Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Strażak w Czerwca 28, 2011, 22:20:05
-
Jako, że ostatnio miałem słabe ładowanie, a po wymianie szczotek i regulatora nic się nie zmieniło to wpadłem na pomysł, żeby zmienić Alternator. Założyłem go, odpalam moto 1200 rpm, lampka się świeci <hmm> dałem gazu i zgasła po czym znów zapaliła się i już nie zgasła<scared> myśle sobie, pewnie Altek trafiony, zakładam stary, odpalam moto, a tu <eek> oczko się świeci <mur> włączam światła, gazu i nic, jak świeciło tak świeci :-/. Wziąłem probówke i podłączyłem pod 86 , wraz z obrotami lampka świeci mocniej, potem podłączyłem pod DF i też prąd tam jest.
Więc co wyzionęło ducha ? Prostownik ? Mam regulator zmienić ? Nic już nie robiłem bo mnie ch.. strzelił i zostawiłem to na jutro.
EDIT:
Przy zjaranym przekaźniku ładowanie by było, a go nie ma w ogóle, bynajmniej na akumulatorze ;)
-
Zobacz przekaźnik jednak. Zdejmij obudowę i zobacz czy nic Ci się tam nie "zespawało"
No i zobacz, czy faktycznie nie ma tego ładowania ;) Miernikiem sprawdź napięcie
-
Miernika nie mam. W sobotę miałem 13,2 V więc nie za wielkie. A chyba dobrym miernikiem jest przednia żarówka i gasnący garnek po włączeniu świateł ?
EDIT:
Jak jadę bez świateł to żadko ale jednak muszę doładowywać.
Jak na moje oko to poszła Faza w prostowniku albo dioda <unsure>
Y zdawał się być luźny, może nie ma przejścia, jutro będę badał prostownik.
-
Zobacz regulator, ostatnio u mnie w TS tak było że odpaliłem było, zgasiłem, odpaliłem i już nie było.
Z regulatora tylko się dymek wydobywał na obrotach.
Odwrotne podpięcie kabli do szczotek zepsuje regla :)
-
kable są dobrze podpiętę, a regla kupiłem ostatnio nowego i już by wysiadł<blink>, nie wiem jutro założe, a jak nie to, to prostownik idzie pod młotek :>
-
u mnie był myk ostatnio że wypiło się kable od prostownika "-"(masa) i oczko mi świeciło dopiero powyżej 3tyś rpm gasło ;)
-
Te 13.3 było na niezłych obrotach i chyba wyłączonych światłach a to jest mało. Ale jeśli to elektroniczny regulator to ja bym Tak nie zawierzał mu. Na niższych obrotach było poniżej 13, sam trzymałem miernik to pamiętam :P.
-
Alternatorowi można zrobić test "siłowy" oraz sprawności, trzeba tylko odłączyć wszystkie kable od niego i podłączyć pod fazy żarówki 60W oraz zewrzeć na drugich końcach razem, pod DF+ żarówkę 21W, drugi koniec do aku +.
DF- na masę i kabel - z aku na masę. Odpala się motocykl, żarówki mają świecić jednakowo i przy ok. 3000 obr winny mieć dobrą jasność.
-
tylko, że na tym Altku ładowanie, słabe bo słabe ale było, a po założeniu drugiegi i odpaleniu moto, nie ma ani na tym i na tym
-
Nie upierdzieliłeś tego kabelka na wirniku?
-
niet, kabelki na wirniku całe, po wciśnięciu kluczyka normalnie magnes się robi na wirniku. czyli gra.
dałem drugi regulator, bez zmian :-/
-
ja bym się nad przekaźnikiem zastanowił czy to nie jego robota u znajomego kontrolka nie świeciła a ładowania nie było w ogóle, okazało się że durny przekaźnik, wymienił kontrolka zgasła i ładowanie wynosiło 14.2V na obrotach 1500rpm :D
-
Jak już będziesz miał miernik, to sprawdź czy na szczotkach po włączeniu zapłonu masz prąd. oczywiście przedtem naładuj akumulator. W chwili kiedy silnik nie pracuje na szczotkach ma być napięcie bliskie napięciu akumulatora, potem jak odpalisz motocykl na szczotkach napięcie powinno spadać wraz ze wzrostem obrotów silnika.
według probówki po dodaniu gazu lampka traci jasność
Regulator możesz podłączyć odwrotnie na szczotkach - nic mu nie będzie. Gorzej jeśli oryginalny regulator odłączysz od szczotek i włączysz zasilanie wtedy członek go strzeli.
Mam, elektronika, dla pewności założyłem drugi sprawny i też nic się zmieniło.
Jeśli na szczotkach będziesz miał napięcie to następnie sprawdź czy wirnik się magnesuje (czy szczotki przekazują prąd do wirnika) jeśli nie - wiesz że tu jest coś nie tak.
owszem magnesuje się więc jest tak jak powinno
Jeśli wirnik się magnesuje to następnie na odpalonym silniku sprawdzasz czy stojan produkuje prąd z zacisków X,Y,Z. I wiadomo jeśli nie produkuje a wirnik jest namagnesowany to znaczy że stojan walną, jeśli produkuje a nadal nie masz ładowania to już wiesz że: prostownik, kontrolka, przekaźnik albo jakiś kabel po drodze się przerwał bądź zmasował.
tu mnie właśnie zaciekawił jedna rzecz, bo elektryk to ja nie jestem i nie wiem czy tak powinno być.
Jak dałem z x na masę to się probówka nie świeciła, a jak dałem z x na y to się świeciła. tak powinno być<unsure>
-
Kierunek podłączenie regulatora do szczotek ma znaczenie, przy odwrotnym niż powinno być nie będzie ładowania.
Wspominasz Laszlo, że napięcia ma spadać na wirniku to ten regulator jest regulatorem ciągłym? Zazwyczaj jest regulacja impulsowa więc miernik będzie wariował.
Świecenie lampki przy podłączeniu z fazy na fazę jest normalne bo tam jest połączenie w gwiazdę, a przy masie to zależnie ok kierunku przepływu prądu.
-
Dobra, już jest ładowanie, lampka gaśnie poniżej 1000 rpm. Faza na prostowniku puściła, czarna aż była, druga się z deka ruszała. Polutowane, poczyszczone i gra :)
-
Sprawdziłem nawet kilka razy i efekt był zawsze taki sam - brak ładowania.
-
Kolega Laszlo ma rację. Przyczepię się tylko do jednego, wirnik nie ma komutatora tylko pierścień ślizgowy.
-
Witam ! podepnę się pod temat ! moja czesia również nie ma ładowania <mur> wymieniłem regulator napięcia, przekaźnik, aku nowe i nic. Dzisiaj sprawdzałem alternator na zaciskach x-y y-z x-z x-86 i y-86 i miernik pokazuje 0, czyli nie wytwarza prądu :'(. przyciąganie na wirniku takie słabawe. Co mogło się zepsuć ?
-
Na jakim zakresie i czym było mierzone?
-
do 20V było mierzone miernikiem mierzył elektryk,mierzyliśmy na prąd stały i sprawdziliśmy tez pod kontem prądu zmiennego również wynik znikomy
napięcie wzbudzenia było zaledwie 5V. Jakie by były objawy zepsutego uzwojenia ?
-
możecie podpowiedzieć czy to moze być wina alternatora, czy wirnika ?
-
jawa-cz.site90.com/elektryka.htm (http://jawa-cz.site90.com/elektryka.htm)
Poczekaj aż serwer ruszy bo teraz coś nie działa, chyba, że już nie ruszy, a szkoda byłaby spora
-
ja bym powiedział, że to wirnik bo magnetyzm wirnika nie zależy od stojana.
być może przerwało się jedno z 2 łączeń na wirniku.
-
a wirnik można bez problemu wyjąć i prawdzić czy to już poważniejsza robota ?
-
ściągasz stojan 12V 4 śruby 6V 2śruby. I ściągasz wirnik. odkręcasz krzywkę i wkręcasz trochę dłuższą śrubę.
-
no to jeszcze jedno pytanie. Czy przy uszkodzeniu wirnika ze stojana nie będzie wychodziło napięcie ? pytam bo nie bardzo się na tym znam. <hmm>
EDIT:
Sorki, że pisze post pod postem ale mam ostanie pytanie w tej kwestii. Dzisiaj sprawdziłem jeszcze raz wirnik i alternator za pomocą tzw. żarówki. I teraz tak na ścieżkach wirnika żarówka nie świeci <furious> na alternatorze na połączeniach x y z również nie świeci, czy możliwe, że wysiadł alternator i wirnik ? <mur>
EDIT:
ok ! dzięki wielkie jutro sprawdzę tak jak piszesz. Na włączonym zapłonie wirnik trochę magnesuje natomiast napięcie na szczotkach było bardzo znikome nie pamiętam teraz dokładnie ile było
SCALIŁEM POSTY - Rozztocz