadomo skad sa wibracje...
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 05, 2011, 16:21:25
Strzałki w kierunku jazdy, ale sprawdzę jeszcze raz, chociaż pilnowałem tego.  Przerywacze zamieniane miejscami.
Dziwne ze na odpalonym silniku kręciłem pół-płytka i nic
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Sierpnia 05, 2011, 16:37:14
Strzałki w kierunku jazdy, ale sprawdzę jeszcze raz, chociaż pilnowałem tego.  Przerywacze zamieniane miejscami.
Dziwne ze na odpalonym silniku kręciłem pół-płytka i nic

No nie dziwne skoro na ten gar nie pali to nie bedzie roznicy i stad tez wibracje. Dziwne tylko, ze iskra jest kompresja i paliwo a nie ma detonacji? Jakbys nie chcial to by sie zapalilo. Zaplon wcale nie musi byc az tak dobrze ustawiony a i tak powinna odpalac.
A jak swieca na tym baniaku? Powinno zalewac jesli wogole zasysa mieszanke? A po podlaniu lewego chodzila na dwa?
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 05, 2011, 16:56:41
tzn ona ze tak powiem chodzi na 1,5 gara. bo ten lewy on chodzi tylko strzela bardzo czesto,

Np jadę po trasie, gaz do połowy i buuuuuu bach bach bach az trzeba sie kierownicy zlapać, i z nowu buuu.
świece różne, iskry, ngk i denso.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Sierpnia 05, 2011, 17:24:43
tzn ona ze tak powiem chodzi na 1,5 gara. bo ten lewy on chodzi tylko strzela bardzo czesto,

Np jadę po trasie, gaz do połowy i buuuuuu bach bach bach az trzeba sie kierownicy zlapać, i z nowu buuu.
świece różne, iskry, ngk i denso.

Musisz szukac. Na swiece raczej nie stawiam. Zreszta jeszcze nigdy nie kupilem nowej swiecy. Zawsze jakies pordzewiale badziewie znajde z odzysku jak chce sprawdzic i tak jezdze. Ts w ciagu 2 tygodni 3000 km i swiece na ktorych ja kupilem. Moze byly nowe? Wogole koles dal mi chyba z 10 swiec.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 05, 2011, 18:01:59
zaczeło sie to nagle. Jawa odpalała z kopa, w końcu wyregulowałem gaźnik trzymała obroty. nagle odpalam chce jechać a tu buuu lewy zalewa simer wymieniony i nie zalewa ale jest czarna.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Bulo w Sierpnia 05, 2011, 18:38:06
Chłopie dej tą jawe komuś do zrobienia bo końca nie widać <sadwalk>
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Sierpnia 05, 2011, 18:39:42
To tlok mozna wykluczyc, sam sie nie przekrecil w cylindrze.
Oczywiscie podczas montazu simmeringu posmarowales olejem czesc, ktora styka sie z walem?
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Sierpnia 05, 2011, 21:14:41
Widzisz mofex i od razu piszesz RFuszczyk Zły bo... bo nie potrawisz złozyc silnika i nie potrafisz go ustawic taka jest prawda,. było ok potem nagle sie zepsuło. Ustaw zapłon na dobrych czeskich platynkach sprawdz simery wez zrób to po bozemu jak janecek z wandererem przykazali a nie szukasz skrótów
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: żuko999 w Sierpnia 05, 2011, 22:00:07
miałem te same objawy,strzelała z lewego gara choć zapłon dobrze ustawiony i gaźnik wyczyszczony.siedziałem i szukałem przyczyny aż znalazłem,u mnie problem tkwił w cewce,po prostu miała gdzieś przebicie i zabierała prąd z lewej świecy.Wymieniłem i wszystko wróciło do normy,Spróbuj zamienić cewki i zobacz czy objawy przeniosą się na drugi garnek.Trzymam kciuki za powodzenie w naprawię i życzę szybkiego powrotu na trasę  :]
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 06, 2011, 10:04:49
Mienki ale jak było dobrze ze na 2 gary równo palił silnik i tak się trząsł tak ze się śruby odkręcały...

Tak nowy simer przesmarowany olejem.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Don1993 w Sierpnia 06, 2011, 11:03:27
spróbuj zmienić cewki miejscami ;)
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 06, 2011, 11:05:36
Dzisiaj to zrobię, oby przestał pracować prawy, bo w końcu chciałbym coś wiedzieć;p
Lada moment powinien być u mnie Strażak z dobrą cewką.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Motórzysta w Sierpnia 06, 2011, 14:13:20
moja robiła tak samo, strzelała aż sąsiadowi opaliło włochaciznę na nogach :P sprawdź kable zapłonowe, moze przypadkiem krzywo ci się fajka wkręciła, przebiło izolację i masz przebicie gotowe :), jak złapiesz za fajkę to cię pieści prąd czy nie?? pieścić nie powinien ani trochę ;]
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 06, 2011, 15:54:25
Dupa, na gaźniku ts nie chce palić świece zalewa iskra jest nie pali, ch** wie czy za bogata czy za uboga teraz założyliśmy gaźnik od żeliwiaka ciekawe.....
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Sierpnia 06, 2011, 16:14:23
U mnie jak napelnie komore i sciagne z gaznika to mam 3mm pod wypustkiem. Podnioslem do 1mm to nie szlo jej odpalic. Generalnie zawsze jak nie bardzo chce to wlaczam ssanie i kopie bez gazu. Predzej czy pozniej ale na 100% skuteczne. Ustawiasz gaznik na 1,5 obr srube mieszanki ssanie i cierpliwie kopiesz. Chyba, ze zagada i zgasnie a jest ciepla to moze byc zalana, wtedy bez ssania i z gazem.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 07, 2011, 10:10:13
Gaźnik zmieniony na Oryginalny. Jak go zakładałem wcześniej to nie pchałem, wczoraj pchnęliśmy. Odpaliła. Z kopa odpala ale trzeba trochę pokopać. i zalewa ją w przedziałach 1-2k

Zapłon ustawialiśmy chyba z godzinę. Strażak ma dosyć zapłonu na najbliższy tydzień :D Coś podobnego jak Laszlo w Kani :D Paliwo się skończyło i nie daliśmy rade wolnych obrotów ustawić, nie wiem czy ten pływak lutować.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: WujoWojtas w Sierpnia 07, 2011, 11:06:24
Jak bierzecie się za naprawy i regulacje z 0.5l paliwa w baku, no to nieźle...

Nosz ale kurde, zapłon nie musi być idealny, żeby jawa paliła! Sprawdziłeś cewki? Na 100% objawy się nie przenoszą z jednego cylka na drugi? U mnie jeden gar wysiadał na wolnych właśnie przez walniętą cewkę. A jeśli masz obie cewki do wymiany to... Pożycz od kogoś jedną dobrą cewkę, z MZ, malczana, promu Atlantis czy czegoś innego i sprawdź to. Trzeba powoli zacząć wykluczać różne rzeczy.

Albo na tej jawie ciąży jakaś klątwa, albo robisz coś wybitnie źle. Prawdopodobnie poczynając już od samego złożenia silnika...
Tytuł: Zalewa 1-2k Gaźnik żeliwniak
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 07, 2011, 12:15:47
Źle zrozumiałeś mój post. A więc tak.
gaźnik z żeliwiaka założony, odpala z kopa. Zapłon na zegar. oby dwa pracują równo. w baku miałem coś ponad 3l. Ale z ucha zaczeło się laź i tochę posżło na glebę :'(

Więc tak można powiedzieć ze z odpalaniem jest ok. Ale jak odpali to zalewa miedzy 1-2k czuć taki muł we wkręcaniu. nie wiem czy tak ma być czy nie. Próbowaliśmy drucik wkładać w dysze od wolnych co by mniej paliwa ale to samo było.

Wziął bym się za lutowanie pływaka ale z tą regulacja się bawić to tez.... Chyba tak zostawię tylko podkręcę coś jeszcze regulacje co by 1k trzymał.

Jest tak odpalam z kopa, jestem w stanie manetka trzymać 1k. ale puszcze to chwile popyka i zgaśnie a jak trzymam na 1k daje gazu to z 1k-2k idzie wolniej niz już np 2k-3k Ale i tak jest git myślę ze dobra regulacja i gites, i przydała by sie dysza wolnych 50 mam 55.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: deejf w Sierpnia 07, 2011, 12:22:36
Mofeix nie wiem jak jest w gaźnikach TS ale w żeliwniaku gaźniku troce inaczej.

On potrzebuje conajmniej 5 litrów paliwa w baku inaczej nie da się gaźnika ustawić, poprostu słup wody jest zbyt mały.

Zauważyłem np u siebie jak mam pełen bak aż do rezerwy jest okej, potem na rezerwie ona dostaje lekko inne obroty, jest poprostu czuła.


Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 07, 2011, 12:24:33
Spoko dzisiaj biorę paliwo jadę tankuje i nawinę pare km. tylko niech sie rozpogodzi.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Sierpnia 07, 2011, 12:56:46
Mofeix zmien krzywkę na drugą bo moze masz z jawki 50 albo innego badziewia. spróbuj ja odpalic bez gumy do airboxa i po odpaleniu przytkac lekko otówr zasysania powietrza. Mozliwe ze gdzieś masz przeciągi. Choc ja osobiscie obstawiam na zle ustawiony zapłon i problem z krzywką. jak masz 6v to precyzyjne ustawienie zapłonu na pogietym stojanie i płytce jest praktycznie nie możliwe. gdzies pisałes ze pewnie do wymiany mas zlewy usczelnaicz. No to weż go i wymień bo moze w nim tkwi cały problem.

W ogóle wez wyciagnij ten silnik na stół rozpołów go po raz kolejny sprawdz czy ten wał o którym tak biadolisz sie nie przestawił a to widac no chyba ze Ci przestawiło sam czop co raczej byłoby dziwne ale wez go złóż jeszcze raz dobrze uszczelnij i sprawdz.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Sierpnia 07, 2011, 13:04:38
On ma silnik 632.200 czyli CZ 12V. Zapłon był ustawiony kilka razy, raz szybciej, raz później, kręcone kołem na 4 biegu co by krzywki nie dotykać. I co ? I gówno. Nie mów mi, że zapłon bo u siebie ustawię na oko i będzie chodził, a na śrubokręt to już by był szczyt dokładności. Jak odpali to gary równo chodzą ale nie może się przełamać, muli muli muli jak przełamie 2krpm to idzie jak Ruski Czołg (chodzi o KM ). Mi cały czas gaźnikiem to zalatuje. Na gaźniku 638 bez ssania nawet nie pierdnął. Na gaźniku z 634 za lewa dziada, nie wiedzieć czemu. Trzeba pływak lutować, bo póbowałem zatykać dysze i może tyle co obroty lepiej trzymał ale i tak się nie mógł przełamać. Cewki tak samo obie działają, świece dobre, kondensatory dobre. Pierścienie nie dzwonią, wał od Ruszczyka :>, simery nowe więc w czym problem. Łączenia w gaźniku dla pewności siliconem objechane.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Karolex w Sierpnia 07, 2011, 13:40:38
A pod cylindrami co jest? sylikon?
Jak tak to zróbcie tam uszczelkę z grubego papieru.
Sylikon spod cylindrów łatwo ucieka i tam może ciśnienie uciekać.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 07, 2011, 13:49:22
Jedyne co tam trzeba to wymienić łańcuszek i dużo jeździć. Moze sie wszystko ułoży i bedzie gites.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Piotrex w Sierpnia 07, 2011, 15:20:44
może to herezje  <scared>
ale ja proponuje żebyś zdjął głowice i zobaczył czy tłoki założyłeś właściwie. tzn lewy na lewy i prawy na prawy.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 07, 2011, 16:13:24
Tłoków pilnowałem jak oka w głowie, wszystko prawidłowo, właśnie moto stoi pod blokiem, przyspiesza hamuje świeci, ale 1-2k zalewa, przez to tez nie ma porządnych wolnych.

Olek, nie mogłem dzisiaj znowu odpalić kopałem i sie odzywała tylko.  Tak dziwnie ze jak z 1 nie odpali to juz nie odpali. może przez to ze na niskich za duża dawka.
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: szkodnik w Sierpnia 07, 2011, 16:20:50
Reguluj ten gaźnik na wszystkie możliwe sposoby bo jeżeli ją zalewa to pewnie wina gaźnika. To jest Jawa a nie odrzutowiec :D
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 07, 2011, 19:11:38
Własnie zrobiłem ponad 50km. uciazliwa jest jazda bez wolnych obrotów i zeby nie zejsc na biegu poniżej 2k :-/
Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: holger RIP w Sierpnia 07, 2011, 20:07:08
Moja propozycja,(masz bliżej niż do mnie a i doświadczenie w naprawach dużo większe),tam jest dobry lekarz Który uzdrowi Twoją  jawę ,i nie męcz już tej jawy bo naprawdę szkoda.

http://maps.google.pl/maps?saddr=Pyrzyce&daddr=51.70922,15.90049+to:G%C5%82og%C3%B3w&hl=pl&ie=UTF8&ll=51.774638,15.772247&spn=0.441008,0.883026&sll=51.745738,15.971375&sspn=0.882576,1.766052&geocode=FeXxKgMddD3jACmxiuxpTUsHRzFPH-WivawvgA%3BFSQFFQMdSp_yACljkV5z1_sFRzFxnwYK3wmhBw%3BFeFSFAMdu271ACmB62p4GfQFRzGlRRWIZQHO3g&mra=dpe&mrsp=1&sz=9&via=1&z=10

Tytuł: Odp: Lewy strzela, nie pali ze startera.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Sierpnia 07, 2011, 21:26:15
Już o tym gadaliśmy ze Olkiem. że pojechali byśmy do Jawsima puknął by młotkiem zapłon ustawił by na kiepa puki by się wypalił w cylindrze i jawa by żyła. Jak ubezpieczę maszynę i dorwę kasy to może odwiedzę głogów.

Zrobiłem dzisiaj 88km  na 4 l i jeszcze sporo zostało. świec nie sprawdzałem jaki maja kolor. ale wyraźnie leje za dużo, na 4 2k obr i juz tylko obroty spadają.