Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Listopad 15, 2018, 08:16:54
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Autor Wątek: Wiosenne problemy z odpaleniem knedla.  (Przeczytany 910 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

yuzik

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 142
  • cz 175/450, jawa 350/638
Wiosenne problemy z odpaleniem knedla.
« dnia: Marzec 20, 2017, 11:39:58 »

Po półrocznym postoju, chciałem przepalić TS-kę po zimie.
Podchodzę nalewam paliwa, kopie, kopie.....kopie i nic. Sprawdzam akumulator, 11,9V - myślę aha mam przyczynę. Iskra niby była, ale nauczony życiem czasem jest tak, że na sucho jest, a wkręcona w głowicę, nie daje znaku życia. Decyzja, wymiana baterii - tym razem na coś z wyższej półki. Wybór padł na żelowy z wskaźnikiem stanu naładowania. Zadowolony odbieram paczkę od kuriera, zakładam i zonk - dalej nie daje znaku życia. Myślę, co jest grane - paliwo świeże, akumulator nowy, zapłon janek, jawa wcześniej chodziła bezproblemowo. Zdecydowałem się kupić nowe świece, dalej to samo - zero odzewu. Sprawdzam zapłon: idealnie 2.6 przed ZZ na obu cylindrach, zaczynam obawiać się najgorszego - rozszczelnienie komory korbowej, labiryntu ew. zimeringów. Sciągam gumę z gaźnika, przykładam rękę, kopię - ssie jak nie powiem co:)Gaźnik na stół, mam winowajcę - po półrocznym postoju przez nieszczelny kranik paliwo powoli spływało no gaźnika, odparowywało i pozostawiało olej. Pół komory pływakowej było wypełnione olejem. Po zwykłym wylaniu zalegającej treści i zamontowaniu gaźnika jawa odżyła za drugim kopem.
Także Panowie, szukajcie najprostszych przyczyn, bo ja już prawie chciałem połowić silnik ;D
Zapisane

Rozztocz

  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2251
  • Smoczyciel
Odp: Wiosenne problemy z odpaleniem knedla.
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 20, 2017, 12:54:14 »

Zawsze po dłuższym postoju rozkręcam i czyszczę gaźnik... Akumulator nie potrzebnie wywmieniałeś... 11,9 po długim postoju to całkiem dobry wynik. Tym bardziej jeśli nie wyjmowałeś go na zimę z motocykla...
Zapisane
Jawa 350 638.0 87r.
Jawa 350 638.5 85r.
Cezet 350 472.5 83r
Cezet 175 477.0 74r

KML

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 124
  • Jawa 250 353 & BMW R1150R
Odp: Wiosenne problemy z odpaleniem knedla.
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 20, 2017, 12:56:25 »

Standardowa przyczyna długo stojącego 2paka.
Kiedyś uczyli aby przed zimą zakręcić kranik i wypalić to co w gaźniku ale jak Twój puszczał to nic by to nie dało.
Chyba że byś zdjął wężyk i zabezpieczył gaźnik przed dostaniem się syfu.
Zapisane

rasputin

  • Klubowicz
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 111
  • Jawa 350 model 638.0
Odp: Wiosenne problemy z odpaleniem knedla.
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 20, 2017, 14:17:30 »

Ja tam w swojej po takim postoju wykrecilem świece, troszkę paliwa w cylindry. Kop i dyn dyn dyn  :D
Zapisane
Cel: Jawa jak z fabryki

zlotaraczka92

  • Ja się na tym nie znam, ja się tylko tego uczę...
  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 112
  • Jawa 350 TS 638.1 '89r / Jawa 50 23P Mustang '79r
Odp: Wiosenne problemy z odpaleniem knedla.
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 20, 2017, 20:09:26 »

Wiosenne odpalanie Mustanga:
1. Wymieszanie paliwa w baku
2. Otwarcie kranika
3. Przelanie gaźnika
4. Silnik pracujący po 2 kopnięciu :D

TS spróbuję odpalić w sobotę, zobaczymy czy będzie oporna.
 
Zapisane
Czeskie motocykle są jak Media Markt... Nie dla idiotów :>

muczos

  • Klubowicz
  • *
  • Online Online
  • Wiadomości: 1642
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Wiosenne problemy z odpaleniem knedla.
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 20, 2017, 20:19:55 »

U mnie przez zimę skropliła się woda w gaźniku, bo motor stoi w wilgotnym pomieszczeniu. Odpalała, ale nie za bardzo chciała jeździć. Przeczyściłem gaźnik i chodzi :)
Zapisane
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=22170.0

Redukcja biegu na tróję,
Gaz do dechy i piłuję :D

Roland

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 109
Odp: Wiosenne problemy z odpaleniem knedla.
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 20, 2017, 21:19:06 »

Przebijam ;)

Po dwóch latach stania (niezbyt suchy garaż) zabełtałem paliwo w zbiorniku, przelałem gaźnik, kopnąłem kilka razy, przelałem znowu i odpaliła :)

Aku utrzymało 5,6V. Jeden styk od tylnej lampy zaśniedział i nie łączył. Cezetka rządzi ;)
Zapisane
Aktualnie: Dniepr MT12, CZ 180 Roland
Wcześniej: 3x Jawa 350, VN700, VN1500.

mario16

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 9
  • CZ 350 472.6
Odp: Wiosenne problemy z odpaleniem knedla.
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 20, 2017, 23:50:16 »

Gaźnik od TS-ki to nieporozumienie. W CZ zawsze przelałem, kilka kopów na sucho i gitara-silnik pyka, a w TS jak nie ssanie to sranie-wieczny problem-bynajmniej w mojej. Moje zdanie-wolę stary gaźnik przynajmniej od strony palenia. W obecnej cebuli po zimie przelanie trzy kopy na sucho i pali.
Zapisane
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
284 Odpowiedzi
39990 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maj 27, 2012, 19:03:45
wysłana przez Piotrex
18 Odpowiedzi
2302 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipiec 07, 2011, 00:24:55
wysłana przez stan63
42 Odpowiedzi
8100 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipiec 20, 2013, 06:35:43
wysłana przez xepher
88 Odpowiedzi
10028 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marzec 10, 2015, 00:36:30
wysłana przez second
27 Odpowiedzi
2339 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipiec 22, 2017, 03:21:20
wysłana przez Tomek