Musi byc sporo warunków spełnionych żeby dało się: dobra skrzynia, dobre wodziki, dobre sprzęgło i dobrze ustawione. No i trzeba umieć. Miałem tą wątpliwą przyjemność wracania z otawrcia w Warszawie po zerwaniu linki. Masakra. Skrzynia nie działała dobrze - trudno wyczuć było jaki bieg się wrzuca nawet jak liczyłem, padła żarówka od luzu a sprzęgło delikatnie ciągnęło.