Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Marzec 29, 2020, 21:13:09
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 dnia: Dzisiaj o 21:13:04 
Zaczęty przez Mixols-garage - Ostatnia wiadomość wysłana przez Człowiek ZJAWA
Z dyfrem też swoje przeszedłem, zanim udało się trafić na części dobrej jakości dużo nerwów zjadłem, chcąc to ustrojstwo zrobić dobrze to naprawdę trzeba dużo cierpliwości, zaplecza i wiedzy.

 2 
 dnia: Dzisiaj o 21:05:13 
Zaczęty przez Walczak - Ostatnia wiadomość wysłana przez Walczak
Siema ile ogniw ma łańcuszek do sprzęgła bo ma luzy a motor stoi na wsi i nie mam jak sprawdzić.
Pacjent Jawa 350/634.7 ta z silnikiem od CZ

 3 
 dnia: Dzisiaj o 21:02:26 
Zaczęty przez Mixols-garage - Ostatnia wiadomość wysłana przez Roland
Nowe linki to teraz taki szrot że ręce opadają, ostatnio kupowałem do urala i o ile linka sprzęgła trafiła mi się solidna to reszta to kpina i je odesłałem, linka od przyspieszacza zapłonu rozleciała się w momencie kiedy jeszcze nawet z garażu nie zdążyłem wyjechać, miałem kilka linek z epoki od komarów, musiałem przeszlifować łebki ale jestem pewien że się nie rozlecą!


Akurat linki do rusków to legenda sama w sobie. Najczęściej dobra jest jedna na kilka. Reszta rozpada się w pierwszym dniu, góra tygodniu użytkowania. Te które przetrwają, służą ;)
Z innymi częściami jest podobnie, ale to już na pewno wiesz :)
Ja się z ruskiem pożegnałem definitywnie, gdy na sześć kupionych zestawów do dyfra (napędowego) żaden nie był ok. W najlepszym bicie wynosiło 1,5 mm.


Natomiast z linkami do czeskich motocykli jeszcze nie miałem problemu, choć to pewnie kwestia czasu ;)

 4 
 dnia: Dzisiaj o 20:48:18 
Zaczęty przez Rozztocz - Ostatnia wiadomość wysłana przez muczacz
tu masz fajną, wydech na 600L wody 50stC , 3 fazy, 160bar , ale niestety w budżecie się nie zmieścisz
https://allegro.pl/oferta/myjka-cisnieniowa-stanley-3kw-mosiadz-indukcja-pro-8903214556?reco_id=87a81a5d-71ed-11ea-9285-b02628c81960&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf017




a tak naprawdę to do własnego użytku wystarczy Ci każda myjka  :)

 5 
 dnia: Dzisiaj o 20:36:41 
Zaczęty przez Mixols-garage - Ostatnia wiadomość wysłana przez Człowiek ZJAWA
Nowe linki to teraz taki szrot że ręce opadają, ostatnio kupowałem do urala i o ile linka sprzęgła trafiła mi się solidna to reszta to kpina i je odesłałem, linka od przyspieszacza zapłonu rozleciała się w momencie kiedy jeszcze nawet z garażu nie zdążyłem wyjechać, miałem kilka linek z epoki od komarów, musiałem przeszlifować łebki ale jestem pewien że się nie rozlecą! I nie obraź się Mixols-garage ale ten silnik jak dla mnie padnie lada chwila, lepiej go zrób od razu, jeżdżąc tym zrobisz mu tylko i wyłącznie większą szkodę co Cię z czasem dodatkowo walnie po kieszeni a myśląc o złombolu na czymś co raz pali a raz nie... no wybacz, chyba sam w to nie wierzysz.

 6 
 dnia: Dzisiaj o 20:26:17 
Zaczęty przez Mixols-garage - Ostatnia wiadomość wysłana przez wikingc1
Od chce do wyjazdu to bardzo daleka droga, też mam dużo marzeń ale z wiekiem jakoś szybciej wietrzeją z głowy  ;) życzę nie tylko wyjazdu ale i powrotu.  Jeśli chce gdziekolwiek dalej jechać to moim zdaniem obowiązkowo kapitalka, bo wiadomo w jakim stanie jest silnik i jak był użytkowany. Tak że do roboty  ;D   i do nauki radzenia sobie z tymi sprzętami bo w teorii wszystko proste a w praktyce wychodzą kwiatki. Dla przykładu banalnej sprawy:Wymieniłem linkę sprzęgła, ładna nowa, nasmarowana, przebieg ok 200km i już się postrzępiła przy kierownicy i teraz w takiej trasie zmiana na nową zapasową kolejne 200 km i znowu lipa, prawdopodobnie powrót do domu. Na takie wyprawy trzeba mieć wszystko na tip top  i sprawdzone w boju bo niestety teraz nowe nie znaczy dobre  :(
A tak moim skromnym zdaniem rozbierz napraw to co konieczne i jeździj, bo rozgrzebać silnik na rok i potem pospiesznie składać a jeszcze na coś będzie mało kasy i będzie lipne itd. Jak uzbierasz kasę zrób kompletną kapitalkę bez oszczędności, a mając w miarę jeżdzący sprzęt będziesz mógł pojeździć, a zlombol to odległa przyszłość.

 

 7 
 dnia: Dzisiaj o 20:09:39 
Zaczęty przez Rozztocz - Ostatnia wiadomość wysłana przez Człowiek ZJAWA
Co prawda to kercher ma wszędzie serwisy ale chyba nie o to chodzi żeby z myjką po serwisach latać, ja w swojej tylko olej zmieniam i tyle mnie interesuje, poza tym do kerchera dokłada się niestety za markę, gdybym miał kupować sprzęt co podgrzewa wodę to kupił bym też używkę taką jak ta, kercher o podobnych parametrach używany kosztuję drugie tyle. https://www.olx.pl/oferta/myjka-kew-wap-alto-3840-ha-nilfisk-3040-karcher-hds-40ha-master-CID628-IDDYQFF.html#3324612d34

 8 
 dnia: Dzisiaj o 19:54:22 
Zaczęty przez Mixols-garage - Ostatnia wiadomość wysłana przez killler
Killer  niestety albo stety w tym roku zlombol nie wystartuje z wiadomych przyczyn. Pozostaje zrobić swój zlombol po garażu i siedząc weekendem bo całe dnie w książkach siedzę i przeklinam lekcję online.


ja ogólnie mówie, lepiej poczekać jeśli nie masz wystarczaącej gotówki, dozbierac i zrobic krok po kroku wszytsko jak nalezy, wtedy ma to sens ;)

 9 
 dnia: Dzisiaj o 19:50:17 
Zaczęty przez Mixols-garage - Ostatnia wiadomość wysłana przez Mixols-garage
Killer  niestety albo stety w tym roku zlombol nie wystartuje z wiadomych przyczyn. Pozostaje zrobić swój zlombol po garażu i siedząc weekendem bo całe dnie w książkach siedzę i przeklinam lekcję online.

 10 
 dnia: Dzisiaj o 19:25:51 
Zaczęty przez Rozztocz - Ostatnia wiadomość wysłana przez Adam112
U mnie w robocie mamy myjkę firmy Comet(włoska firma która produkuje pompy do opryskiwaczy), pompa mosięzna tłoczki ceramiczne, kosztowała ponad 5tyś ale nie ma lekko już od 4 lat działa bez awarii, używa się jej kilka razy dziennie, plus do tego zawsze ktoś myje swój prywatny samochód itp.
Przedtem były z 4 karchery przez 15 lat i non stop były z nimi jakieś problemy...

Strony: [1] 2 3 ... 10