Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: mirekm71 w Lipca 05, 2011, 13:46:48
-
To i ja przedstawie sie od zaplecza :)
To jest lalka. 2000r 1,1 kupiona dwa lata temu ja przejechalem 25 000 km
(https://lh6.googleusercontent.com/-JA-IZmSxnDw/TPWbE2_NvRI/AAAAAAAAAIA/oZTQgIyL1lE/s640/20101104403.jpg)
To jest moja jawulka. Kupiona dosyc drogo z ladnym wozem, niby wszystko po remoncie i w sumie nie narzekam bo jezdzi. w zasadzie co tydzien na wycieczki 150-250 km ale solo bo mi z wozem ciezko. Woz odpiety w garage/
(https://lh6.googleusercontent.com/-b3YypvdSVRU/TPWfwxW54GI/AAAAAAAAAIA/iTlVVpJP4iU/s640/20100910325.jpg)
Jako, ze mam cos z kregoslupem i generalnie to na male wyjazdy potrzebuje lekkiego zwinnego i wygodnego motocykla zakupilem siostre dla jawulki. Nazywa sie Tereska. Tutaj trzeba bedzie poswiecic troszke wiecej pracy ale jezdzi sie nie zle, pozycja i twardosc zawieszenia mi pasuje. Dzwoni, sprzeglo do d... tylny wahacz lata ale to powoli wahacz i sprzeglo zrobie i sie zobaczy.
(https://lh5.googleusercontent.com/-CSHT57wwqUY/ThInTv6g1mI/AAAAAAAAAqE/blu50bHGFg0/s640/20110703732.jpg)
-
Piękne sprzęty <punk>
Musisz się raz zJAWic na którymś ze zlotów <cheers>
-
A na przyczepce 2 TereSa na części? :>
Kapitalne maszyny oby jak najlepiej się sprawowały.
-
Ładne maszyny ale Pan European najpiękniejszy ;) Zaj....ty kolor <drool> <drool> <drool>
-
Z racji wykonywanego zawodu na zloty nie mam jak jezdzic a spotkania sa organizowane zwykle 500 km od mojego miejsca zamieszkania co uniemozliwia spotkanie ne niedzielnej przejazdce.
Jesli chodzi o sprzet to pancia ma oryginalny lakier wiec z daleka nawet sie prezentuje.
Druga tereska jest dawca czesci tylko, ze nie wiele ich posiada ale zawsze cos. Mimo, ze czesci nie sa drogie to czesto koszty przesylki podwajaja cene.
W teresce po zakupie wyprostowalem rame- czyt. zadupek z japonskiego na czeski i siedzenie, czekam na tulejki wahacza. Szlif na razie odpuszczam sprzeglo troche mnie meczy ale nic nie kupuje zanim nie rozbiore i nie ocenie co potrzebuje. W ostatecznosci wezme sprzeglo z dawcy.
Tak wyglada z prosta rama i na kolach.
(https://lh3.googleusercontent.com/-Tv8UufD355c/ThNFfLD7GZI/AAAAAAAAArI/5w0uk82xRfM/s640/20110705745.jpg)
Jeszcze troche pracy przede mna ale podoba mi sie ona i lubie jezdzic jawami. I pomyslec, ze dalem sie koledze zarazic tymi sprzetami, kiedy juz wczesniej mialem honde. Teraz pancia kurzy sie w garazu i wyjezdzam nia jesli jade z kims i nie wypada jechac 80-90 km/h. Jesli jade sam i jest cieplo to przewaznie jawa.
-
Ładne sprzęty <cheers> , jeżeli chodzi o zloty i odległość to skąd jesteś ? Większość z NAS jeździ po 300-400 km,a nawet 600 i dają radę :D , fakt że czas a właściwie jego brak to poważna przeszkoda.
-
Dlatego zloty są organizowane z wyprzedzeniem terminowym, by każdy sobie zarezerwował czas. A te 300/400 czy 500 km to się spędza w towarzystwie innych Jaw więc nie jest źle. Sam co prawda tyle nie jechałem Czesią ale wiem co mówię. Tydzień temu akurat mieliśmy zlot ;)
-
A czy na zlot mógłbym sobie przyjechać normalnie samochodem :D jawę albo w bagażnik albo i bez jawy (chociaż coś się zawsze wykombinuje, np. przyczepkę jakąs :D
-
Witam kolegę z serwisu ścigacz.pl :)
Piękne jawy, przede wszystkim motocykle z duszą!
Troszkę zabawy i Tereska będzie piękną dziewuszką !
Pozdrawiam serdecznie
-
Mieszkam w brzegu opolskim. Jezdze dla przyjemnosci a przejazd jednorazowo powyzej 300 km nie jest dla mnie przyjemnoscia. Moze w koncu wezme sie za ten kregoslup to bede dawal rade :) Jestem taksowkarzem wiec weekendy mam mocno zapracowane i wyprzedzenie terminu zlotu nic tu nie zmieni. Jakby byl zlot 150-200 km to wpadl bym chetnie sie z Wami spotkac, wymienic pare uwag odnosnie naszych maszyn i powrot do roboty. Tak prawde mowiac to mocno wierze w to, ze kiedys spotkam sie z Wami na zlocie tylko jeszcze na razie nie moge obiecac kiedy.
-
To do mnie-do Jeleniej Góry masz ok 160 km więc trasa jaką lubisz :) ,w Twoich okolicach mieszka Fis-Święty Piotr oraz Krsitos z BreinRide.
-
No, tak po kolei mozemy sie odwiedzac :) Jesli chodzi o Krzysia-Kristosa to wlasnie kolega, o ktorym pisalem, ze zarazil mnie tymi jawami. Raz, ze wytlumaczyl mi dlaczego lubimy jawe a druga sprawa to przychylnosc i pomoc jaka mi oferuje i okazuje pchnela mnie blizej posiadaczy tych motocykli sprawiajac, ze lubie Was nawet nie znajac :) Mozna powiedziec, ze wprowadzil mnie w ten swiat, systematycznie doradza, podal adresy na fora dot jawy i naswietlil o co chodzi w turystyce motocyklowej. Za co oczywiscie jestem mu wdzieczny :)
-
Witam. Do mnie masz jeszcze bliżej bo jestem z pod Wrocławia, może kiedyś sie spotkamy i wybierzemy do Jeleniej w sumie tam byłem w zeszłym tygodniu ;) ale z chęcią bym pojechał w góry ;)
-
To do mnie-do Jeleniej Góry masz ok 160 km więc trasa jaką lubisz
-
No... Moge powiedziec, ze jawa zaczyna powoli przypominac jawe. Zaczyna jezdzic jak nalezy.
- silnik zalozylem od dawcy bo ciszej dzwoni,
-przedni zawias od dawcy bo tamten? jedna sprezyne mial dluzsza i krzywo sie skladal a zobaczylem jak juz wyciagnalem wiec wymienilem,
- przedni blotnik od dawcy czy ladniejszy? na tamtym po deszczu czulem jakbym dalej jechal w deszczu,
- opony wezsze takie jak fabryczne. 4 i 3,5 ladnie wyglada ale ciezko jedzie na zebatce 18.
- zalozylem bak od innej i prysnalem sprayem bo tamten saczyl paliwo.
(https://lh3.googleusercontent.com/-RRo7Ohv9G_0/Th85HZaae6I/AAAAAAAAArk/KOyGSkilsHw/s640/20110714752.jpg)
Szkoda, ze w realu nie wyglada jak na zdjeciu.
ps. Holger patrz co piszesz bo czasami czlowiek klepnie cos ot tak a teraz mozesz sie powoli spodziewac wizyty :>
-
Fabrycznie były: przód 3.25; tył 3.50.
Ładna TereSa.
-
To my jesteśmy od siebie 70 km. Ja jestem z Kluczborka. OloTS a ty skąd jesteś. To może jakiś regionalny spocik?
-
Takie zalozylem. 3,5 z przodu poszla na tyl a 3,25 na przod zabralem z dawcy :)
Z tego co wiem to oloTs, mafinos, j@wa i kristos mamy megazayebiscie blisko do siebie a np do holgera to juz rzut beretem ;)
-
Staram się pisać co myślę i co czuję,więc czekam na przyjazd:-)
-
Dzisiaj- czyli troche wczoraj do brunetki wskoczyl nowy zaplonik ( Gromowy) troche sie z tym montazem babralem w sumie pol dnia ale mysle, ze zrobilem jak nalezy.
(https://lh4.googleusercontent.com/-LoerQ04qLfU/TjXVTilgCcI/AAAAAAAABOQ/Q6GmRcPGhd8/s400/20110731958.jpg?hl=pl)
Nie bylo za bardzo jak testowac ale na szybkiego 20 km zrobilem. Zmienila sie troche praca ( wolne stabilniejsze) podczas jazdy troszke inaczej chodzi. Zasadniczo dol sie raczej nie zmienil, v-max tez. Wolna byla i dalej jest. Komfortem jest pozbycie sie platynek, iskre sprawdzalem to tak mocnej jeszcze nie widzialem, ladnie wchodzi na obroty, na zimno trzeba delikatniej z manetka bo jakby newton'kow przybylo i sprzeglo wymieka. Lekko odkrecony gaz a moto sunie, az milo. Poszlo sobie tez to paskudne szarpanie motocyklem po zamknieciu manetki, ktore towarzyszylo kazdemu dojazdowi do krzyzowki czy wogole wytraceniu predkosci. Nie wiem czy nie jest ciut za wczesny bo mam wrazeni, ze kopniak zrobil sie jakby twardszy i przy delikatnym naciskaniu probuje odbic? Poczekam, przemysle.
-
Dopiero teraz znalazłem wątek.
mamy do siebie zaledwie 150-60 km czyli rzut beretem (moherowym). No to może na wiosne przyjedziesz na zlot w Kamieńsku?
Tak mi cos sie wydawało że Ty z Kristosem jeżdzisz ;)
-
Dopiero teraz znalazłem wątek.
mamy do siebie zaledwie 150-60 km czyli rzut beretem (moherowym). No to może na wiosne przyjedziesz na zlot w Kamieńsku?
Tak mi cos sie wydawało że Ty z Kristosem jeżdzisz ;)
To w koncu 60 czy 150 :) Nie wykluczone, ze wpadl bym sie przywitac. Nie wiem jak wyjdzie sprawa zlotu paneuropean bo nie stac mnie zarwac kolejnego weekendu wiec 11.09 odpuszczam jastrzembia gore ale wiosenny wypadaloby zrobic. Akonto tego dzisiaj chyba polece w alpy. Wlasciwie to namiot juz do hondy przywiazalem. Navi wpiete i trasa na Grossglockner wpisana. Nie tak daleko 720 km, jawa za dzien z noca 850 zrobilem.
-
Teresa lifting. Z czarnej na czerwona plus woz.
(https://lh4.googleusercontent.com/-MXetyxy4K9I/TxOIGqXyVaI/AAAAAAAABwE/ULJ8uv5riAk/s640/040120121462.jpg)
tego zniesc nie moglem wiec pomalowalem
(https://lh3.googleusercontent.com/-qY8Nu9mSOZg/TxOIpP6nKqI/AAAAAAAABx8/IAUoCqkmZo8/s640/160120121509.jpg)
Malowalem 4 elementy w piwnicy i wszystkie 4 spiep!@#lem
Na zbiorniku podnioslo podklad (moze przez spray pod spodem i krotki czas schniecia podkladu-10h), boczki maja kropeczki bo do podkladu wlalem stary utwardzacz i troche nitra (cos sie zgryzlo), owiewka- baty (no comment), zadupek przeswity i tego rowniez nie skomentuje.
Motocykl ma zalozona zebatke 16z i na 4 biegu, 3000-60km/h, 3500-70km/h, 4000-80km/h. Jezdze nim 70 km/h pod delikatne wzniesienia daje rade ale wiatr go zabija. Musi byc redukcja do 3-ciego biegu i 60 km/h. Po 250 km plecy bola ale woz zawsze mnie meczyl.