Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: panaspirant w Lipca 09, 2011, 14:25:47
-
Jak w tytule. Lampka od ładowania w mojej CZ gaśnie dopiero przy znacznym odkręceniu gazu. Wymieniłem regulator napięcia ale to nie pomogło. Co może być przyczyną takiego działania? Tylko proszę o sprawdzone pomysły. Bo jeśli ktoś pisze że "wydaje mu się że to ...". To mi też się dożo wydaje i ma dużo pomysłów tylko piszę po to żeby ułatwić sprawę. Chyba w sumi o to chodzi na tym forum. Proszę o odpowiedź.
-
Najpierw powiedz jaka instalacja ;)
Jak 6V to czy regulator używany kupiłeś? Mechaniczny, elektroniczny??
Mechaniczny używany może mieć odgięte styki lub lekko przepalone, toteż na wysokich się dopiero włącza.
Szczotki to nie.
Patrz regulator, to że nowy nie oznacza że jest wspaniały i w ogóle :)
Pozdro
-
Instalacja jak podałem w tytule 6V. Regulator kupiłem nowy, zamiennik z allegro, elektroniczny.
-
Sorki nie doczytałem...
Może źle podłączyłeś, albo masz bajzel przy prądnicy.
Sprawdź
-
w 6v to podstawa dobra instalacja, nie zaśniedziałe styki, nigdzie nie mogą być po przerywane kable;) wszystko musi być jak należy tak samo prądnica ;)
-
Uszkodzony regulator, uszkodzony wirnik, brak szczotek. "Konkretna odpowiedź"-śmiech na sali, a może wróżenie z fusów... Jak można coś powiedzieć na 100% jak się tego fizycznie nie widzi. Jest wiele postów na temat ładowania, trzeba poszukać. To samo tyczy się problemu z ładowaniem. Nie napisane co było sprawdzone, jak wygląda instalacja. I skąd ma ktoś wiedzieć co jest nie tak?
-
Musi być bajzel jak nic skoro nie działa.
Ja pamiętam jak jeszcze u siebie całą instalacje rozbebeszałem zimą...
Po prawidłowym podłączeniu nie ma prawa nie zadziałać
-
Jaki śmiech na sali. Chodziło mi o to że ktoś może miał taki objaw i znalazł konkretną przyczynę. Kable są prawidłowo podłączone. Prądnica była czyszczona , szczotki są ok. Pozostaje tak jak ktoś napisał wyżej odkręcanie kabelków i na nowo podłączanie. Może coś zaśniedziało przez lata. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda solidnie ale faktycznie to może być to. Tylko jeszcze pytanie. Jak wszystko jest ok to na postoju na wolnych obrotach lampka się świeci czy już powinna zgasnąć? Chodzi mi oczywiście o instalację 6V? Jak jest w waszych motocyklach?
-
No zmierzyłem podczas pracy silnika na wolnych obrotach. Jest nie całe 6V. sprawdziłem wszelkie połączenia i wyczyściłem, zmieniłem regulator z elektronicznego na tradycyjny.Jest to samo. Wydaje mi się że po prostu prądnica słabo ładuje. Napięcie wzrasta dopiero po konkretnym dodaniu gazu. Zrobię jeszcze testy na zwarcie prądnicy opisane w książce. Ktoś ma jeszcze jakiś inny pomysł?
-
Może masz zasyfione pierścienie ślizgowe i regulator choć dobry nic nie daje? Nie mam pojęcia ale tak jakby gdzieś nie było dobrego styku. Nie ociera Ci gdzieś prądnica?
-
Laszlo świetę słowa:)
Piszesz że napięcie wzrasta przy konkretnym dodaniu gazu - wzrasta do ilu volt? Powinno być w okolicach 7,5V. Objawy podobne do Twoich daje przemagnesowanie prądnicy tzn. nawet chwilowa zmiana biegunowości przy akumulatorze. Nie kombinowałeś coś w tym temacie?
-
No nic nie robiłem. Może poprzedni właściciel. Napięcie wzrasta do 7,5 jak dodam mocno gazu. Wszystko jest solidnie połączone i w należytym stanie.Niema żadnego brudu, przetarć czy innego partactwa. Regulator też czyściutki. Sprawdzę jeszcze cewki i wirnik czy nie ma zwarcia.
-
Czy kolega znalazł rozwiązania problemu? Mam niestety podobny. Dopiero zaczynam przygodę z knedlami, to moje pierwsze moto i pierwszy pojazd na prądnicy tym bardziej.
CZ350 472.5 6V instalacja. Nie mam ładowania. Regulator elektroniczny podmieniłem na mechaniczny sprawny z innego motocykla - bez zmian. Szczotki bogate, dotarte dobrze do powierzchni. Aku nowy.
Trzyma te 6V, lub troche niżej. Przy wyższych obrotach miernik troche wariuje ale żadnych wskazań powyżej 6V nie ma.
Co jeszcze sprawdzić?
Czy ma ktoś może zdjęcie jak powinny wyglądać poprawnie podłączone kabelki do prądnicy?
-
Wyczyść komutator prądnicy, przemyj go benzyną ekstrakcyjną. Sprawdź na okoliczność zwarcia do masy, stojan też sprawdź na możliwość zwarcia.
Kolejna sprawa, to miernikiem elektronicznym zmierzyć napięcie ładowania w 6Voltówce jest nie lada wyczynem. Zakłócenia powodują przekłamania w odczycie napięcia. Do 6v stosuję miernik wskazówkowy.
6V wymaga sprawnej instalacji, z czystymi konektorami i porządnymi połączeniami z masą. Regulator napięcia też wymaga czasem czyszczenia i regulacji przerw na stykach. O dobrym akumulatorze trzymającym powyżej 6V nie wspomnę.
Poniżej zdjęcie moich połączeń w 472.5
-
A jak masz podłączony regulator?
Pisałeś że miałeś elektroniczny i zamieniłeś na mechaniczny.
Oba te regulatory podłącza się trochę inaczej patrz schemat.
Poza tym ważne jest żeby nie zamienić miejscami białych kabli na prądnicy lub regulatorze oznaczonych 1 i 2
1. Oznaczona M ma być podłączona do M na regulatorze
2. Masa podłączona do masy na prądnicy i obudowy regulatora
-
W kwestii sprawdzania wirnika i stojana na okoliczność zwarcia na masę;
-
dzięki wielkie Panowie, będę dumał od jutra...bo maszyna już jeździ ale nie ładuje :)
-
OK, kable 1 i 2 idą dobrze. Znalazłem w innym temacie:
"Oj Panie kolego, przyznaj się nie wiele sprawdzałeś poruszać kablami i czekać może zadziała , tak się nie robi. Sposób na krótko da ci tyle co nic. Do kierownicy i stacyjki z prądnicy idzie chyba 2 przewody czyli kontrolka i 12V z akumulatora do zasilenia tej kontrolki. Reszta przewodów czyli sztuk 3 to przewody prądnicy czyli plusowy szczotki i dwa przewody wzbudzenia w tym jeden to masa , wszystkie te 3 przewody mają swój początek przy regulatorze. Kup miernik za 10 zł i sprawd¼ ciągłość obwodów.[/size]Chcesz np pominąć regulator robisz tak , podpinasz miernik i mierzysz napięcie na szczotkach , odłączasz przewody od prądnicy , podłączasz pod przewód stojana (taki w żółtej koszulce) krótki przewód, z akumulatora z zacisku plus poprzez żarówkę w szeregu taką jak w kontrolce podpinasz się do szczotki plusowej. Masa akumulatora dla pewności podepnij gdzieś na prądnicy drugim przewodem. I teraz przewód wcześniej podpięty do stojana zwierasz do masy prądnicy i obserwujesz napięcie , jeśli prądnica zacznie ładować żarówka również zgaśnie lub się zaświeci jeśli napięcie na prądnicy przewyższy napięcie akumulatora. Obserwuj miernik wszystko to robimy na zapalonym silniku obroty to min 2 tyś / min , przygazówka nie zaszkodzi , wzbudzimy w ten sposób prądnice oczywiście jeśli przewód stojana zewrzesz do masy.[/color][/size]Pamiętaj robisz to na własne ryzyko!!!"
No i czy mógłby ktoś to trochę rozjaśnić? Na podstawie zdjęć w które miejsca przytknąć kable, miernik żeby to poprawnie sprawdzić? Jakie napięcie powinno wychodzić z prądnicy przed regulatorem? No i jak to sprawdzić? Regulator mam dobry, robiłem podmiankę.[/color]