Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Płosior w Września 17, 2006, 23:06:00
-
witam ! szukałem ale nieznalazłem sposobu na dobre oczyszczenie kolanek z tej skorupy nagaru w środku ! moze ktos ma na to jakieś dobre sposoby ??
-
Podobno są jakieś środki które się dodaje do paliwa i chyba rozpuszczają ten syf, w każdym razie służą do oczyszczenia z nagaru.Niestety nie wiem ile kosztują i gdzie je kupić.
-
Zalać kolanka zwykłym rozpuszczalnikiem i zostawić na noc, potem wylać syf i ewentualnie postukać kolankami o coś aby oporniejsze kawałki wypadły. U mnie się sprawdziło (soda kaustyczna nie dała rady)
-
Z tym rozpuszczalnikiem to chyba nie w pomieszczeniu, bo potem to by z miesiąc było czuć ten rozpuszczalnik. A co do dodawania czegoś do benzyny w celu rozpuszczenia nagaru to bardzo nie polecam. Lepsze oleje od Mixola rozpuszczają nagar co może spowodować zatarcie silnika. Dlatego jeśli ktoś stosował zawsze Mixol i chce się przerzucić na lepszy olej to warto wszystko wcześniej z nagaru wyczyścić.
pzdr
-
niewiem jak u innych ale ja mam ten problem 1 raz bo w poprzednich jawach nawet do kolanek nie zaglądałem :) a tutaj mam warstwe kolo 0.5 cm wiec mysle ze to nie najlepiej wpływa na przepływ spali a jak wiadomo pojemnosc układu dolotowego i wydechowego jest scisle obliczona i w tym wypadku poj ukł wydechowego sie zmniejsza i to sporo
-
ja ze swojej strony polecam rozpuszuszczalnk nitro ( nie mylic z NO5) wziasc dwie cegly podeprzec kolanka w taki sposob zeby pi razy oko wlot i wylot byly na jednakowym poziomie zalac nitro i czekac ze dwa dni - pozniej nitro wylac i cieszyc sie czystymi kolankami
-
Ja swoje wrzuciłem do ogniska. Nagaru owszem nie ma, ale chromu (czy nie wiem czym one są powlekane) na kolankach też nie :-/ Zrobiły się poprostu niebiesko-złoto-czarne. Więc raczej nie polecam tego sposobu, chyba że komuś nie zależy na wyglądzie, bo raczej nie da się już tego wypolerować.
-
Siekier ...wiesz ja uslinie pracuje nad tym zeby moje kolanka nabraly lekko zloto-fioletowego koloru -ale w sposob naturalny :)
nawet kiedys znalazlem stare kolanko i palnikiem je podgrzewalem ale podobnie jak w twoim przypadku chrom tez znikl (tzn chrom bo kolanka sa chromowane nie "znika" ale sie przypala )
-
Ja akurat wolałbym mieć srebrne niż fioletowo-złote, ale że bardziej mi zależy na drożności układu wydechowego niż na tym żeby błyszczał, to pogodziłem się już z tym.
Ten złoty kolor nawet fajnie wygląda tylko, że u mnie jest to nierównomierne bardzo po tym wypalaniu w ognisku. Tu jest złote, zaraz obok niebieskie a chwile dalej czarne :D
Najważniejsze dla mnie jest, że efekt czyli brak nagaru został osiągnięty.
Nawet znalazłem zdjęcia jakie zrobiłem tym kolankom świerzo po wyjęciu z ogniska:
http://img176.imageshack.us/img176/2562/pict0246rh2.jpg
http://img176.imageshack.us/img176/4958/pict0249ck5.jpg
-
no owszem efekt osiągniety i to jest najwazniejesze ale estetyka też by sie przydała :) szkoda mi moich kolanek bo chrom jest w super stanie
-
ja zrobiłem sobie ,,coś" do czyszczenia. A mianowicie nabiłem gwo¼dziami na długości jakichś 10 cm dośc mocny wąż gumowy o przekroju jakichś 3 cm. taką ,,maczugę" włozyłem w zamocowane w imadle kolanko i hajda kręcić..... jak już nakręciłem to wysypywałem ..... aż do skutku..... po jakichś 2 litrach potu kolanko było czyste :P
-
wiesz motomyszor podsunąłeś mi pomysł ! mam taki specjalny giętki wałek do wiertarki i jakby na ten wałek zapiąć okrągła szczotke drucianą ..........