Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Październik 19, 2018, 14:17:58
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Autor Wątek: Akumulator w czeskich motocyklach.  (Przeczytany 344 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

xPredatorx88

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 137
  • CZ 175/487
Akumulator w czeskich motocyklach.
« dnia: Maj 16, 2018, 19:50:11 »

Ja mam takie małe pytanie, a dział chyba odpowiedni. Co daje akumulator w naszych motocyklach czy to jawa czy CZ. Przykład akumulator i instalacja 6v. Jaki to ma sens? Przecież nie ma rozrusznika, jakichś wymagających prądożerczych elektrycznych odbiorników. Może chęć wygody? Bo są światła na wyłączonym silniku? Które potem ledwo może wyżywić prądnica i jeszcze trzeba ładować ten akumulator. Podobnie jak w 12v instalacjach w jawie czy cz. Z tym, że do 12V łatwiej dobrać części. Ot nawet żarówki. Na każdej stacji benzynowej mają. No i dopasuje się coś od samochodu, np. cewki.
Ale nie chodzi już o przeróbki, np z 6v na 12v. Chodzi bardziej o sens montażu akumulatora w 6v instalacjach pozbawionych alternatora.
Zapisane
Najlepszy widok na burze? W moim wstecznym lusterku :]

CZ 175/487

muczacz

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 593
  • gazu gazu na wirazu
Odp: Akumulator w czeskich motocyklach.
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 16, 2018, 19:56:06 »

stabilizuje napięcie, kumuluje energię jak prądnica nie wydala moto bierze prąd z aku , jak nie używasz świateł wtedy ładuje się aku , do świateł postojowych , do sygnału dźwiękowego bo sama prądnica by go nie napędziła , powiem Ci że pytanie takie trochę z podstawówki ;)
Zapisane
Jawa TS 350 638-1
traktorek na silniku  wzór cz 175 rok budowy nieznany
cz 175 typ 450 rok budowy 1961 kolor wiśniowy stan zabytkowy

kuba.g6

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 33
  • Jawa 50 Mustang 1978 | CZ 175 / 487.0 1988
Odp: Akumulator w czeskich motocyklach.
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 16, 2018, 21:23:26 »

stabilizuje napięcie, kumuluje energię jak prądnica nie wydala moto bierze prąd z aku , jak nie używasz świateł wtedy ładuje się aku , do świateł postojowych , do sygnału dźwiękowego bo sama prądnica by go nie napędziła , powiem Ci że pytanie takie trochę z podstawówki ;)

Nie napisałeś najważniejszego. W jawach i CZ akumulator jest w zasadzie niezbędny do ruszenia, ponieważ w przypadku 6v  jest obcowzbudna prądnica prądu stałego, a w przypadku 12V obcowzbudny alternator. Obydwie konstrukcję  potrzebują zewnętrznego źródła prądu aby w ogóle zacząć generować prąd, to że się kręci to za mało bo bez akumulatora nie ma nic do co by zapewniało pole magnetyczne, (magnetyzm szczątkowy stojana jest troszku za mały często).


TLDR brak akumulatora -> brak pola magnetcznego -> brak prądu z prądnicy/alternatora -> nie odpalisz
Zapisane
- Z mustanga ścigacza nie zrobisz. - Xepher
- Ale próbować warto :D - ja

muczacz

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 593
  • gazu gazu na wirazu
Odp: Akumulator w czeskich motocyklach.
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 16, 2018, 21:47:36 »

no :D
Zapisane
Jawa TS 350 638-1
traktorek na silniku  wzór cz 175 rok budowy nieznany
cz 175 typ 450 rok budowy 1961 kolor wiśniowy stan zabytkowy

Maniolo_LD

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 8
Odp: Akumulator w czeskich motocyklach.
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 04, 2018, 11:26:06 »

 
 
 ...... w przypadku 6v  jest obcowzbudna prądnica prądu stałego,[......] Obydwie konstrukcję  potrzebują zewnętrznego źródła prądu aby w ogóle zacząć generować prąd,....
 

 aaaa.... w moich knedlach prądnice 6 voltowe są samowzbudne i nie potrzebują zewnętrznego źródła aby w ogóle zacząć generować prąd ;)
 
Zapisane

Adam112

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 42
  • Cz-Jawa
Odp: Akumulator w czeskich motocyklach.
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 04, 2018, 11:35:17 »

W knedlu prądnica wzbudzi się sama pod warunkiem że posiada magnetyzm szczątkowy(chyba tak się to nazywa), jeżeli natomiast ulegnie rozmagnesowaniu to nie podejmie pracy bez aku.
Zapisane

Blenders

  • Laureat "Krzywej Korby" 2012
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 719
  • Śmierć Poety
Odp: Akumulator w czeskich motocyklach.
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 04, 2018, 11:58:41 »

Pradnica 6v oczywiscie w knedlach jest samowzbudna.

Wracajac do tematu

Jak dziwi cie zastosowanie aku w knedlu z pradnica to pomysl po co w wsk 125 aku jak tam jest iskrownik i z aku dziala tylko klakson i stop



Zapisane
Jawa 634-7 (Pełne Vape 12V) 83r
Čz 472.5 (12V flansza na Altka i Zapłon Janka) 85r
Čz 487.4 (Zapłon Janka 6V) 93r
Wsk 125 M06B3 Bąk (Cdi Saviera 12V) 77r

muczos

  • Klubowicz
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1641
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Akumulator w czeskich motocyklach.
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 04, 2018, 11:59:12 »

Prądnica wzbudzi się sama, ale wtedy nie ma mowy o odpaleniu z kopnika. Trzeba na popych żeby silnik złapał trochę obrotów.

Jawy i MZ były wyposażone w prądnice, alternatory i akumulatory z jednego powodu. W tamtych czasach we wschodniej Europie nie dało się produkować masowo wystarczająco silnych magnesów do kół magnesowych (tak jak np. pełne VAPE, CDI ze skuterka itp.). Gdyby nie to, nikt by się nie bawił w takie skomplikowane układy ładowania.

Taką informację posiadam od jednego profesórka starszej daty.

Oczywiście były pojazdy wyposażone w magneto, jak WSK czy motorowery, ale moc takiej instalacji była śmieszna i nie nadawało się to do zasilania kierunkowskazów, stopów itp.
Zapisane
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=22170.0

Redukcja biegu na tróję,
Gaz do dechy i piłuję :D

Dragon on the Blue Sky

  • Tańczący z dwusuwami
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 840
  • Jawa 350 TS '88 Ogar 200 '88 Escort '00
    • www.Greg92.pl
Odp: Akumulator w czeskich motocyklach.
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 04, 2018, 17:34:52 »

Światła to tam pół biedy! Zapłon jest bateryjny... Nie wiem dokładnie, jak jest w 6V CZ, ale w Jawie 350 TS, CZ 350 itp itd cewki zapłonowe są zasilane z akumulatora. Jeśli nie masz aku - nie masz jak zasilić cewek zapłonowych. Nie ma napięcia na cewkach - nie ma iskry. Nawet jak masz rozładowane mocno aku to i tak jest ono potrzebne, aby zamknąć obwód i móc zasilać cewki zapłonowe. Dodatkowo zapłon bateryjny ma ważną zaletę - na niskich obrotach, kiedy prawie w ogóle nie generuje prądnica i alternator napięcia akumulator przez pewien czas zasila cewki i wszystkie odbiorniki. No i kondensatory trochę inaczej pracują w instalacji z prądem stałym i z prądem zmiennym
Kolejna ważna rzecz - o ile żarówki mogą pracować na napięciu zmiennym i stałym, o tyle klakson już nie. Albo klakson jest na prąd zmienny(Ogar 200, 205, Jawa Mustang) i chodzi tragicznie, albo jest na napięcie stałe i chodzi jak należy. Tutaj jest jeszcze kwestia bezpieczeństwa - w sytuacji awaryjnej jak zablokujesz tylne koło podczas hamowania to na akumulatorze światło stop dalej świeci, tak samo jak nadal działa klakson. Mając instalację bez akumulatora w zasadzie stop jest niewidoczny na niskich obrotach, a w razie blokady koła nic nie działa...

Wywalając akumulator i przerabiając zapłon na luzie rzadko kiedy jest wystarczająco dużo "prądów" aby zasilić oświetlenie+cewki zapłonowe+kierunkowskazy.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2018, 17:38:09 wysłana przez Dragon on the Blue Sky »
Zapisane
Kupię wydechy do Jawy 638.0
Poszukuje przyczepki Pav
"Klasyk jest jak pies... Kiedyś zdechnie" J. Clarkson