Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: murciefan w Lipca 17, 2011, 17:32:00

Tytuł: CZ 350 472.6 - problem z dodawaniem gazu
Wiadomość wysłana przez: murciefan w Lipca 17, 2011, 17:32:00
Witam,

Posiadam problem z moja Jawa CZ 350 model 472.6. Otoz nie pali ona na kopa gdy jest zimna. Podczas gdy pcham to zapala po jakis 6-7 metrach za kazdym razem. Gdy zgasze ja i za 5 sekund kopne idzie od pierwszego kopka. Gdy juz ja zapale, dziala calkiem calkiem - 130 kmh pojechala, wiecej sie balem po takiej drodze jechac. Jedynym w sumie dodatkowym mankamentem jest to ze gdy na luzie gwaltownie dodaje gazu, to lapie lekkiej zadyszki na 1s i potem juz sie wkreca normalnie na obroty.

Ktos wie co to takiego moze byc? Zaplon ustawiony na 3mm przed GMP.


To jest CZ a nie JAWA CZ <hammer> <hammer>

Naprawione - przerwy na platynkach wygregulowalem i git :)

Teraz druga sprawa, przy gwaltownym dodawaniu gazu zarowno na luzie jak i podaczs jazdy dostaje na chwile mula. Co to moze byc?
Tytuł: Odp:CZ 350 472.6 - problem z odpalaniem
Wiadomość wysłana przez: szkodnik w Lipca 17, 2011, 17:34:21
Jeżeli są problemy z odpalaniem na zimnym silniku to być może uszczelnienie na środku wału padło.
Tytuł: Odp: CZ 350 472.6 - problem z dodawaniem gazu
Wiadomość wysłana przez: Luki w Lipca 18, 2011, 09:02:15
Wyreguluj gaźnik.
Tytuł: Odp: CZ 350 472.6 - problem z dodawaniem gazu
Wiadomość wysłana przez: Motórzysta w Lipca 18, 2011, 15:02:25
Wyreguluj gaźnik, najpewniej go zalewa
Tytuł: Odp: CZ 350 472.6 - problem z dodawaniem gazu
Wiadomość wysłana przez: murciefan w Lipca 18, 2011, 15:17:57
Zaczalem wiec regulowac i czyscic gaznik. I niestety, lepsze wrogiem dobrego :-/

Przed moimi wypocinami CZ palil wg schematu: przelewam paliwo -> 2 kopy na sucho (bez wlaczania zaplonu) -> wlaczam zaplon -> i odpala od pierwszego kopa. Dzialalo to niezaleznie czy jawa zimna czy ciepla, i w sumie mi juz pasowalo (wez pchaj takie bydle)

Rozebralem gaznik, zlozylem i niestety, jawa pali na dluuuugi popych 12-15 m, nie jest w stanie utrzymywac obrotow niskich, i jak juz a sroba pod dysza 105 zjade dajmy na to 1.600rpm to leciutko dotkne gaz to ten lag nadal jest i jak juz minie obroty skacza do 5-6tys, i bardzo powoli spadaja az zgasnie.

Mam iglice na 3 rowek (srodkowy).

Pytanie mam -> po co jest ta sroba (14 chyba) na samym dole gaznika? Juz sam niewiem co mam robic, stasznie zaluje ze w ogole ruszalem to, lag pozostal a zapalanie z kopa poszlo sie ***ac :-/