Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Listopad 21, 2018, 18:08:11
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Autor Wątek: Idiota w puszce...  (Przeczytany 381 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

WujoWojtas

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 301
  • Jawa 634, Jawa 638, Jawa 555, Jawa 20
    • Strony www łódź
Idiota w puszce...
« dnia: Lipiec 04, 2018, 17:59:18 »

Idiota z tytułu jestem ja. Dziś mało brakowało a przyjąłbym kolegę motocyklistę na bok auta... wymuszenie na skręcie w lewo z podporządkowanej... :(

No taki jestem zły na siebie ze szok, ale kurde nie widziałem go :/
Koleś na szczęście miał dobre spowalniacze i z piskiem ale wyrobił, rzucając srogą kurwę na mnie - nie dziwie się of kors :/

Jak unikać takich sytuacji? Zarówno jako puszka jak i na moto?
Oczywiście swoje przemyślenia mam, ale ciekawi mnie zdanie innych...

Jakieś dodatkowe światła? W ogóle można coś Ala dzienne na jawę założyć zgodnie z przepisami?

puciu

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 30
  • CZ 350 84r.
Odp: Idiota w puszce...
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 04, 2018, 18:11:39 »

Sam jeżdżę bez, ale motocyklista w kamizelce odblaskowej jest dużo lepiej widoczny.
Zapisane

Ryba

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 36
  • Jawa 350 638-0 Jawa 634-7 Cezeta 175 Jawa Mustang
Odp: Idiota w puszce...
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 04, 2018, 18:24:57 »

Niestety motocykliści jeszcze jeżdżą szybko ciężko ich zauważyć
Zapisane

zagier

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 18
  • Jawa 638
Odp: Idiota w puszce...
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 04, 2018, 18:49:34 »

Z mojego doświadczenia to oczy do dokoła głowy i kilkukrotne sprawdzanie, zanim się wyjedzie i skupienie na tym, co się robi, a nie na rozmowach, słuchaniu muzyki czy rozmyślaniu Bóg wie o czym. Na moto to traktowanie wszystkich aut jako zabójców czyhających na nasze życie. Jak widzisz kogoś z prawej to zakładaj, że wyjedzie. Mój dotychczasowy bilans to jeno zajechanie rowerzyście, zero zajechań motocyklom i jeden raz dałem się ustrzelić przez auto wyjeżdżające z prawej. Do dziś mam do siebie pretensje, że tego nie przewidziałem i dałem się zaskoczyć. Patrząc jak jeżdżą ludzie po Warszawie, to żadne dodatkowe światła, sygnały itp. nie pomogą, bo część osób po prostu nie skupia się na jeździe tylko na wszystkim innym:( Gdyby to była kwestia tylko szybkości lub widoczności, to ludzie nie wjeżdżaliby pod tramwaje, autobusy czy też Robury z przyczepami.


« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2018, 18:57:48 wysłana przez zagier »
Zapisane

czeron

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1460
  • CEZET 472.6 1986r.
Odp: Idiota w puszce...
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 04, 2018, 20:24:49 »

Wczoraj koło Stargardu właśnie taka sytuacja, zabrała nam jednego jednosladowca na tamten świat.
Tak jak mój przedmówca jestem zdania że tylko i wyłącznie skupienie kierujących może tutaj pomóc.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2018, 20:33:21 wysłana przez czeron »
Zapisane
CEZET 472.6

Bison

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 216
Odp: Idiota w puszce...
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 04, 2018, 21:15:34 »

Motocyklista za kierownicą puszki to i tak pół biedy, najgorsi są ci co nie mają zielonego pojęcia o jeździe motocyklem. A jazda po stolicy czy to autem, czy motorkiem to faktycznie ryzyko porównywalne do r... bez gumy w portowym bur...  ;)   
Zapisane
CZ 350 typ 472.6 - 1987
IŻ 350 typ Planeta 5 - 1991  
Yamaha TDM 850 - 1999
Suzuki VS 1400 Intruder - 2001

Pawand

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 587
  • Jawa 350 TS 638,
Odp: Idiota w puszce...
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 05, 2018, 01:45:00 »

Wczoraj koło Stargardu właśnie taka sytuacja, zabrała nam jednego jednosladowca na tamten świat.
Tak jak mój przedmówca jestem zdania że tylko i wyłącznie skupienie kierujących może tutaj pomóc.
Wychodzę z założenia, że jadąc jednośladem nigdy nie mam racji. To, że jakogoś widzę nie znaczy, że ten ktoś widzi mnie. Przekonanie rośnie wraz ze wzrostem prędkości (mojej). Reszta to doświadczenie i nawinięte kilometry.
Zapisane

xepher

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 320
  • Motór nie umiera nigdy
Odp: Idiota w puszce...
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 05, 2018, 08:56:30 »

Motocyklista za kierownicą puszki to i tak pół biedy, najgorsi są ci co nie mają zielonego pojęcia o jeździe motocyklem. A jazda po stolicy czy to autem, czy motorkiem to faktycznie ryzyko porównywalne do r... bez gumy w portowym bur...  ;)


I tu się nie zgodzę. Ostatnio puszka mi zajechała drogę, spowalniacze w CZ dały rade bo jechałem wolno, ale jak na typa zatrąbiłem dał po heblach i jeszcze z mordą na mnie wyjechał że miałem w *uj miejsca, bo ona ma cioppera 1100 i wie, a moje to na kosiarkę się nie nadaje.
Zapisane
"Jak dwumetrowy, stu kilowy facet może jechać na motorynce?!"

Pawand

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 587
  • Jawa 350 TS 638,
Odp: Idiota w puszce...
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 05, 2018, 09:01:28 »

Tylko, że po spotkaniu z samochodem co mi z satysfakcji, że ja miałem rację?
Zapisane

Bison

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 216
Odp: Idiota w puszce...
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 05, 2018, 10:34:12 »

Bo to pewnie był taki motocyklista jak z koziej d... trąba. Widuje się takich łykendowych lanserów na cioperach 1100 co przy wsiadaniu na parkingu potrafią glebę zaliczyć.  A buractwo jest wszędzie nawet i wśród motocyklistów.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 05, 2018, 10:36:49 wysłana przez Bizonek »
Zapisane
CZ 350 typ 472.6 - 1987
IŻ 350 typ Planeta 5 - 1991  
Yamaha TDM 850 - 1999
Suzuki VS 1400 Intruder - 2001