Inne > Na każdy temat

Ubiór motocyklisty - na Jawę

<< < (14/25) > >>

pawweel91:
Moja Cesia jest wiśniowa, wiec strój najlepiej albo czarny, albo czarno-czerwony

pawweel91:
Co myślicie o tej kurtce?
http://allegro.pl/ozone-kurtka-motocyklowa-delta-m-wysylka-0zl-i2066843792.html

andree:
Kolega śmiga na Burgmanie w podobnej, mówi że jest Ok, typowo motocyklowa, na piwo już w niej nie pójdziesz  ;) ,
ja jestem zwolennikiem kurtek skórzanych(tak jak wyżej w moim poście link)

korczi:
Wszystko zależy od tego ile chcesz na to wydać. Jakąś niekoniecznie markową kurtkę kupisz za 200-300zł ale czy będziesz z niej zadowolony to już inna sprawa. Ja od siebie polecam http://allegro.pl/kurtka-motocyklowa-modeka-finn-zabrze-i2044542169.html. Jestem bardzo zadowolony, wentylacja całkiem dobrze się sprawuje, po wpięciu ocieplenia śmigałem przy ok 0 stopniach trasę Warszawa- Lublin i nie było przesadnie zimno. Cena niestety większa niż tej co pokazałeś.

mirekm71:
Niestety uwazam, ze kurtka na motor to kurtka na motor a nie jakas ramoneska. W swojej ramonesce jezdze po prostu bardzo blisko i w cieple dni. Absolutnie nie ma ona znamion kurtki motocyklowej. Przede wszystkim nie ma ochraniaczy wiec nie chroni przed stluczeniami. Rekawy ma szerokie wiec jesli rekawice nie maja ogromnego polrekawa to wiatr zapieprza w gore reki od dloni. O ochronie szyi tez mozna zapomniec poniewaz kolnierz nie chroni przed niczym. Reasumujac jesli nie chroni przed stluczeniami ani wiatrem, w zasadzie skora przed woda tez nie do konca chroni a jak zmoknie to znowu nie schnie jak tekstylia wiec jaka to kurtka motocyklowa? Tyle ze wzglednie wyglada i mozna w niej isc na piwo.
Tez jezdze w modece finn. Tylko, ze mi przy 0st jest zimno dlatego zakladam rozne inne warstwy :D

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej